Szyk, elegancja i potęga – recenzja BlackBerry Passport

Artur Patnaik
Artur Patnaik
31.12.2014

SPIS TREŚCI:

Wstęp

W momencie, gdy otrzymałem telefon BlackBerry Passport pomyślałem: ‚Nareszcie!’. Od momentu premiery minęło bowiem sporo czasu, ale dzięki temu mogłem się dobrze przygotować do poznania tego modelu i w tym czasie zapoznałem się prawdopodobnie z każdą recenzją zagranicznych portali, nie tylko specjalizujących się w tematyce BlackBerry, ale też innych, posiadających bardziej obiektywne spojrzenie na zdecydowanie najpotężniejsze urządzenie ze stajni Kanadyjczyków. Biorąc pod uwagę wiedzę jaką posiadałem o tym urządzeniu jeszcze zanim go otrzymałem myślałem, że nic mnie nie zaskoczy. Do momentu, gdy otworzyłem eleganckie pudełko z subtelnym logo BlackBerry u dołu i napisem Passport na środku.300084d1411577438t-guess-whats-blackberry-passport-retail-box-packing-passport Widząc go po raz pierwszy na żywo musiałem aż przetrzeć oczy z wrażenia. Oto przede mną ukazał się prawdopodobnie najszerszy smartphone jaki kiedykolwiek powstał. Jedyny 4.5-calowy telefon, który nie jest już telefonem, a ‘phabletem’, czyli połączeniem telefonu (phone) i tabletu. I naprawdę na żywo ten telefon robi wrażenie. Ogólnie zawsze uważałem, że BlackBerry mają tą niezwykłą cechę wspólną, że na żywo prezentują się o wiele lepiej, jak na grafikach i zdjęciach. Passport tej reguły nie zmienia i ten telefon trzeba zobaczyć żeby poczuć jego jakość.
Ocena estetyczna tego modelu to oczywiście kwestia gustu, ale widać od razu, że głównie skierowany jest dla mężczyzn, którzy nie tylko potrzebują produktywnego urządzenia, ale pragną się także wyróżnić.
Osobiście uważam, że Passport na pierwszy rzut oka jest umiarkowanie ładny. Sprawia wręcz wrażenie telewizora CRT w erze LED. Jednakże, gdy już weźniemy go do ręki, poczujemy jak dobrze leży w dłoni, a następnie aktywujemy ekran, to urządzenie nabiera stylu i szyku, którego wielu innych producentów może pozazdrościć.15013195264_28e7130c40_b

Zapraszam więc do lektury!

Specyfikacja

Od momentu, gdy 80% telefonów na świecie to sprzęt z systemem Android, świat nauczył się rozróżniać modele i wydajność na podstawie specyfikacji danego modelu. Nie zawsze ludzie zdają sobie sprawę, że telefon z 2-rdzeniami potrafi działać wydajniej od tych z 4-rdzeniami i dlaczego 1GB RAM i 2-rdzenie w jego Galaxy Core nie wystarczają czasem nawet do podstawowych zadań podczas gdy iPhone 5 ma identyczne wnętrze na papierze. Pamiętajmy, więc, że bardzo duże znaczenie ma tutaj system operacyjny i jego przystosowanie do konkretnych podzespołów, które dzięki odpowiedniemu dopracowaniu są lepiej wykorzystywane. I właśnie do tej pory BlackBerry nie wyrózniało się zbytnio jeśli chodzi o specyfikację telefonów, gdyż polityka firmy brała pod uwagę tylko pozespoły, które są wymagane przez system do płynnej, efektywnej pracy. Kończyło się to zwykle krytyką ze strony recenzentów, gdyż uznawali, choć błędnie, że większa moc obliczeniowa przełoży się na znacznie szybszą pracę systemu.

Na szczęście jednak ze względu na przedział cenowy Passporta postanowiono nie iść na żaden kompromis i zastosowano najwyższej klasy podzespoły:

Budowa i jakość wykonania:

1411923789211_851883

Tutaj nie ma co polemizować. Passport jest wykonany z najwyższej jakości materiałów. Jego ramka nawet nie jest aluminiowa, tylko stalowa. Wycinana jest z jednego kawałka metalu, dzięki temu Passport jest sztywny, stabilny i odporny na wyginanie.
passport_design
Urządzenie bardzo dobrze leży w dłoni, jest dość ciężkie (waży 196g), ale ciężar jest rozłożony równomiernie. Nie ma tutaj mowy o trzeszczeniu czy niedoróbkach. Całość ze sobą współgra, a tylna klapka przedzielona stalową belką bardzo dodaje phabletowi uroku. Niestety tył (przypominający fakturą tablet PlayBook) jest delikatnie podatny na ślady palców, ale dopiero po całym dniu intensywnej pracy zacząłem to zauważać.

SAMSUNG CSC

Jeśli chodzi o obudowę to znajdziemy na niej tylko przycisk blokady (u góry wysunięty bardziej w kierunku prawej krawędzi) oraz przyciski głośności (play/pause, w górę/w dół), które jednocześnie służą do robienia zdjęć w trybie aparatu lub aby wyciszyć mikrofon podczas połączeń. W tylnej klapce, nad aparatem znajduje się zdejmowana część, która po podważeniu odsłania gniazdo kart NanoSIM oraz czytnik kart MicroSD (exFAT, do 128 Gb).

