Czy nadal warto kupić tablet BlackBerry PlayBook?

Piotr Barycki
18.02.2013
tablet1

Od premiery pierwszego tabletu BlackBerry minęły już nawet nie tyle pojedyncze miesiące, co praktycznie całe lata. Przez ten czas urządzenie borykało się z niedostatkiem teoretycznie niezbędnych aplikacji, opóźnianymi premierami aktualizacji i następującymi jedna po drugiej gwałtownymi obniżkami cen, które ostatecznie sprawiły, że możemy go kupić w cenie (lub nawet taniej!) typowo niskobudżetowych tabletów z Androidem. Czy warto jednak inwestować sprzęt z tak okazałą przeszłością?

Następca?

pbbbb

W ocenie wielu użytkowników dotychczasowe wydanie jakiegokolwiek elektronicznego gadżetu staje się przeżytkiem dokładnie w dniu, w którym jego twórcy zaprezentują jego następcę, dlatego też spora ilość pytań związanych z zakupem tabletu PlayBook dotyczy właśnie potencjalnego tabletu „PlayBook 2″.

Odpowiedź na to pytanie jest dość prosta – wiele (w tym oficjalne wypowiedzi przedstawicieli BlackBerry) wskazuje na to, że nowe wydanie tabletu z charakterystycznym logo jest obecnie w przygotowaniu, choć jego debiut zależy od bardzo wielu czynników. Ponadto, poza faktem, że „możliwe, że będzie”, nie wiemy na jego temat nic. Nie znamy ceny, nie znamy nawet przybliżonej daty premiery, nie wiemy nawet jaką będzie miał przekątną. Bardzo prawdopodobne jest natomiast jedno – jeśli ma być to naprawdę dobry pod każdym względem tablet, nie powinien zbliżyć się raczej do obecnej ceny swojego poprzednika (około 150$). Nawet PlayBook „1” nie był nigdy projektowany z myślą o byciu „tanim tabletem” – miał być tabletem z wysokiej półki, zarówno cenowej jak i jakościowej. Jak będzie tym razem (o ile ten raz będzie) – możemy się tylko domyślać.

Tak czy inaczej, obecnie możemy tylko gdybać – jeśli naprawdę nie spieszy nam się z zakupem, nikt nie broni nam czekać nawet i do końca tego roku. W przeciwnym przypadku lub przy ograniczonych funduszach, powinniśmy naprawdę dobrze przyjrzeć się obecnemu wydaniu tabletu PlayBook.

BlackBerry 10

pbbbb2

Tak, pierwsze wydanie tabletu BlackBerry PlayBook otrzyma aktualizację do BlackBerry 10 i tak, będzie to miało miejsce we względnie niezbyt odległym czasie. Nie zmienia to jednak faktu, że jakakolwiek konkretna data premiery nie została jeszcze podana i wszystkie ewentualne informacje „3 tygodnie”, „5 tygodni”, „10 tygodni”, „15 tygodni”, okażą się w najlepszym przypadku prawdą dopiero w momencie, kiedy informacja o aktualizacji faktycznie wyświetli się na komercyjnie dostępnych urządzeniach. Do tego czasu wszystko pozostaje jedynie w kręgu spekulacji i każda plotka jest równie dobra co… każda inna.

Poza tym nie wiadomo zbyt wiele na temat ewentualnych nowym możliwości czy modyfikacji względem BlackBerry 10 dostępnego w wydaniu dla smartfonów. Czy i jak będzie działał Bridge na BlackBerry 10? Nie wiadomo. Czy będzie zupełnie nowy interfejs, czy zostanie zachowany na razie klasyczny interfejs komórkowy? Nie wiadomo.

