Pliki PDF na BlackBerry – jak je "ugryźć"?

Avatar
Piotr Barycki
13.12.2010

Portable Document Format, czyli po prostu popularny PDF stał się uniwersalnym formatem służącym do zapisywania wszelkiego rodzaju dokumentów i formularzy. BlackBerry, zapewniając nam dostęp do naszego biura „w ruchu” oczywiście również umożliwia odczyt takiego rodzaju plików. Rozwiązań jest kilka, w tym płatne i darmowe, dlatego więc warto przyjrzeć im się nieco bliżej i dobrać ten, który odpowiada nam najbardziej (a przy okazji obalić kilka mitów).

Po pierwsze, wbrew powszechnemu przekonaniu, odtwarzanie plików PDF na BlackBerry bez konieczności zakupu drogiego oprogramowania firm trzecich jest możliwe, z tym, że nie we wszystkich przypadkach. Obsługa tego formatu wchodzi bowiem od dłuższego czasu w zakres funkcjonalności usługi BlackBerry Internet Service. W sytuacji, w której otrzymujemy wiadomość email z załącznikiem *.pdf, jest więc możliwe odczytanie go bez najmniejszych problemów i do tego całkowicie bezpłatnie. Wystarczy jedynie zaznaczyć interesujący nas załącznik, wywołać menu i wybrać Otwórz lub Wyświetl załącznik. Otwarty w ten sposób dokument możemy dowolnie skalować, w zależności od naszych potrzeb (w zależności od prędkości naszego połączenia internetowego może to trwać dłużej lub krócej).

Powyższe rozwiązanie posiada jednak pewną ‚drobną’ wadę – załączniki w BIS ograniczone są do 2,9MB, co może w niektórych przypadkach okazać się limitem zbyt rygorystycznym i nie dopuści do nas istotnych plików. Podobnie sytuacja wygląda z plikami PDF pobieranymi z poziomu przeglądarki – urządzenie nie może otworzyć ich „samo z siebie”, niezależnie od ich rozmiaru. Możliwe też, że po prostu chcielibyśmy mieć zawsze przy sobie istotne dokumenty, takie jak np. lista klientów naszej firmy. Co wtedy? W tym momencie zostają nam już praktycznie wyłącznie rozwiązania płatne.

W tym przypadku mamy do dyspozycji dwie najpopularniejsze aplikacje: DocumentsToGo Premium z dodatkiem PDF To Go (który jest jednak dość drogi) i RepliGo Reader (o wiele tańszy). Obydwa programy umożliwiają nam pełny odczyt zarówno załączników pocztowych (jednak z zachowaniem wspomnianego wcześniej limitu), jak i obsługę plików zapisanych na karcie pamięci i w pamięci naszego urządzenia.

Test RepliGo Reader’a znajduje się w tutaj, natomiast Documents To Go w wersji Premium można samemu przetestować, pobierając aplikację ze strony producenta i korzystając z bezpłatnej, 30-dniowej wersji testowej.

Dodatkowe wyjaśnienia ‚problemu PDF’ można znaleźć w tym wpisie.