Dlaczego Nokia nie wygra z BlackBerry

Piotr Barycki
29.07.2009

Autor: Stephen H. Wildstrom

Tłumaczenie: Babydoll

Korekta: fism

.

Nokia: Nie taka sprytna tym razem

.

Na prawie całym świecie Nokia jest synonimem telefonów komórkowych. Czy to tanie telefony dla wyłaniających się rynków, czy wyszukane smartphone’y w Europie, Nokia jest dominującym graczem, z udziałem większym niż 36% na całym świecie (według analityka rynku Gartner Group (IT)). Jednak w USA, fińskiemu gigantowi nie idzie już tak dobrze…

.

„Na świecie na ogół jesteśmy beneficjentem,” mówi dyrektor generalny Nokii, Olli-Pekka Kallasvuo. „W USA jesteśmy stroną przegrywającą.” Jednak pomimo wyzwań rynku pełnego interesujących smartphone’ów produkowanych przez Apple (AAPL), Palm (PALM), czy Research In Motion (RIMM), Nokia, która wcześniej poczyniła wysiłki, aby zostać jednym z tak samo popularnych dostawców telefonów w USA, próbuje jeszcze raz rozszerzyć swój zasięg na rynku, poprzez produkty wysokiej klasy. „Jedyna możliwość,” wyznaje Kallasvuo, „to pokazać coś, co jest dobre, mocne i wystarczająco atrakcyjne.”

.

Sądząc po początkowych wysiłkach, Nokia powinna być przygotowana na harówkę i drogę pod górkę. Do niedawna firma była reprezentowana u ważniejszych dostawców amerykańskich jedynie przez kilka średniej klasy telefonów, prawie że nie wyróżniających się z grona Motoroli, Samsungów i LG, które można było kupić za $50 lub nawet mieć za darmo z umową. Razem z AT&T, Nokia wypuściła flagowy smartphone, E71x, w atrakcyjnej cenie 100$ z 2-letnią umową.

.

Nokia-E71x-1

Jak na telefon z nieco ciasnawą, ale mimo wszystko całkiem użyteczną klawiaturą QWERTY, E71x jest mały i cienki – tylko trochę większy od BlackBerry Pearl. Sercem telefonu jest system operacyjny Symbian, czyli on korzysta z rozwiązań stosowanych w szerokim zakresie, w telefonach z wyższej półki, oferowanych przez Nokię w Europie i Azji.

E71x jest bardzo dopracowanym produktem, ze wszystkimi opcjami, których użytkownik smartphone’a może oczekiwać: 3G i Wi-Fi, dobry e-mail, w tym wsparcie dla systemów korporacyjnych z użyciem Microsoft Exchange, przyzwoita przeglądarka oparta na tym samym oprogramowaniu WebKit użytym w iPhone; solidne odtwarzacze muzyki i video, i aparat 3.2-mpx.

.

Problemem jest to, że trudno będzie zrobić przełom na tak zatłoczonym polu produktem, któremu brakuje naprawdę wyróżniających się opcji. Mało tego, E71x nie sprawdza się jeśli chodzi o aplikacje do ściągnięcia, które odegrały tak samo ważną rolę w sukcesie iPhone’a. Nokia gromadzi tysiące aplikacji dostępnych na swoje telefony w sklepie Ovi (Ovi store), ale AT&T w tej chwili nie udostępnia tej usługi sklepu użytkownikom E71x. Pozostawia to więc klientów z marnymi ofertami od AT&T Media Mall (centrum handlowe mediów AT&T), są to głównie dzwonki, tapeta i kilka gier.

.

9630Sprawy mają się gorzej także odnośnie innych produktów Nokii z najwyższej półki. N97 miała być konkurencją dla iPhone’a ze swoim dużym 3.5-calowym ekranem dotykowym, a jak dotąd, żaden dostawca amerykański nie ma go w ofercie. Jest on dostępny w Wielkiej Brytanii za darmo z Vodafone z 2-letnią umową, ale w Stanach jest sprzedawany tylko na wolnym rynku za odstraszającą kwotę 700$. A tymczasem Nokia niedawno wprowadziła model E75, podobny do E71 ale z większą wysuwaną klawiaturą. Tu także brak wsparcia ze strony dostawców, a Nokia raczej nie sprzeda zbyt wielu egzemplarzy w cenie 440$.

.

Pomimo dominacji Nokii w technologii GSM używanej przez większość dostawców bezprzewodowych, fińska firma od dawna jest słaba w CDMA, technologii używanej przez Verizon Wireless i Sprint. Nokia ma tylko 3 niskiej jakości telefony w Verizonie i żadnego w Sprincie. „Inwestujemy w CDMA”, mówi Kallasvuo. „Naszą ambicją jest zaproponowanie telefonu działającego w sieciach CDMA”. Na razie jednak wysoko-półkowe produkty Nokii nie mają dostępu do ponad połowy amerykańskiego rynku.

.

Z tych wszystkich powodów, szturm Nokii and rynek amerykański nie zakończy się raczej sukcesem. A to szkoda dla klientów, bo firma produkuje jedne z najbardziej interesujących, nie wspominając już o popularności, telefonów na świecie*.

.

_______________________________

* – oczywiście po BlackBerry (dopisek własny ;))