Wiadomo jedynie, że ze względu na złożoną przez BlackBerry obietnicę udostępnienia aktualizacji i parametry sprzętowe tabletu PlayBook, przed producentem stoi prawdopodobnie dość wymagające zadanie optymalizacji systemu do możliwości tego urządzenia. Nie zamierzamy oczywiście w żadnym przypadku siać paniki, ale prawda – przynajmniej na papierze – jest taka, że zarówno wydanie WiFi, jak i 3G, wyposażone jest zarówno w słabszy procesor, jak i wyraźnie mniejszą ilość pamięci operacyjnej. Jak będzie to wyglądać ostatecznie – możliwe, że przekonamy się całkiem niedługo.

Jak szybko starzeje się tablet BlackBerry?

pbbb1

Im dłużej na rynku dostępny jest BlackBerry PlayBook, tym z miesiąca na miesiąc wydaje się nie tyle starszy, co… młodszy i lepszy. Owszem, nie ma ekranu o rozdzielczości przekraczającej wielokrotnie i tak już ponadstandardowe FullHD, ani nie oferuje czterech czy ośmiu rdzeni. Jest natomiast w dalszym ciągu wybitnie dobrze zbudowany, wydajny i kompaktowy, nawet pomimo tego, że na rynku przez ostatnie miesiące pojawiło się wielu „szczuplejszych” konkurentów.

BlackBerry PlayBook, nawet pomimo tego, że jest już „dziadkiem” na runku, w dalszym ciągu nie przywodzi nam na myśl przy kontakcie urządzenia sprzed paru lat (którym faktycznie jest). Prosty projekt bryły zewnętrznej poradził sobie doskonale z próbą czasu. Nie jesteśmy pewni, czy w podobnej cenie odnajdziemy obecnie cokolwiek wykonanego z lepszych materiałów i nie kojarzącego się natychmiast z tzw. „niską półką”.

Podobnie jak z wyglądem zewnętrznym ma się sprawa z podzespołami. Nie są już najnowsze i prawdopodobnie na nikim nie zrobią większego wrażenia. Pomimo to, w nieszczególnie wygórowanej cenie otrzymamy tablet z bardzo dobrym ekranem, bardzo wysoką wydajnością (nawet do kilkunastu aplikacji otwartych i działających jednocześnie), solidną baterią, dwoma kamerami i kilkoma innymi przydatnymi od czasu do czasu dodatkami. Oczywiście jest to mniej więcej ogólnie przyjęty standard – niezbyt wiele może nas zaskoczyć. Ale bez wątpienia jest to standard półki wyższej lub co najmniej „wyższej średniej” i nie powinniśmy mieć zbyt wielu powodów do narzekania.

Kiedy warto?

bbpl

Jest wiele powodów, dla których nadal warto kupić produkt, który w normalnym cyklu sprzedaży prawdopodobnie doczekałby się już kolejnego następcy. Oczywiście wiele z nich jest mocno względnych i nie każdy znajdzie wśród nich cokolwiek dla siebie, ale…