71Wq80NiAsL._SL1500_1409520027571_411003-e1409639682324W telefonie znajduje się też oczywiście port słuchawkowy typu Jack, a tradycyjny port microHDMI  został zastąpiony uniwersalnym złączem SlimPort, które podłączamy pod standardowe złącze micro USB (niestety zabrakło adaptera w zestawie- koszt ok. 40zł). Złącze obsługuje też tryb USB OTG, więc możemy spokojnie podłączyć pendrive’a pod nasze urządzenie.
81O2cAqL9mL._SX355_+
Najlepszą jakość podczas rozmów mają nam dostarczyć aż 4 wbudowane mikrofony wspierane technologią „ProVoice”, która dba o czystość głosu podczas rozmów oraz technologią „Natural Sound”, którą znamy już z poprzednich smartfonów tego producenta.

Dodatkowo technologia „Natural Sound” została jeszcze dodatkowo dopracowana, aby zapewnić jeszcze lepsze wrażenia odsłuchowe. 4 mikrofony i autorskie rozwiązania BlackBerry dbają o to, aby wyciszyć szumy podczas rozmów i dostosować głośność dźwięku w zależności w jakim położeniu znajduje się telefon i w jakiej jest odległości od ucha użytkownika.

553_sound2BynfotbIIAE0gKVPassport posiada też wysokiej jakości głośniki stereo:
1411026630685_309096-e1411277294766które są jednymi z najgłośniejszych na rynku telefonów komórkowych.553_sound

W Passport nie może też zabraknąć porządnej anteny PARATEKA  (obsługiwane pasmo 1,2,3,4,5,7,8,13,17,20,25,38,40,41).:

1413881057315_601028Anteny Parateka, wbrew temu, co wiele osób sądzi, nie mają wcale za zadanie cały czas wzmacniać zasięg. Ich zadaniem jest inteligentniejsze zarządzanie tym zasięgiem. To znaczy np. obniżanie mocy anteny, gdy zasięg jest bardzo dobry, w celu zmniejszenia zużycia baterii. Albo odwrotnie, np. zwiększenie mocy anten w czasie trwania naszej rozmowy, w celu utrzymania przynajmniej minimalnego poziomu zasięgu. Z dokumentów FCC wiemy, że Passport będzie obsługiwał nastepujące pasma radiowe: GSM/GPRS/EDGE 850/1900, WCDMA/HSPA FDD 2, 4, 5, LTE Bands 2, 4, 5, 13, 17. Dzięki temu model będzie miał tylko jedną odmianę (Global LTE), bez podziału na różne modele z różnymi modułami radiowymi.

Passport dostępny jest w 3 wersjach kolorystycznych dopasowanych do preferencji użytkowników- czarnej, czerwonej oraz białej. Niestety te 2 ostatnie zostały wyprodukowane w limitowanych ilościach, ale są wciąż dostępne na rynku.

Ekran

W tym punkcie tkwi zarówno cała magia, jak i kontrowersyjność tego telefonu. To właśnie z powodu nietypowych proporcji, czyli 1:1 (tak, jest to ekran kwadratowy), BlackBerry Passport jest powodem dużego zdystansowania odbiorców przy pierwszym wrażeniu.
passport_white_leftangle-2
Oczywiście użytkownicy Q10 rozumieją wady i zalety posiadania kwadratowego ekranu, ale wszyscy, którzy już zdążyli się przyzwyczaić do panoramicznych wyświetlaczy muszą się przygotować na 2 uwagi:

  1. Rotacja ekranu nie wpłynie na wielkość wyświetlanego tekstu, filmu lub zdjęcia:

Oczywista oczywistość, ale musimy się przygotować na fakt, że zawsze będzie na naszym ekranie się znajdować tyle samo treści i nie mamy możliwości tego zmienić (funkcja obracania treści na ekranie jest, ale nie zmieni ilości wyświetlanych danych).

  1. W codziennym użytkowaniu zawsze zobaczysz WIĘCEJ, niż na swoim starym telefonie:

Nie oszukujmy się, w większości przez całe dnie korzystamy z telefonu w pozycji pionowej, czyli konsumujemy treści wzdłuż, a nie wszerz. Tutaj to się zmienia- nasza szerokość odpowiada długości, przez co oczy bardziej odpoczywają.

Czytanie na BlackBerry Passport przypomina bardzo czytanie e-book’ów na Kindle od Amazonu. W jednej linijce widzimy więcej słów, co jest dla nas bardziej naturalne, a nasze oczy wykonują rzadziej skoki wertykalne. To samo dzieje się w przypadku edycji plików tekstowych, tworzeniu dokumentów, czy pracy na arkuszach kalkulacyjnych- wyświetla nam się więcej treści, a co najważniejsze- nie wyświetla się klawiatura (oprócz jednego paska), która w dotykowych telefonach wyskakując znacznie ogranicza pole widzenia.

passport-book-12-e1409635650177

 

Dylemat pojawia się przy zdjęciach i filmach, gdyż te (utrwalane zwykle o proporcjach 16:9) będą na kwadratowym ekranie 4.5-cala wyświetlać mniejszy obraz jak w standardowym telefonie o panoramiczny ekranie, trzymanym poziomo. Nie mniej Passport wciąż ma spory ekran, więc jeśli ktoś miał przykładowo telefon Z10 nie powinien być wiele stratny.


