Aktualizacja/Recenzja: SBSH Calendar Pro 1.1 dla BlackBerry Storm i Storm 2

Avatar
Piotr Barycki
19.04.2010


SBSH przygotowało nam dziś (a przynajmniej posiadaczom modeli wymienionych w tytule wpisu) niezwykłą niespodziankę – najnowszą wersję Calendar Pro 1.1, zawierającą nie tylko poprawki w stosunku do wersji poprzedniej, ale również pełne wsparcie dla produkowanych przez RIM terminali z dotykowym ekranem! Cały interface aplikacji został przystosowany do obsługi za pomocą palca, a oprócz tego zostały wprowadzone nowości, które dodatkowo poprawią komfort pracy z kalendarzem na tych urządzeniach. Ogólnie zmian jest dość sporo, wiec po kolei:


Zmiany w interface


Doskonale wiadomo, że przy pojemnościowych ekranach potrzebne są duże ikony, które łatwo będzie nam wybrać za pomocą jednego kliknięcia, bez frustrujących prób trafienia w niewielkich rozmiarów linki i przyciski. Wiedzieli o tym również twórcy SBSH Calendar Pro 1.1, dlatego wersja dedykowana modelom 9500, 9520, 9530 i 9530 zawiera interface specjalnie przystosowany do takich właśnie potrzeb. Już ekran wyboru trybu wyświetlania zadań i wydarzeń jasno pokazuje dla jakich urządzeń został on stworzony:



Zmianom uległ również każdy z przedstawionych powyżej trybów wyświetlania – przede wszystkim, dodana została niezwykle przydatna „belka”, na której (w zależności od sytuacji) znajdują się najczęściej używane skróty:


W tym przypadku, za pomocą zaledwie jednego kliknięcia, możemy otworzyć okno nowego zadania lub wydarzenia, przejść do wskazanej przez nas daty, przefiltrować wpisy według zadanych kategorii, lub wrócić do ekranu wyboru trybu wyświetlania. Trzeba przyznać, że takie rozwiązanie rewelacyjnie rekompensuje użytkownikom Storma niemożliwość korzystania ze skrótów klawiszowych, które były jedną z największych zalet poprzednich wersji dla urządzeń bez dotykowego ekranu.


„Belka” została dodana do każdego z trybów, zarówno w poziomie, jak i w pionie:


Równie „palcolubny” jest sam sposób wprowadzania nowych wydarzeń i zadań:

Wszystkie pola, w których wprowadzamy niezbędne informacje mają rozmiary odpowiednie do obsługi za pomocą dotyku i naprawdę rzadko zdarza się, aby przypadkiem trafić w pole, którego nie chcemy wypełniać, lub wypełniliśmy. Powiększeniu uległy również zakładki, dzięki czemu i tutaj nie ma problemu w wyborem odpowiedniej. Łatwo zauważyć, że i w tym miejscu dodana została dolna belka, umożliwiająca nam szybkie odrzucenie, usunięcie lub zatwierdzenie wpisu, a także uruchomienie klawiatury ekranowej (pojawi się ona również w przypadku gdy klikniemy na odpowiednią rubrykę).



Gesty i pochodne…

Aż szkoda byłoby nie wykorzystać możliwości, które oferuje nam ekran Storma, a potrafią nam wyraźnie ułatwić życie. Autorzy SBSH Calendar umożliwili nam więc operowanie niektórymi funkcjami kalendarza, bez konieczności wciskania ekranu, a jedynie za pomocą delikatnych muśnięć, lub podwójnego dotknięcia. Tak więc, możemy przewijać nasz kalendarz o jedną „wartość” (w zależności od ustawionego widoku – dzień, tydzień, miesiąc) lekko przesuwając palec od jednego do drugiego brzegu ekranu, bez konieczności otwierania menu i wybierania opcji „Następny/Poprzedni Dzień/Tydzień/Miesiąc”. W trackie przewijania nie zaobserwowaliśmy większych opóźnień, a rezygnacja z efektownych efektów przejścia, powoduje że korzystanie z tej funkcji nie jest męczące dla oka.


Wspomniane „podwójne kliknięcie ekranu” (bez jego fizycznego wciskania) powoduje przeniesienie nas do daty dzisiejszej, co jest przydatne w przypadku, kiedy zbytnio zapędzimy się w przewijaniu dni/tygodni/miesięcy za pomocą gestu… lub po prostu nie wiemy, który jest dziś dokładnie dzień miesiąca 🙂


Nie zapomniano również o znanym i lubianym przez wszystkich, tzw.: „przewijaniu kinetycznym„, które prezentuje się w tej aplikacji bardzo dobrze i pozwala uniknąć sytuacji, kiedy wydaje nam się, że na szczycie listy „jeszcze coś musi być, a to po prostu ekran nie reaguje” – tutaj lista przewinie się na pewno do samego końca, a nawet kawałek dalej, dzięki czemu mamy całkowitą pewność, że wyżej już nic nie ma 🙂 Oczywiście, taka technologia może nam pomóc również przy przewijaniu dłuższych list zadań czy zdarzeń – w zależności od tego, z jaką prędkością „muśniemy” palcem ekran, z odpowiednią prędkością będzie się przewijać nasza lista.


Inne ulepszenia


Z pomniejszych dodatków warto wspomnieć o nowej możliwości wyboru, czy zdarzenie ma otrzymać kolor od Statusu (Zajęty/Wolny/Poza biurem, etc) czy też od dowolnie zdefiniowanej przez nas kategorii. Całe menu ustawień również zostało „powiększone” i przystosowane do ekranów Storm’ów.


Podsumowanie

Użytkownicy dotykowych BlackBerry doczekali się wreszcie specjalnej edycji przeznaczonej na swoje terminale – autorzy podeszli do sprawy naprawdę profesjonalnie i po dość długim okresie testów, oddali do naszej dyspozycji produkt, który dzięki zastosowanych w nim specjalnych rozwiązaniach, nie traci wartości w stosunku do edycji przeznaczonej na urządzenia z pełną klawiaturą QWERTY. Specjalna belka, mieszcząca najczęściej wykorzystywane funkcje, zmienione rozmiary zakładek i rubryk do wprowadzania danych, pozwalają na komfortowe użytkowanie aplikacji, bez konieczności trafiania w niewielkie elementy (a każdy wie, jaką dokładność ma ekran pojemnościowy…).


SBSH zapowiada również dalsze prace nad ulepszeniem swoich rozwiązań, zastosowanych zarówno w wersjach dla urządzeń z ekranem dotykowym, jak i klasycznych BlackBerry z fizyczną klawiaturą.


W tym artykule wymienione zostały tylko zmiany i nowości w stosunku do wersji poprzedniej. W celu zapoznania się z pełnymi możliwościami SBSH Calendar Pro polecamy zapoznanie się z naszą pierwszą recenzją.