  • Cena – zwłaszcza w przypadku większości używanych modeli, które – ze względu na solidną obudowę – nie noszą przy tym zbyt wielu szpecących śladów użytkowania. Niecałe 700 zł za tablet z pamięcią o pojemności 64GB lub około 400-500zł za tablet z pamięcią 16GB i perspektywą aktualizacji do całkowicie nowego systemu. Konkurencja? Zawsze o co najmniej kilkaset złotych drożej.
  • Aktualizacja do BlackBerry 10 – chyba nie musimy więcej mówić?
  • PlayBook OS – nawet jeśli oczekiwanie na BlackBerry 10 będzie długie, to z całą pewnością nie można powiedzieć, że obecny system nie nadaje się do niczego. Jest szybki, płynny, efektowny, a do tego posiada zestaw naprawdę rozbudowanych aplikacji do obsługi PIM (poczta, kontakty, kalendarz, etc), które doskonale sprawdzają się na dużym ekranie. Owszem, nadal jest to system posiadający sporo braków i rozwiąże je prawdopodobnie BlackBerry 10, ale do tego czasu…
  • Documents To Go – darmowy pakiet aplikacji biurowych na start to nie zawsze coś, czego możemy spodziewać się po zakupie niezbyt drogiego tabletu.
  • Standardowe microHDMI – żadnych przejściówek, żadnych specjalnych trybów wyświetlania – to co pojawia się na ekranie naszego tabletu wyświetla się na ekranie podpiętego monitora/ekranu. Oczywiście możemy aktywować specjalny tryb prezentacji, ale… to tylko jeden z wielu trybów.
  • Gry – jeśli jakiegoś typu aplikacji nie brakuje dla tabletu BlackBerry PlayBook, to są to bez wątpienia gry. Spora część z największych mobilnych hitów trafiła na PlayBook OS już dawno lub pewnie trafi w najbliższej przyszłości. Do tego poręczne wymiary, bardzo dobry ekran i wysokiej jakości (oczywiście jak na tablet) głośniki zapewniają naprawdę wyjątkowe wrażenia z gry.
  • Rozmiar – 7″ to prawdopodobnie dużo za dużo jak na telefon i dużo za mało jak na komputer do pracy na co dzień, ale jak na „większy ekran” dla naszego telefonu – zwłaszcza jeśli posiadamy modele takie jak 9790 czy 9360 – jest to rozmiar idealny. Zmieści się praktycznie wszędzie, nie zajmie za dużo miejsca, a w krytycznych sytuacjach pozwoli nam uzyskać dostęp do poczty czy internetu na o wiele większym i łatwiejszym w obsłudze ekranie.
  • BlackBerry Bridge – darmowy internet na tablecie, włącznie ze streamingiem, w cenie pakietu BIS, który i tak musimy wykupić dla naszego telefonu? Oczywiście! Oprócz tego mamy oczywiście możliwość przeglądać z poziomu tabletu naszą pocztę, pliki, kontakty, kalendarz, etc, które po rozłączeniu natychmiast znikną, pozwalając np. pobawić się tabletem naszemu dziecku, bez ryzyka, że pozbawi nas ważnych informacji zapisanych na urządzeniu.

Kiedy nie warto?

akt111

  • Kiedy chcemy mieć „najnowsze i najlepsze” – PlayBook najnowszy nie jest, a pojawienie się jego następcy nie poprawi tej sytuacji. 
  • Kiedy zależy nam przede wszystkim na aplikacjach – Owszem, BlackBerry World dla PlayBook OS nie świeci już pustkami jak na samym początku a sporo aplikacji systemowych zasługuje na bardzo wysoką ocenę, ale – z wyjątkiem gier – nie uświadczymy tutaj zbyt wielu największych tytułów. Nie znajdziemy Skype, oficjalnej aplikacji Foursquare, Instagramu i podobnych. Pojawią się wprawdzie wraz z premierą BB10, ale jej daty nie zna na razie nikt, a przynajmniej nikt, kto chciałby się nią podzielić.
  • BlackBerry Bridge i BackBerry 10 – obecnie funkcjonalność tego rozwiązania ograniczona jest wyłącznie do bezprzewodowej klawiatury i myszki. Niewiele, nawet bardzo niewiele w stosunku do tego, co było oferowane dla BlackBerry 7.1 i starszych.
  • Kiedy nie chcemy ryzykować i wolimy najpierw zobaczyć jak faktycznie będzie sprawował się BlackBerry 10 na tej wersji tabletu.

Skoro jest tak dobrze, to dlaczego tak tanio?

mdPowód takiego stanu rzeczy jest dość oczywisty – urządzenie, nawet pomimo tego, że w niektórych krajach nadal sprzedaje się bardzo dobrze, nie jest i nie będzie wielkim hitem. Jest solidnym tabletem sprzed kilkunastu miesięcy, od którego nikt nie oczekuje już, że nagle stanie się najgorętszym towarem na sklepowych półkach. Aktualizacja do BlackBerry 10 z perspektywy sklepów również nie zmieni zbyt wiele – nie zmienią raczej nagle ceny, tylko dlatego, że pojawił się nowy system, dla dokładnie (pod względem sprzętowym) tego samego tabletu, który jeszcze niedawno sprzedawali za nico ponad 100 funtów. Zbyt dużego pola do manewru przy ustalaniu cen sprzedaży używanych modeli nie mają także prywatni sprzedawcy, którzy za „odpakowany” produkt, nie mogą sobie liczyć przecież tyle samo, co za fabrycznie zapakowane urządzenie w sklepie.