SAMSUNG CSC

Warto więc zadać sobie pytanie jak często obracam telefon do przeglądania zdjęć czy filmów.

Oprócz wyżej wymienionych wad i zalet trzeba przyznać, że Passport po raz kolejny pokazuje najwyższą jakość wykonania jeśli chodzi o ekran. Wykonany w technologii LCD  jest odpowiednio jasny i nawet praca w pełnym słońcu mu nie straszna. Technologia IPS zapewnia szerokie kąty widzenia i bardzo ładne, żywe i miłe dla oka, kolory.

Co więcej, rozdzielczość 1440×1440 sprawia, że obraz i czcionki są ostre jak żyleta. Aby takie zagęszczenie pikseli otrzymać w ekranie o ok. 9calach- ekran musiałby mieć rozdzielczość 4K.
1407020587339_337782-e14083125239551407020605427_337782-e14083125429891407020627361_337782-e1408312560825
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Klawiatura

passport_sketches_jh

Symbol marki BlackBerry i zdecydowanie jeden z głównych czynników, dla których kochamy ją po dziś dzień. Klawiatura w BlackBerry od zawsze była najlepsza, najwygodniejsza i pozwalała na najszybszą edycję tekstu. Czy tak samo jest w BlackBerry Passport? I tak, i nie.

Passport jest pierwszym telefonem, który posiada 3 rzędy klawiszy w pełnym QWERTY. Pożegnajmy się więc z klawiszem ALT i Shift i przyzwyczajmy do, nie ma co ukrywać, dziwnie wstawionej Spacji pomiędzy klawisze B i V.

Klawiatura służy od teraz tylko i wyłącznie do wpisywania tekstu, a wszelka interpunkcja, klawisz Shift, klawiatura numeryczna i znaki specjalne będą nam wyskakiwać w dolnej części ekranu. Domyślnie podczas wpisywania tekstu wyświetla się tylko jedna linia zawierająca: interpunkcję, Shift oraz klawisz wysuwający ‘resztę’.

To musi nam wystarczyć i tak postanowili projektanci BlackBerry Passport. Czy takie rozwiązanie jest wygodne? Nie, gdyż przez ostatnie 5 lat korzystałem z jednej określonej klawiatury wykonanej w taki sam lub bardzo podobny sposób. Potrafiłem pisać z zamkniętymi oczami w każdej sytuacji: na siedząco, na leżąco, a nawet jedną ręką w biegu. Nie oznacza to jednak, że klawiatura Passporta jest gorsza, tylko po prostu jest inna. Wymaga przyzwyczajenia, a to po kilku dniach dłuższej pracy nad tekstem przychodzi samo. Zdecydowanie wymaga jednak pracy dwoma kciukami, gdyż próbując pisać jedną ręką, nie tylko jest to dość karkołomne (choć się da!), ale sprawia, że musimy ustawić telefon w bardzo nieporęcznej pozycji i najmniejsze potrącenie nas łokciem przez znajomego może skończyć się upadkiem telefonu na ziemię.

Dlaczego więc warto zakupić Passporta jeśli chcemy pisać szybko?

I na to pytanie jest magiczna odpowiedź, gdyż klawiatura w BlackBerry Passport jest czuła na dotyk. Rozwiązanie to było już co prawda dostępne w klawiaturach do padów od PlayStation 3, ale użytkowanie z niego na klawiaturze od BlackBerry to prawdziwa bajka. Możemy więc za jej pomocą wybierać podpowiedzi (gest do góry w kierunku wybranej podpowiedzi), kasować cały wyraz(gest w lewo wzdłuż klawiatury), wywoływać klawiaturę numeryczną i znaki specjalne (gest palcem w dół), a także co najprzyjemniejsze- stuknąć w nią 2 razy i wywołać kółko do edycji tekstu (kursor) i delikatnie suwając po powierzchni QWERTY trafić w miejsce gdzie popełniliśmy literówkę.
pp_cursorPrecyzja płytki dotykowej w klawiaturze fizycznej przeszła moje najśmielsze oczekiwania i działa ono dokładnie tak jak działać powinno. Możemy z funkcji przewijania po klawiaturze korzystać także przy każdej liście (HUB, przeglądarka, aplikacje natywne, a także z Androida) przesuwając treści bez dotyku ekranu co sprawia, że nawigacja po telefonie staje się bardzo przyjemna (uważam, ze idealne rozwiązanie dla wszystkich fanów trackpada).


System

009_appspanel1-1024x1024Passport otrzymał oczywiście najnowszą, przygotowaną i zoptymalizowaną specjalnie dla niego, wersje systemu BlackBerry 10, w wersji 10.3. Przede wszystkim nowa podwersja została odchudzona graficznie. BlackBerry postanowiło wykorzystać zalety Flat UI, wiec znajdziemy tu płaski, klarowny design. Mniej też obciąża baterię i procesor, a animacje i aplikacje działają płynniej. Dodano setki mniejszych i większych zmian funkcyjnych (equalizer w muzyce, wideo w slow motion, ‚wyróżniona’ akcja w elementach list). Na szczęście to co w systemie dla nas jest najważniejsze, czyli łatwość nawigacji i produktywność pozostała bez zmian,  albo wręcz została ulepszona:
bb103_ia_imageOprócz tradycyjnej nawigacji w telefonie, jak już wspomniałem możemy skorzystać z dotykowej klawiatury, bądź ze skrótów klawiszowych. Wystarczy kliknąć T (top) by udać się na samą górę listy/tekstu, B (bottom), aby udać się na dół, N (next), aby otworzyć następną wiadomość w BlackBerry HUB (lub stronę internetową), P (previous) aby wrócić/otworzyć poprzednią wiadomość. Wszystko to sprawia, że korzystanie z systemu staje się szybsze i prostsze.
BlackBerry-Classic-ShortcutsJeśli chodzi o produktywność systemy 10.3 i 10.3.1 przynoszą wiele zmian, szczególnie jeśli chodzi o dostęp do aplikacji. Otóż od początku w tych systemach posiadamy 2 sklepy dostarczające nam aplikacje mobilne- znane nam bardzo dobrze BlackBerry World, a także nowość- Amazon Appstore.

