[Artykuły Czytelników #1] BlackBerry z Androidem

Artur Patnaik
Artur Patnaik
29.06.2015

Ruszamy z serią artykułów od czytelników! W pierwszym takim tekscie Jakub Płuska opowiada o pomyśle wprowadzenia Android OS na BlackBerry i wirtualizacji, która już teraz ma miejsce na naszych urządzeniach.
Miłej lektury!

Witam wszystkich czytelników,
Swoją przygodę z BlackBerry zacząłem od modelu 8900, który dziś pozostał w mojej rodzinie. Przyznam, że po pierwszym dniu obca mi forma telefonu i systemu przełożyła się na myśli o oddaniu jeżyny i wybrania czegoś innego, jednak po kilku dniach zakochałem się w klawiaturze, systemie, i tym “czymś” co mają tylko BlackBerry. Później miałem wiele innych modeli BB, które były drugimi telefonami i zarażałem nimi rodzinę i znajomych. Dziś mam Passport’a, którego uważam za świetną maszynę do pracy.

Było już dużo recenzji urządzeń, ja jednak chciałbym poruszyć relatywnie ostatnią kwestię  – pomysł wydania BlackBerry z Androidem. Osobiście uważam, że jest to strasznie głupi pomysł nie tylko ze względów technicznych, ale także ekonomicznych.

W związku z tym, że  z BB10 jestem od początku istnienia chciałbym przestawić wam dlaczego BB10 jest bardzo zaawansowanym systemem i czemu nie warto się pchać w Zielonego Robota.

Architektura Systemu

Pierwszą zasadniczą różnicą w systemach BB10 oraz Android jest jądro.

W przypadku BB10 jest to microkernel a Andka – jądro monolityczne.
Trochę specyfikacji :

Jądro monolityczne – często stosowane w systemach typu Unix. Wszystkie zadania są wykonywane przez jądro, będące jednym, dużym programem działającym w trybie jądra. Przykładami takiego jądra mogą być: Linux, OpenBSD, FreeBSD, chociaż większość posiada umiejętność dołączania i odłączania modułów (najczęściej zawierających kod sterownika urządzenia lub obsługi potrzebnego w danej chwili systemu plików). Zaletą tej techniki jest prostota, stabilność, łatwość komunikacji pomiędzy różnymi członami jądra (jedna przestrzeń adresowa). Wadą jest, w późniejszym stadium rozwoju projektu, uciążliwość w rozwijaniu programu oraz w znajdywaniu błędów

Mikrojądro – w tej technice z monolitycznego jądra zostaje tylko jego podstawowa część, a części odpowiedzialne za bardziej wyrafinowane funkcje są wydzielone do funkcjonalnych bloków albo realizowane jako zwykłe procesy w trybie użytkownika.

1

 

No dobra- co to ma właściwie za znaczenie dla zwykłego użytkownika…?

W przypadku jądra monolitycznego proces kompilowania i dodawania bardzo ważnych funkcji systemu jest bardzo pracochłonny i trudny. Dlatego multitasking w Andku jest jaki jest. Kolejna sprawa to bezpieczeństwo-  Wystarczy złamać zabezpieczenia jądra i ma się dostęp do większości zasobów systemu.  W przypadku BB10 nie jest to takie proste, dlatego m.in. nie możemy zrobić roota na naszych urządzeniach. (tak wiem była możliwość z Playbook OS ale to jedyny przypadek nabycia uprawnień roota w  QNX).

Jak pewnie wiecie BB10 wywodzi się z systemy QNX 6.6 więc zaimplementowany jest w jądro hypervisor – czyli serwer maszyn wirtualnych. Co to oznacza ?
Nieograniczone możliwości uruchamiania aplikacji na BB10– kwestia spięcia tego aby to działało.

W diagramach poniżej macie przedstawione jak to działa :

23

Czyli to, że możecie uruchamiać aplikacje z Androida na swoich jeżynach nie jest zasługą emulatora, a wirtualnej maszyny, którą macie w telefonie.  Jest ona wykastrowana z usług Google  (kwestia licencji Google),
jednak nie ma teoretycznego problemu aby umożliwić działanie aplikacji z Windows Phone, iOS czy innych systemów mobilnych na platformie BlackBerry 10. Powiem więcej- przy odpowiednim przygotowaniu “wirtualek” możemy mieć pełne, funkcjonalne systemy działające jednocześnie z BB10.
Obecnie jest tak jak na obrazku numer 1 – gdzie System 2 (w naszym wypadku Android) nie przesyła informacji o GUI (Graficznego Interfejsu Użytkownika) systemu tylko samą aplikację. Wystarczy jednak zainstalować Launcher i mamy już dostęp do naszego wirtualnego robocika.

 

Bezpieczeńśtwo systemu:

Zasadnicza róznica pomiędzy tymi dwoma systemami jest w bezpieczeństwie. Ma to swoją uzasadnienie w wykorzystaniu jądra i w tym w jaki sposób komunikują się aplikacje z jądrem.
Dodatkowo szyfrowanie w BB10 zmienia się każdego dnia wykorzystując 256 bitowe algorytmy. W związku z tym nie ma możliwości zhackowania urządzenia jak ma to miejsce przy androidzie (root) czy iOS (jailbreak) – (oba przykłady to nadanie uprawnienień administracyjnych do urządzenia – czyli nieograniczony dostęp). Przy wykorzystaniu biznesowych rozwiązań typu BES12 czy BES Cloud 12 staje się jeszcze lepszym narzędziem pracy. Nie bez przyczyny NATO, Merkel, Obama korzystają z BB.

Tak wiem- to tylko teoria, ale pomyśl sobie, że pewnego dnia Twoje urządzenie zostaje zarażone wirusem i się samo szyfruje przez co tracisz wszystkie dane… przykre nie? Oczywiście ktoś mi może zarzucić, że są chmury, kopie zapasowe itp – zdaję sobie z tego sprawę, jednak jest grono użytkowników którym smartfon ma po prostu działać, odbierać maile, dzwonić i się nie zawieszać.

Podsumowując

Nie rozumiem dlaczego BlackBerry miałoby wypuścić telefon z Androidem- systemem mniej zaawansowanym technologicznie, systemem mniej bezpiecznym… Rynek słuchawek z Robocikiem jest i tak ogromny.  HTC, Sony, LG dobrze o tym wiedzą- dominacja Samsunga na tym rynku strasznie wypływa na sprzedaż urządzeń.  Zważywszy, że taki system w porównaniu do BB10 więcej straci niż zyska.

Zamiast tego powinni zwiększyć wsparcie dla protokołów VPN oraz porozumieć się z Microsoftem w sprawie wsparcia rozwiązań Exchange, Sharepoint, Lync czy AD.

Moi drodzy- telefony od BlackBerry nie są dla wszystkich – są dla tych, którzy korzystają z nich jako narzędzia do pracy, a zabawa jest na o wiele dalszym planie.

 

Zródła:  https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%85dro_systemu_operacyjnego
http://blackberry.com
http://qnx.com