Czym naprawdę jest BlackBerry 8980 (i dlaczego ma to sens)

Avatar
Piotr Barycki
01.12.2010

Nowe informacje na temat BlackBerry 8980 wzbudziły dość sporo kontrowersji, podczas gdy tak naprawdę nie powinny, ponieważ… najprawdopodobniej nikt z nas nie będzie miał możliwości zakupu tego urządzenia.

Dla przypomnienia podamy może parametry tego urządzenia, które upubliczniliśmy już… w styczniu tego roku (tak, prawie rok temu):

  • Curve z szybszym EDGE– evolved EDGE
  • Czterozakresowy moduł GSM/GPRS/EDGE z obsługą DLDC I LatRed dla Evolved EDGE
  • Pobieranie 473kbps
  • Ekran 480×360 LCD
  • Aparat 3.2 MP Auto Focus, Flash
  • Micro USB
  • Bluetooth 2.1
  • TrackPad
  • Os 5.0
  • Bateria M-S1 1500mAhr
  • Pamięć: 256 MB Flash
  • 256 MB SDR RAM
  • WiFi 802.11b/g/n
  • UMA
  • GPS z A-GPS

Jak więc widać, w dokumentach FCC odnaleźliśmy jedynie kolejne potwierdzenie poprawności dużej części informacji, a konieczność uzyskania odpowiednich zezwoleń przez RIM wiązała się najprawdopodobniej właśnie z zastosowaniem technologii E-EDGE.

Pojawia się jednak pytanie, po co tworzyć model, którego parametry nie zmieniły się od pierwszych „przecieków” liczących sobie około 11 miesięcy, pozostawiając urządzenie bez 3G i OS6? Odpowiedź jest dość prosta i również została udzielona niemal na początku tego roku: rynkiem, na który trafić ma nowa odsłona serii Curve jest… Azja, a sam terminal ma być po prostu niezbyt drogi, a przy tym efektowny z wyglądu. Sytuacja łudząco przypomina niedawną prezentację BlackBerry 8910 Curve – model nie różniący się praktycznie niczym od swojego o wiele starszego poprzednika – 8900.

Kolejnym dowodem potwierdzającym „azjatycką” teorię są zdjęcia, na których 8980 widzieliśmy tylko i wyłącznie z brandingiem chińskich sieci komórkowych.

Europejscy (i amerykańscy) miłośnicy BlackBerry nie powinni więc traktować 8980 jako prawdziwego następcy 8900, a jedynie jako „dalekowschodnią” ciekawostkę. Nie wiadomo na razie, jak oznaczony zostanie prawdziwy kontynuator „wyższej” linii serii Curve i nic nie wskazuje na to, że zobaczymy go jeszcze w tym roku. Jeśli więc chcemy koniecznie posiadać urządzenie z OS6.0, pozostaje nam albo 9300, albo (niestety) inna seria…