2014-11-29_182900
Możemy też skorzystać z alternatywnego, ale bardzo lubianego przez użytkowników, źródła aplikacji z GooglePlay, czyli SNAPa (wkrótce ukaże się jego najnowsza wersja).

BlackBerry pragnie swoim użytkownikom dostarczyć jak najwięcej narzędzi, których potrzebują, a przecież nie każdy deweloper da się przekonać żeby stworzyć dedykowaną aplikację dla niszowego systemu operacyjnego. Dlatego właśnie Kanadyjczycy wychodzą nam naprzeciw i dają możliwość odpalenia 99% aplikacji z Androida. Aplikacje być może nie działają idealnie, ale w Passport za bardzo nie widać różnicy (oprócz wygody) w płynności działania aplikacji natywnej, a tej z platformy konkurencyjnej. Sam testowałem nawet instalację Google Play na telefonach z BlackBerry 10 i wraz z usługami Play mogłem kupować i odpalać aplikacje bezpośrednio z najpopularniejszego sklepu mobilnego na świecie.IMG_20141210_111828

Na Passport wśród aplikacji z Androida szczególnie wyróżnia się pakiet edycji dokumentów Office Mobile, który bardzo dobrze dostosowuje się do kwadratowego ekranu i działa bez żadnych zastrzeżeń.
passportscreen3

Oczywiście system wciąż obsługuje pełną wielozadaniowość, a do tego jedną z najlepszych przeglądarek internetowych na rynku. Możemy też liczyć na pełne wsparcie tego urządzenia przez najbliższe lata i liczne aktualizacje. Przyjrzyjmy się bliżej, jak BlackBerry dostosowało swój najnowszy system operacyjny do kwadratowego ekranu Passporta:

006_calendar1-1024x10242014-11-29_145903294894d1409519935t-10-3-0-1052-os-screenshots-img_20140831_211813301708d1412049117t-blackberry-passport-review-48hrs-pics-img_20140929_235049img_20140816_210932
originalblackberry-passport-call-screen1

W Passporcie znajdziemy też zupełnie nowego asystenta głosowego.
Wiecej na jego temat można poczytać tutaj.

10329178_10152443127445848_324849417635773085_n

Wydajność

BlackBerry Passport to bez wątpienia bestia wydajności i 3GB pamięci RAM sprawiają, że nie dostaje zadyszki nawet przy ładowaniu zdjęć na maila, 8 otwartych aplikacjach jednocześnie i 10 kartach pełnych stron w przeglądarce jednocześnie! Oczywiście każda nowa karta w przeglądarce otwiera się w tle, więc bardzo wygodnie jest przy porannej kawce otworzyć sobie ulubione portale informacyjne i załadować od razu w tle wszystkie interesujące nas artykuły.

IMG_20141111_005527

A wracając- czytanie ich na szerokim ekranie i nawigacja wzdłuż za pomocą klawiatury to coś co z pewnością każdy z Was pokocha!

Phablet bez problemu radzi sobie też z każdą grą dostępną w sklepie BlackBerry World (testowane Asphalt 8), a także prawdopodobnie wszystkie z platformy Android (testowane Modern Combat 5, Rayman Jungle Run, GTA Vice City). Większość gier wykorzystuje kwadratowy ekran w pełni i są przeskalowane do proporcji 1:1.

Tutaj należy także wspomnieć o baterii. W ciągu kilku dni testów BlackBerry Passport był on przeze mnie bardzo intensywnie używany i teoretycznie wytrzymywał długo, ale nie wytrzymał przy mnie 24 godzin bez spadku energii poniżej 10%, a nie miał włożonej karty nanoSIM jeszcze. Podejrzewam jednak, że po takich testach moje Q10 musiałbym ładować 4 razy wciągu dnia, a i tak na wieczór zostawić przy gniazdku.
Z drugiej strony rozmiar ekranu w Passport cały czas zachęcał mnie do czytania wiadomości właśnie na nim i przez cały weekend nie sięgałem w tym celu ani po tablet, ani po laptop. Wszystko wyraźnie czytelne i wygodnie dostępne na ekranie od najszerszego BlackBerry.

