Witam i zapraszam do pierwszej części recenzji BlackBerry 8520 Gemini, w której omówię wygląd zewnętrzny i budowę tego modelu BB. Mam nadzieję, że się spodoba i pomoże niezdecydowanym opowiedzieć się za lub przeciw temu modelowi.
.
Częśc druga, zawierająca opis oprogramowania i podsumowanie obydwu części, pojawi się najpradopodobniej jutro.
.
Miłego czytania!
.
1. Zawartość pudełka
.
.
Terminal przychodzi do nas (oczywiście w wersji niebrandowanej) w standardowym, eleganckim czarnym pudełku z logiem BlackBerry. W środku znajduje się:
- Terminal BlackBerry 8520 Gemini
- Ładowarka
- Zestaw przejściówek do ładowarki
- Bateria C-S2 Li-Ion 1150 mAh
- Kabel micro-USB 1 metr
- Zestaw słuchawkowy z mikrofonem
- Karta pamięci 2GB
- CD z BlackBerry User Tools
- Instrukcja
- Informacje o bezpieczeństwie
- Zaproszenie do loży właścicieli BlackBerry
.
2. Wygląd zewnętrzny
.
.
2.1. Ogólne wrażenie
Jak pisałem już przy okazji pierwszych wrażeń z użytkowania Geminiego – jestem bardzo pozytywnie zaskoczony jakością wykonania tego terminalu. Dzięki specyficznej konstrukcji została zminimalizowana ilość elementów ‘krytycznych’, tzn. takich, na które trzeba szczególnie uważać podczas użytkowania. Brak jest zaczepów, zawiasów, zasłonek itp., które można przypadkowo zahaczyć i oderwać. Brak posrebrzanej obwódki powoduje, że nie musimy bać się o to, czy telefon porysuje nam się w kieszeni czy nie, a gumowane boki i fragmenty tylniej części urządzenia powodują, że urządzenie doskonale i pewnie leży w dłoni.
.
2.2. Przód
.

.
Z przodu telefonu widoczna jest pełna klawiatura QWERTY (35 klawiszy), 4 przyciski funkcyjne (od lewej: odbieranie/rozpoczynanie rozmowy, menu, ESC, kończenie/odrzucanie połączenia),trackpad, ekran i mikrofon.
.
.
Klawiatura jest charakterystyczna dla serii Curve – osobne klawisze niewielkich rozmiarów, twarde i posiadające wyczuwalne kliknięcie. Pomimo rozmiaru mniejszego niż w Boldzie pisze się na niej bardzo dobrze i nie zajęło mi długiego czasu przyzwyczajenie się do niej.
.
.
Kolejnym ciekawym zabiegiem kanadyjskiego producenta jest umiejscowienie klawiszy funkcyjnych (zielona/czerwona słuchawka, menu, esc) i ekranu pod jedną szybką, która kończy się dopiero tuż nad klawiaturą (podobne rozwiązanie znajdzie się w Stormie 2, oczywiście z pominięciem klawiatury;))
.
.
Przyciski nie są jednak dotykowe (jak np. ekran dotykowy) tylko wciska się je normalnie, jak wszystkie inne. Przyciskanie nie podowuje widocznego uginania się plastikowej osłony ekranu.
.
.
.
Ekran o przekątnej 2.46″ i rozdzielczości QVGA pomimo, że nie powala na kolana (zwłaszcza w porównaniu z Boldem) trzeba określić jako co najmniej dobry, a w przypadku modelu ‘wejściowego’ jakim jest przecież 8520, nawet bardzo dobrym. Pomimo takiej a nie innej rozdzielczości, ekran jest bardzo klarowny, odczytywanie sms’ów i maili nie sprawia problemów, a kolory są bardzo ładne i żywe. Przeglądanie prostych, niewielkich dokumentów i stron WWW zoptymalizowanych dla urządzeń mobilnych również przychodzi bez bólu. Problem zaczyna się jednak, gdy chemy przeglądanać stronę, która nie ma swojego ‘małego’ odpowiednika – wtedy przewijania i przewijania jest mnóstwo. Nie trzeba się jednak o to aż tak martwić, ponieważ jest…
.
.
Trackpad, który jest wielką ciekawostką dla osób, które nie miały z nim kontaktu i obiektem marzeń, dla tych, którzy mieli. Rozwiązanie jest genialne w swej prostocie (oczywiście użytkowej). Zamiast trackballa zastosowana została mała płytka o wymiarach około 8x8mm, która przy przesuwaniu po niej palcem reaguje jak stara, dobra ‘kulka’. Nasz ‘gładzik’ reaguje na każde wykonane przez nas muśnięcie, dodatkowo oczywiście można go nacisnąć w celu wybrania konkretnej opcji. Podobnie jak w przypadku TrackBalla i tutaj mamy możliwość regulacji czułości urządzenia nawigującego.
.
.
Przyznam sam, że zakochałem się w tym rozwiązaniu – TP nie brudzi się, wygląda bardzo elegancko i nowocześnie, używa się go o wiele przyjemniej a równie wydajnie i nie wystaje z bryły urządzenia, przez co nie jest narażony na przypadkowe uszkodzenia wynikające np. z wkładania do pokrowca czy kieszeni.
.
2.3. Po bokach
Z boków urządzenia znajdują się standardowe dla BlackBerry dodatkowe klawisze funkcyjne: po jednym dowolnie konfigurowalnym z każdej strony i dodatkowo dwa klawisze regulacji głośności (głośniej/ciszej). Bardzo ciekawym zabiegiem RIMu było umieszczenie tych klawiszy pod gumą pokrywającą również fragmenty obudowy, tak że klawisze są integralną częścią całego korpusu. Nie ma żadnej szparki, ani szczelinki, przez którą do naszego BB mógłby dostać się pył czy kurz, a przy okazji klawisze reagują bardzo dobrze, z wyraźnym skokiem przy kliknięciu. Sama guma sprawia wrażenie wytrzymałej i odponej na czynniki zewnętrzne. Nie mogę jednak powiedzieć jak sprawdzi się w dłuższym użytkowaniu, chociaż jak napisałem, wygląda na to, że wytrzyma wiele
.
