BlackBerry 9300 Curve 3G – pierwsze wrażenia użytkownika

Avatar
Piotr Barycki
25.08.2010

Pierwszy terminal z serii Curve obsługujący szybką transmisję danych pojawi się w Polsce w ciągu najbliższych dni, ale niektórzy już mają przyjemność obcowania z tym sprzętem. Dzięki jednemu z naszych czytelników mamy przyjemność przedstawić galerię zdjęć i pierwsze wrażenia z użytkowania BlackBerry Curve 3G.

Urządzenie na pierwszy rzut oka różni się od swojego poprzednika (8520) przede wszystkim srebrną ramką otaczającą przód urządzenia. Sama ramka jest wykonana solidnie i nadaje urządzeniu atrakcyjniejszy wygląd, przypominając model 8900 lub nawet 9000. Podobnie jak w 8900, ramka nie obejmuje boków urządzenia, które wykonane są z gumy, podobnie jak w modelu 8520.

Oprócz tego, w tej części urządzenia trudno uświadczyć innych wyraźnych zmiany – klawiatura jest charakterystyczna dla wszystkich modeli z tej serii, a ekran nie zmienił ani swojego rozmiaru, ani rozdzielczości (320×240). Bez zmian pozostawiona została również niewielka dioda LED w górnej części urządzenia.

Znaczące zmiany dotknęły przede wszystkim tylnej klapki, na którą przede wszystkim narzekali użytkownicy poprzedniej odsłony tego lowcostowego modelu z serii Curve. Delikatny, błyszczący plastik zbierał odciski palców i potrafił rysować się niezależnie od tego, jak bardzo dbaliśmy o terminal. Tym razem tylna klapka została pokryta od zewnątrz gumą podobną do tej, która pokrywa boczne krawędzie urządzenia.

To rozwiązanie sprawia, że problem rys i odcisków palców praktycznie znika, a urządzenie trzyma się teraz o wiele przyjemniej i pewniej. Bardzo prawdopodobne, że nowa klapka będzie pasowała również do 8520, jednak będziemy mogli zweryfikować ten fakt dopiero w momencie kiedy otrzymamy model testowy 9300.

Wbrew pozorom nie zmieniono niestety materiału, z którego wykonana jest klapka i nadal pozostaje ona plastikowa. Wewnątrz pomalowana jest jednak na kolor metaliczny, który daje złudzenie solidności tworzywa – wydaje się jednak, że plastik nie odbiega zbytnio od zastosowanego przy produkcji analogicznego elementu w 8520.

Łączność 3G oferowana po raz pierwszy w modelach tej serii nie odbiega w żaden sposób od tego, co mieliśmy już możliwość widzieć w 9000, 9700 czy 9520 – sygnał jest stabilny, a internet i przeglądarka… działają. Jakość zdjęć i nagrań wideo również pozostała na takim samym (średnim) poziomie – w dalszym ciągu brak flasha i AutoFocusa utrudniają wykonywanie zdjęć w miejscach ze słabym oświetleniem, a także fotografii tekstu, czy drobnych detali.

Niestety w związku z dodaniem obsługi UMTS skrócił się czas pracy na baterii i przy intensywnym użytkowaniu telefon może wymagać ładowania już po nieco ponad jednym dniu.

Na rynek model 9300 wejdzie z zainstalowanym systemem operacyjnym w wersji 5.0, jednak według oficjalnych komunikatów otrzyma on bezpłatną aktualizację do jego szóstej odsłony. W związku z tym, że podzespoły są prawie identyczne z tymi z modelu 9700, system powinien działać tak samo sprawnie.

Mamy nadzieję, że model ten trafi kiedyś do naszej redakcji, dzięki czemu będziemy mogli przygotować wyczerpującą recenzję tego produktu.

Oficjalna specyfikacja

Dziękujemy serdecznie za podesłanie zdjęć i udzielenie odpowiedzi na zadane pytania!