Multimedia

Passport pomimo, że jest narzędziem stworzonym do pracy, bez problemu radzi sobie także z wszelkimi typami multimediów. Odtworzymy za równo muzykę w formacie FLAC, jak i najnowszy film czy serial o formacie .MKV nawet w rozdzielczości 4K jeśli do takich materiałów mamy dostęp. Passport wraz z aktualizacją do systemu 10.3.1 wspiera także napisy o rozszerzeniu .srt. Osobiście najbardziej sobie chwalę jednak świetny systemowy menadżer plików, który po synchronizacji z moją chmurą (np. OneDrive, Dropbox) na bieżąco streamuje moje filmy i muzykę z chmury i sprawia, że nie trzymam wszystkich plików na telefonie, a zawsze mam do nich dostęp. Taka sama sytuacja ma miejsce z dostępem do plików z naszego komputera, gdy zalogujemy się w programie BlackBerry Link. Testowałem nawet odtwarzanie plików FullHD i przy sieci LTE działa bez najmniejszych problemów.

W naszym BlackBerry Passport możemy także oglądać filmy, mecze i programy telewizyjne online, gdyż przeglądarka z BlackBerry 10 posiada bardzo dobrą obsługę pomijanej często przez deweloperów technologii Flash. O dźwięk także nie musimy się martwić, gdyż jakość wyjścia słuchawkowego jest zaskakująco dobra, a głośniki stereo zastosowane w telefonie jednymi z najgłośniejszych na rynku.

Myślę, że warto też wspomnieć o bezprzewodowych funkcjonalnościach Passporta w odniesieniu do urządzeń zewnętrznych. Passport nie posiada wprawdzie wyjścia HDMI (realizowane jest ono przez przejściówkę SlimPort) ale za to bardzo dobrze radzi sobie ze streamowaniem różnych materiałów.

Filmy, Zdjęcia
 – bez problemu udostępnimy bezprzewodowo do telewizora za pomocą DLNA oraz technologii Miracast. Mało tego, Passporta można tak skonfigurować, że podczas przesyłania obrazu filmu do telewizora, na ekranie Passporta możemy robić w tym czasie coś zupełnie innego, np. przeglądać internet, Facebooka, czy odpisywać na wiadomość, nie przerywając seansu filmowego.
Gry – Miracast zapewnia tak małe opóźnienia w przesyłaniu obrazu, że bez problemu możemy na ekranie telewizora bezprzewodowo pograć w gry, a Passport może być naszym bezprzewodowym padem. Można nawet pójść jeszcze dalej i dokupić bezprzewodowego pada, np „MOGA”, i sparować go z Passportem, leżącym np. na  ławie i bezprzewodowo grać na telewizorze. Passport bez problemu posłuży więc jako bezprzewodowa konsola do gier.
Pliki – Jeśli zaś chcemy przesłać jakieś pliki do innego smartfona, możemy bez problemu użyć albo NFC (odblokowane, pełna funkcjonalność) albo WiFi Direct.
Muzykę –  możemy przesyłać za pomocą Bluetooth 4.0LE (używany wysokiej klasy codec aptX) np. do bezprzewodowych słuchawek, lub również bezprzewodowo do urządzenia BlackBerry Music Gateway które bez problemu podepniemy naszego zestawu HiFi.
Zawartość smartfona (czyli kalendarz, menager plików, książka adresowa, smsy, e-maile) prześlemy za pomocą BLENDa, a więc bezprzewodowo (po WiFi) zsynchronizujemy zawartość naszego smartfona z komputerem (Windows, MacOS) lub tabletem (iOS, Android)
Bezprzewodowe drukowanie, też żaden problem.

A gdy będzie potrzeba podpiąć do Passporta np. USB, on bez problemu sobie i z tym zadaniem świetnie poradzi, bo obsługuje przecież USB OTG. Można więc znowu zaszaleć i podpiąć do niego np. HUBa USB, do którego można podpiąć bezprzewodową myszkę, klawiaturę, czy cokolwiek innego. Passport to prawdziwy wół roboczy, więc bez problemu i z tym sobie poradzi. Passport jeśli chodzi o funkcjonalność i komunikację z innymi urządzeniami pozwala na wiele, bardzo wiele !!

Tutaj małe demo, jak działa Miracast w Passporcie:

Wśród omawianych multimediów na BlackBerry Passport nie sposób nie wspomnieć o bardzo dobrze działającej aplikacji Kindle i możliwości wygodnego synchronizowania i czytania książek oraz gazet.

Synchronizacja

Na początku XXI wieku nasze urządzenia dopiero raczkują w kwestii synchronizacji danych, ale z roku na rok jest to co raz bardziej interesujący temat i postanowiłem przyjrzeć się bliżej co możemy synchronizować w naszym BlackBerry Passport. Zaczniemy, więc od standardu w obecnych telefonach, czyli kontaktów. Tutaj BlackBerry może pobierać i wysyłać dane dotyczące naszych kontaktów do wielu najpopularniejszych serwisów, w tym Google, Facebook, LinkedIn i innych. Tak samo sprawa wygląda przy synchronizacji kalendarzy, które są zaznaczone odpowiednim kolorem. Ponad to telefon możemy zsynchronizować z Evernote i na bieżąco zapisywać i wysyłać do chmury pliki tekstowe ze zdjęciami i nagraniami głosowymi. Opóźnienie jest minimalne i za każdym razem jak zapiszę tekst w pamięci telefonu to nie zdążę odświeżyć przeglądarki i już jest dostępny.