Z lewej strony mamy więc lewy przycisk funkcyjny (domyślnie wiadomości), gniazdo micro-USB i MiniJack.
.
.
A z prawej klawisze regulacji głośności i drugi przycisk funkcyjny (domyślnie aparat)
. 
.
2.4. Klawisze multimedialne
.
.
Przy opisie innowacji w tym modelu BB, nie można zapomnieć o dedykowanych klawiszach mltimedialnych w górnej części urządzenia. Dotychczasowe klawisze wyciszania i (w starszych modelach) włączania/wyłączania urządzenia, zostały zastąpione przez trzy przyciski: graj/pauza, przód, tył i pozwalają na obsługę multimediów nawet przy odtwarzaczu grającym w tle. Przyciski są duże i naciskają się łatwo, chociaż działają troche lepiej przy swoich krawędziach. Dłuższe przytrzymanie przycisku ‘Play’ wprowadza BB w oszczędny dla baterii stan oczekiwania.
.
2.5. Tył
Z tyłu model 8520 prezentuje się skromnie i prosto – czarna plastikowa klapka z logiem BB zajmująca większą cześć ‘plecków’ i guma pokrywająca górną i dolną część obudowy. Na górze (na gumie) napis Curve i aparat 2 mpx.
.
.
2.6. Pod klapką
W Geminim nie uświadczymy także klipsa zwalniającego pokrywę baterii – musimy paznokciem podważyć szczelinkę z tyłu.
.. 
.
Pod klapką baterii kryje się miejsce na kartę SIM i kartę pamięci (aby ją wyjąć nie trzeba wyciągać baterii).
.
.
Na koniec tej części testu – małe porównanie z modelem 9000 Bold.
.
.
Jak widać Gemini jest wyraźnie mniejszy, co dla jednych może być zaletą, dla innych wadą. Ja wybieram w tym pojedynku wielkość Bolda, która odpowiada mi idealnie. .
.
>> Część druga (Oprogramowanie, łączność, wiadomości)
.
Zastrzegam, że nie zgadzam się na kopiowanie ani jakąkolwiek formę powielania mojej pracy w całości lub częściach, bez mojej wiedzy i zgody.



























[...] Recenzja: BlackBerry 8520 Gemini, część 1 [...]
[...] rewolucyjnego Storma 2! Jak widać została w nim zastosowana tylna pokrywa z patentem z 8520 Gemini, tj. usunięciem jakiegokolwie klipsa do otwierania pokrywy baterii, na rzecz podważanej po prostu [...]
[...] i najbardziej zadziwić) w kategorii telefonu biznesowego roku, którą to nagrodę zgarną… BlackBerry 8520 Gemini (nazwa kodowa [...]
[...] terminal BlackBerry 8520 Curve (nazwa kodowa Gemini), którego mieliśmy już przyjemność dla Was recenzować. Cena bez umowy wynosi 1609 zł, co trzeba przyznać, jest kwotą dość wysoką, w porównaniu do [...]
[...] polecam naszą recenzję tego modelu (część 1 i 2), a już niedługo – porównanie 8520 z 8900! Czekajcie [...]
[...] polecam naszą recenzję tego modelu (część 1 i 2), a już niedługo – porównanie 8520 z 8900! Czekajcie [...]
Posiadam ten telefon od jakiegoś czasu. Jest bardzo dobry. Nie jestem biznesmenem, kupiłem go dla zabawy – jako osoba prywatna i przyznam, że jest to bardzo funkcjonalny gadżet. Pomijając śmiechu warte gry – które mogli sobie darować i całkowicie usunąć, ponieważ większego g. nie widziałem na oczy. BB przypadło mi do gustu.
Jedyne do czego mogę się przyczepić, to tylna klapka (która lekko się rysuje i chybocze – mikrorysy widoczne pod odpowiednim kątem padania światła), oraz średniej jakości aparat (kiepski w porównaniu do mojego starego, dziadowskiego SE C702i).
Polecam etui skórzane – telefon sam się 'usypia' po włożeniu do niego. Minus to fakt, że podczas stanu uśpienia w etui nie reagują górne przyciski do przełączania utworów muzycznych. Być może to kwestia ustawień. Jakość odtwarzacza muzycznego jest bardzo dobra. Po zakupie odpowiednich słuchawek – jest taka sama, jak w moim iPodzie. Rozdzielczość nie razi, biały ekran przy pisaniu sms'ów jest wysoce czytelny. Dodatkowo można regulować rozmiar czcionki, co dla ślepca mojego pokroju jest rajem na ziemi. Miałem wiele telefonów, niewiele przypadło mi do gustu. Temu modelowi BB dałbym solidne 8,5/10.
Polecam wszystkim osobom, które wahają się przy zakupie. Myślę, że warto.
Pozdrawiam.
tez posiadam, ladowarke cholera wziela po lekkim stuknieciu o krzeslo odpadl haczyk mocujacy. Z tylnej "skromnej i prostej" klapy telefonu posrebrzana jezyna zgubila dwie kropki i znaczek swieci teraz juz tylko 5ma… hmm a telefon jest noszony w etui, nie rzucany… taki swiety gadzet.
Ja nie polecam moim zdaniem to prototyp nastepcow.