I tak tablet BlackBerry PlayBook, nadal solidny, wydajny i poręczny, staje się coraz tańszy i tańszy, przy czym jego faktyczna wartość użytkowa może w niektórych przypadkach wielokrotnie przewyższyć kwotę, która była wypisana na jego opakowaniu w momencie zakupu.

Oczywiście lista zalet i wad jest otwarta na Wasze propozycje – podzielcie się z nami swoimi wrażeniami z użytkowania, które mogą przekonać potencjalnych użytkowników, że powinni lub nie powinni wydać tych kilkaset złotych na tablet od BlackBerry.

 

  • ambo

    PlayBooka mam już od dawna. Jeżeli po nowy sofcie (BB10) nic się nie „ruszy” to sprzęt wyląduje na portalu aukcyjnym. Aplikacje to w większości żart – facebook działa kiedy mu się podoba, twitter to skrót do wersji przeglądarkowej, appka ‚wiadomości’ jest zawsze zasyfiona bo póki podpięty jest fb to zawsze czegoś zapomni ‚przeczytać’, nie mówiąc już o tempie w jakim pobiera wiadomości z portali społeczościowych. Jest kilka gier (swojego czasu dostępnych w dobrych cenach) ale na platformach konkurencyjnych jest tego wiele więcej.
    Są smaczki typu – musisz zmienić język na tablecie, żeby zainstalować update danej appki, bo system widzi aktualizację, tylko że jak wejdziesz „po polsku” do appworlda to już niekoniecznie.
    Szkoda mi tego urządzenia, bo stylistycznie bardzo mi odpowiada i jakość wykonania stoi na wysokim poziomie..tylko ten soft to kpina.

    • Tyran6

      W 100 % zgadzam się.

  • http://www.facebook.com/marcin.bakowski.5 Marcin Bąkowski

    Moim zdaniem po aktualizacji do BB10 (mam nadzieję, że będzie „porządnie” przygotowana) tablet powinien zyskać swoją „trzecią” młodość :) już w tej chwili starcza mi do wszystkiego, czego oczekuję w moim przypadku po tablecie, więc może być tylko lepiej. Aktualizacja na pewno zwiększy jego wszechstronność.

  • Kamil

    Właściwie wszystko zostało już powiedziane oprócz tego, że tak naprawdę w mojej ocenie każdy tablet jest w ostatecznym rozrachunku tylko zbędnym gadżetem. Bez fizycznych przycisków gra się niewygodnie, edycja tekstów jest bardzo uciążliwa, trzymanie tabletu przez dwie godziny filmu wywołuje zakwasy w przedramionach, na dobrą sprawę można tego używać tylko na leżąco. Osobiście żałuję zakupu, a jednocześnie nie chcę sprzedawać playbooka, bo wierzę, że do czegoś wreszcie się przyda. Poza tym przy obecnych cenach nie opłaca mi się taka transakcja.

    • ROJ

      prawda lecz osobiście jestem zdania, że nadal warto go kupić :)

    • alestisto

      Używałem iPada pierwszej generacji, od początku ten produkt był dopracowany. Wiadomo że ceny są 3x wyższe i polityka firmy może denerwować ale korzystanie z tego urządzenia to przyjemność.