Ciekawsza sytuacja ma się z usługami zapewniającymi przestrzeń dyskową w chmurze. OneDrive i Dropbox (gdyż te 2 usługi są chyba najlepiej zrobione i najbardziej popularne w BlackBerry 10) pozwalają nie tylko na wysyłanie zdjęć i filmów bezpośrednio po ich zrobieniu do chmury, ale także na wysłanie muzyki czy filmów i ich streaming na telefon w dowolnym miejscu na świecie.

Nasz komputer po instalacji oprogramowania BlackBerry Link pozwala także na zgrywanie kopii zapasowej urządzenia oraz na bezprzewodowy dostęp do plików z komputera, na naszym BlackBerry znów w dowolnym miejscu z dostępem do internetu. Funkcję tą szczególnie docenicie w drodze do pracy czy na uczelnie, gdy zapomnicie o ważnej prezentacji, która została akurat nam na pulpicie. Wystarczy wtedy wejść w menadżera plików i po 15 sekundach wszystko znajduje się w pamięci naszego telefonu.

Najlepsze oczywiście zostawiłem sobie na koniec, czyli synchronizację komputera z naszym telefonem, nazwaną zgrabnie Blend. BlackBerry Blend pozwala w jednym zdaniu na odbieranie i wysyłanie wiadomości z naszego telefonu, na naszym komputerze lub tablecie. Jest to bardzo potężne narzędzie, które BlackBerry opracowuje od lat, a konkurencja dopiero teraz dogania Kanadyjczyków. O BlackBerry Blend w recenzji już wkrótce opowiem więcej, a to co musicie wiedzieć to fakt, że Blend pozwala po wejściu do pracy lub powrocie do domu na odłożenie telefonu na stację dokującą, czy szafkę nocną i pełną kontrolę BlackBerry HUB i kalendarza poprzez nasz komputer czy tablet. Dedykowana aplikacja jest opracowana w całości przez BlackBerry, czyli jak się dobrze spodziewacie- każde połączenie telefonu do innego urządzenia jest odpowiednio zabezpieczone i po rozłączeniu nie ma się dostępu do żadnych danych ani historii rozmów. Do Blenda możemy się więc śmiało zalogować nawet na obcym komputerze, bo połączenie będzie w 100% bezpieczne.

2014-11-29_145754

Jedyna wada na ten moment w aplikacji Blend to brak obsługi rozmów telefonicznych (wyświetlany jest jedynie komunikat o przychodzącym połączeniu), ale mam nadzieję, że BlackBerry pracuje nad tym pełną parą i już wkrótce otrzymamy aktualizacje pozwalającą nie poczuć tej chwili grozy, gdy jak prezydent Obama zapomnimy telefonu z domu. W końcu połączymy się z naszym telefonem na każdym innym urządzeniu.

Więcej o BlackBerry Blend już wkrótce w osobnej recenzji.

Aparat

13 Megapikseli z BlackBerry Passport naprawdę robi wrażenie. Ten aparat posiada nie tylko wysoką rozdzielczość, ale przede wszystkim zdjęcia wykonane nim są ostre i posiadają żywe, nasycone kolory. Jest też bardzo bogaty w funkcjonalność i posiada m.in. tryb HDR, panoramę, samowyzwalacz, dostosowanie sceny, wykrywanie twarzy, klasyczną serię zdjęć, a także tryb Time Shift (seria wielu zdjęć pozwalająca dostosować różne ujęcie aż do 8 rozpoznanych twarzy). Oczywiście do zdjęć możemy dodać lokalizację GPS, do czego gorąco zachęcam podczas wyjazdów za granicę, gdyż po wrzuceniu zdjęć do odpowiedniego programu lub albumu online możemy przypomnieć sobie dokładnie w jakiej miejscowości byliśmy wykonując to zdjęcie.

Niestety w tym wszystkim kryje się spora skaza na możliwości robienia zdjęć Passportem. Aparat ten bardzo wolno łapie ostrość i przy słabszym świetle chęć uwiecznienia ulotnego momentu staje się mocnym zawodem widząc na ekranie jak przemija idealna chwila na zdjęcie, podczas gdy obiektyw szukając ostrości nie zrobi nam zdjęcia nawet rozmazanego. W ciągu dnia telefon jednak nie ma z tym problemów i jakość zdjęć jest naprawdę solidna- kolory są nasycone (patrz błękit nieba przy 3 zdjęciu).

IMG_20141221_095820 IMG_20141220_143147 IMG_20141220_123057 IMG_20141219_151406

IMG_20141222_154041

 

Widoczną różnicę w jakości zdjęć i kolorów widzimy najwyraźniej, gdy porównamy matrycę z Passporta do tej z modelu Z10:

IMG_20141223_130032

IMG_20141223_130035

A jeśli pupil moich sąsiadów Was nie przekonał, pozostaje dostrzec różnicę w zdjęciu wykonanym w centrum handlowym:

IMG_20141219_165638

IMG_20141219_165639
Jasność i kolory tego aparatu odwzorowują świetnie rzeczywistość i jeśli tylko odpowiednio złapiemy ostrość będziemy mieć świetną pamiątkę z każdej okazji.

