Po raz kolejny, według IDC, czyli firmy zajmującej się (m.in) analizą sprzedaży telefonów na terenie Stanów Zjednoczonych, terminal BlackBerry Curve jest najlepiej sprzedającym się modelem spośród wszystkich dostępnych na tamtejszym rynku w czwartym kwartale roku 2009. Wyprzedził on między innymi produkty Apple i jedno z najpopularniejszych urządzeń pracujących pod kontrolą Androida - Motorolę Droid.
Ogółem, w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych modeli znalazło się aż 5 terminali kanadyjskiego producenta – wspomniany Curve, Pearl, Bold, Tour i Storm, z tym że tych modeli jest tak naprawdę więcej… Otóż jak doskonale wiemy, seria Curve składa się z następujących modeli: 8300, 8310, 8320, 8330, 8530i, 8900, 8520 i 8530, czyli w sumie… aż z ośmiu! Dlaczego więc wrzucane są wszystkie razem do jednego ‘worka’? I jak prezentuje się rzeczywista sprzedaż poszczególnych modeli? Tego niestety nie podają statystyki…
Jeśli jednak ktoś lubi tego rodzaju analizy, w których zawsze wygrywa BB, to możemy się spodziewać, że w związku z planowaną premierą modelu 8910 (albo i 8930) Curve utrzyma się na szczycie tej tabeli jeszcze przez długi czas…
Oprócz wymienionych modeli, w czołówce znalazł się Palm Pre i myTouch 3G.



























W moim skromnym mniemaniu, wrzucenie wszystkich Curve’ów do jednego worka było dla twórców tej statystyki tym samym, czym dla Nas – użytkowników BB, jest wrzucenie wszystkich iPhone’ów do jednej szuflady. Mówisz iPhone – myślisz: iPhone 8gb/iP 3G8gb/iP3GS16gb etc. A oni się nie rozbijają na Curve: 8300, 8520, 8900…