      • http://www.bbnews.pl/ Piotr Barycki

        Tak, iPad pod wieloma względami faktycznie jest najlepszy, ale jeśli faktycznie korzystałeś z niego od samego początku, to nie wiem na jakiej podstawie mówisz, że „od samego początku był dopracowany”. Przecież pierwsze wersje iPadowego OS’a to był dramat…

        • ambo

          może i nie była najlepsza…tylko nie ma co tego porównywać do debiutanckiego softu PlayBooka. Brak natywnego maila, kalendarza? @LOL

          • http://www.bbnews.pl/ Piotr Barycki

            Nie porównuje do PlayBooka :)

        • alestisto

          Kupując PlayBooka nie liczyłem, że od samego początku będzie spełniał w 100% moich oczekiwań. Najbardziej przykre jestpodejście firmy, która zaprzestała rozwoju platformy wraz z rozpoczęciem prac nad BB10. Klienci, którzy kupili tablet za pierwotnącenę mogą być naprawdę rozczarowani. Oczywiście, że w planach jest aktualizacja do najnowszego softu tylko pytanie, kiedy? :(

        • alestisto

          Tylko pierwszego iOS nie było do czego porównać.

  • Maciek

    Gdyby nie to, że zostałem oszukany na bbforum przez jednego z użytkowników, już miałbym te cacko w rękach…

  • DamiBB

    Kupiłem tablet z pokrowcem BB wykonanie jest super mercedes gorzej z softem przeglądarka jest szybka ale nie ma wbudowanej funkcji send to jest bb bridge z bbm ale bez obsługi grup
    Czy warto kupić TAK ale za 500-600 PLN. Nie mam zdania. O wersji LTE

  • http://twitter.com/artificialog AP 

    @piotrbarycki:disqus – off topic- powinniście umieścić ten przycisk na górze bbnews :) nadaje stronie nowe życie :D http://blog.moovweb.com/2013/02/happy-valentines-day-internet-behold-the-harlem-shake-bookmarklet/

  • http://twitter.com/artificialog AP 

    A PlayBook jak na swoją cenę był i będzie zajebisty- dla mnie niemal idealny- liczę, że OS10 tchnie w niego nowe życie dodając nowe rozwiązania, a przy tym nie rezygnując ze starych :)

  • MIchał Banaś

    ja nigdy nie chciałem tak naprawde tabletu. nie widziałem nigdy zalet – Okazało się jednak, ze jest to bardzo fajne urządzenie do pochłaniania contentu. czytania, przeglądania i oglądania. pod tym kątem playbook jest bradzo dobry. wygodny. aktywna ramka i nawigacja w tym os-ie jest bardzo fajna. szybko działa. podoba mi się że mam dostęp do sieci, organizera i paru aplikacji bez czekania na uruchomienie komputera. Z tym że ja jestem dość specyficznym użytkownikiem – mało mnie interesuja gry, korzystam głównie z maila, kalendarza, przeglądarki notesu, organizera, mindmap i aplikacji użytkowych.

    • jamirq

      do pochłaniania zadowolenia??

      • MIchał Banaś

        thnx ;)

  • http://www.facebook.com/people/Mariusz-Ostrowski/100000290810620 Mariusz Ostrowski

    W oczekiwaniu na BB10 mój Playbook został umieszczony w ładowarce biurkowej i aktualnie pełni rolę ramki na zdjęcia.

  • civil

    a jak to właściwie jest z Playbookiem 4g … prawie nic autor o nim nie wspomniał , nie ukrywam że czekam właśnie na tablet BB ale z modemem czy to też jest taka sama „chała”?

    • http://www.bbnews.pl/ Piotr Barycki

      Bo nie podpada pod kategorię „atrakcyjna cena”.

      I „taka sama chała”, tj?

  • malyd77@gmail.com

    szukam urządzenia do:
    – przeglądania internetu
    – obsługi poczty (gmail)
    – oglądania filmów (yt)
    – stabilnego systemu operacyjnego
    – dobrze by było gdyby był program do podstswowej obróbki zdjęć (kadrownie, wb, poziomy, redukcja szumu, wyostrzanie)
    – synchronizacja z kalendarzem google
    – synchronizacja z dropboxem, evernote

    czy Playbook daje takie możliwości.?