Passport kręci filmy w rozdzielczości FullHD i 60 kl/s, czyli obsługuje tryb slow motion, a także pozwala na ostrzenie bądź nie ostrzenie obrazu w trakcie kręcenia. Funkcje te pozwolą na stworzenie bardzo ciekawych efektów osobom, które lubią się bawić aparatami w telefonie. Pojawiały się też informacje, które wskazują na obsługę nagrywania filmów w rozdzielczości 4K przy 30 kl/s wraz z następną aktualizacją (procesor Snapdragon 801 na to pozwala, więc jest to prawdopodobnie kwestia optymalizacji oprogramowania).
1409350673531_579970-640x237

Do obróbki zdjęć i filmów został oddany nam bardzo intuicyjny i szybki program Story Maker, który pozwala na edycję, przycięcie i zastosowanie różnych filtrów i ulepszeń na naszych ‘kreacjach’.

Akcesoria

BlackBerry niestety po raz kolejny nie zaskoczyło nas porządnymi oficjalnymi akcesoriami do swoich telefonów. Do wyboru w tym momencie mamy 3 rodzaje etui, 1 stację ładującą oraz adaptery Slimport HDMI i VGA.

Na pochwałę zasługuje tutaj jedynie Hard Shell, czyli case dostępny w kolorze czarnym lub białym, który chroni nasze urządzenie w każdej sytuacji, a przy okazji bardzo dobrze na nim leży i prezentuje się adekwatnie do telefonu.

Wg mnie na drugim końcu zestawienia klasyfikuje się Flip Case, do którego nie dość, że trzeba przykleić nasz telefon, to na dodatek jest tak sztywny, że nie ma na nim szans na wygodne korzystanie z klawiatury dla lewej dłoni, a przecież klawiatura jest esencją tego urządzenia.SAMSUNG CSCSAMSUNG CSC

W takim wypadku mogę jedynie polecić Hard Shell, który jest świetnym wyborem dla Passporta. Osoby, które jednak pragną chronić też swój ekran powinny zdecydować się na wsuwane etui, zamiast rozwiązania typu flip.

Na szczęście dla bardziej wymagających na ratunek przychodzą firmy trzecie, które często posiadają o wiele bardziej przemyślaną ofertę akcesoriów dla naszych telefonów, a po zakup wszelkiego rodzaju dodatków do BlackBerry Passport zapraszam do BBsklep.pl.

Podsumowanie

Zdecydowanie BlackBerry Passport to najlepsze BlackBerry jakie do tej pory mogliśmy zobaczyć. Nie jest to telefon, który idzie na kompromisy, a zatem dla niektórych może być pełen wad, jednakże ci, którym te wady nie będą przeszkadzać zakochają się w nim i już długo go nie zamienią na nic innego. Passport zbiera pozytywne recenzje na całym świecie i wzbudza zainteresowanie wszystkich dookoła, więc jeśli pragniecie się wyróżnić- tym bardziej powinniście się zdecydować na zakup tego smartphone’a. Bo pod wieloma względami sprawia wrażenie jeszcze bardziej ekstrawaganckiego modelu od Porsche Design.

Passport jako kombajn produktywności pozwoli nam na prowadzenie całego biura ‘w ruchu’, czyli dokładnie tak jak tego zawsze chcieli założyciele firmy BlackBerry, wtedy znanej jeszcze jako RIM. Urządzenie to jest przykładem, że Kanadyjczycy potrafią zrobić sprzęt niemal idealny. Być może nie dla każdego, ale gwarantuję, że każdy, komu nie przeszkadza jego rozmiar i nietypowe proporcje ekranu, i przekona się do zakupu- nie pożałuje, a zakocha się w jakości i możliwościach tego urządzenia.

Warto też zauważyć, że Passport jest urządzeniem kompletnym. Tutaj wszystko trzyma ten sam, bardzo wysoki poziom jakości. Hardware, budowa -nie ma się do czego przyczepić. Oprogramowanie – kompletne + dużo autorskich i pomysłowych rozwiązań. Otwartość i funkcjonalność standardów bezprzewodowych. Obsługa aplikacji z platformy android. Bezpieczeństwo, świetna obsługa poczty i wiele, wiele innych rozwiązań, które sprawiają, że trzymając Passporta w ręku, mając świadomość wszystkich jego możliwości i funkcjonalności, użytkownik ma poczucie, że trzyma w ręku coś więcej, niż zwykłego smartfona. Passport wyróżnia się nie tylko oryginalnym wyglądem, ale przede wszystkim świetną funkcjonalnością. Passport to prawdziwy wół roboczy.

Niektórzy powiedzą jednak, że no tak, świetny smartfon, tylko aplikacji do niego nie ma. Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem! Po pierwsze z Passportem dostajemy praktycznie wszystkie potrzebne aplikacje już zainstalowane w systemie. A gdy komuś nadal jest mało, to w BBWorld znajdzie jeszcze ponad 250 tys aplikacji. I nie należy się sugerować plotkami, że większość to śmieci, bo tak nie jest. Tylko trzeba umieć szukać, poświęcić temu trochę czasu, popytać innych użytkowników, co polecają. BBWorld pełen jest też bardzo dobrej jakości zamienników. Znajdziemy więc świetne zamienniki do Instagrama, Snapchata, itp. itd. A nawet gdy nadal nie znajdziemy tego czego szukamy, to mamy jeszcze sklep Amazona, czyli kolejne 250 tys aplikacji. Z niego bez problemu zainstalujemy większość popularnych aplikacji. Nadal mało? W 3 minuty zainstalujemy w systemie SNAPa, czyli kolejne drzwi do studni z aplikacjami. Nadal mało ? Instalacja sklepu Google Play nie stanowi już żadnego problemu,można nawet kupować aplikacje płatne. Komuś brakuje usług google? I na to jest już rozwiązanie. Jeszcze mało? Można też pobrać plik .apk na komputer, wgrać na pendrive, podpiąć do Passporta i zainstalować bezpośrednio z pamięci USB. Żaden problem. W sumie na Passporta mamy dostępne grubo ponad 1 mln aplikacji, więc nie powinniśmy się już w ogóle martwić o dostępność naszych ulubionych gier i portali społecznościowych w naszym najnowszym BlackBerry.

Wracając do hardware, to jeszcze na szczególne uznanie zasługuje także bateria, która radząc sobie z największymi wyzwaniami doprowadzi nas spokojnie do końca dnia roboczego, Wspominałem wcześniej, że przy dość intensywnych testach ciężko było mi potwierdzić 2-dniowe działanie baterii. Dziś jednak, po spędzeniu większej części dnia na przygotowaniach świątecznych Passport spokojnie kładę spać, bo wyświetla mi informację o pozostałych 9 godzinach przewidywanego pozostałego czasu pracy, wskazując jedynie na wskaźniku baterii 26%. Gwarantuję, więc, że Passport pod względem baterii nie zwiedzie najbardziej wymagających użytkowników i przez cały dzień pozwoli na niemal nieograniczone surfowanie po necie, oglądanie filmów i słuchanie muzyki. A w wolnej chwili jeszcze napisanie artykułu, bo tak- cały ten artykuł został napisany na klawiaturze nowego BlackBerry Passport.

WADY:

– design nie dla każdego
– kwadratowy ekran przy oglądaniu filmów
– prędkość ‘ostrzenia’ podczas robienia zdjęć
– słabe zdjęcia w ciemniejszych warunkach
– klawiatura wymagająca zmiany przyzwyczajeń
– waga i rozmiar nie pozwalają na użytkowanie jedną ręką
– brak rozmów w funkcji Blend
– brak wykorzystania tak szerokiego ekranu w niektórych aplikacjach (np. kontakty)

ZALETY:

HARDWARE:
+ jakość wykonania (stalowa ramka, gorilla glass 3, stabilność konstrukcji)
+ podzespoły z najwyższej półki (bardzo wysoka wydajność)
+ 3 Gb pamięci RAM, 32 Gb pamięci flash.
+ oryginalność
+ Radio FM
+ anteny Paratek
+ dioda sygnalizacyjna (możliwość konfiguracji koloru diody)
+ tryb oszczędności baterii + tryb nocny.
+ duży, wygodny, jasny i ostry ekran sprawdzi się idealnie przy czytaniu i pracy z tekstem
+ aparat w końcu o lepszej jakości (13 Mpix, OIS, f2.0, FHD 1080p/60fps +2 Mpix)
+ genialna nawigacja za pomocą dotyku i gestów na KLAWIATURZE FIZYCZNEJ (!)
+ świetne głośniki i jakość rozmów
+ czytnik kart microSD do 128 Gb. (+ obsługa exFAT)
+ funkcjonalność (DLNA, Miracast, WiFi Direct, NFC, USB OTG, Screen Sharing)
+ BATERIA (!)

SOFTWARE:
+ wielozadaniowość systemu operacyjnego (do 8 aplikacji działających jednocześnie)
+ bardzo funkcjonalny asystent głosowy  (+sterownie aplikacjami, polecenia głosowe, wyszukiwanie informacji)
+ dostęp do aplikacji z Androida (Amazon App Store / Snap / GPlay itd)
+ skalowanie aplikacji androidowych i skanowanie aplikacji pod kątem zagrożeń.
+ wciąż świetna przeglądarka z obsługą Flash (+tryb czytnika)
+ możliwość decydowania o uprawnieniach aplikacji  (+możliwość instalacji AppOps)
+ bezpieczeństwo przechowywanych i przesyłanych informacji (pełne szyfrowanie)
+ natywna, pełna obsługa pakietu MS Office (+możliwość instalacji aplikacji MS Office z androida)
+ obsługa szerokiej gamy usług chmurowych (OneDrive, Box, DropBox, GoogleDrive, itp)
+ świetny manager plików (kopiuj, wklej, przenieś, wytnij, pakowanie, rozpakowywanie)
+ wieloplatformowy komunikator BBM (video chat+screen sharing, voice chat, time message, Glympse, channels)
+ BlackBerry HUB – czyli świetne centrum zarządzania e-mailami i wiadomościami.
+ dostęp do poczty i do ustawień błyskawicznych z każdego miejsca w systemie.
+ bardzo pomysłowa, obrazkowa, blokada ekranu.
+ błyskawiczne powiadomienia
+ BlackBerry Blend – bezprzewodowa synchronizacja smartfona z komputerem lub tabletem.
+ oprogramowanie aparatu (Panorama, HDR, „time shifting”,filmy FHD slow motion, natywna aplikacja do obróbki zdjęć.)
+ możliwość dokupienia bardzo szerokiego portfolio usług (BES12, BES Cloud, BBM Protect, BBM Meeting, itp)

Niektórzy już wybrali….
Passport-lewis-championWybieram i ja…
port

Artykuł przygotowany przy współpracy z redaktorem ITAM

Za udostępnienie telefonu do testów bardzo dziękujemy firmie PROGET Sp. z o.o.