BlackBerry przyprawi Cię o… zmarszczki!

Avatar
Piotr Barycki
03.02.2011

Okazuje się, że poza e-mailem w trybie push, tysiącami aplikacji czy doskonałymi komunikatorami, BlackBerry może nam zapewnić również… przedwczesne zmarszczki. Według eksperta w dziedzinie chirurgi plastycznej, Dr. Jean-Louis Sebagh’a, jesteśmy narażeni na to przede wszystkim przez ciągłe wpatrywanie się w niewielki ekran, powodujące u nas specyficzny… „wyraz twarzy”.

Na szczęście dla wszystkich panów, którzy już zaczęli oglądać się w lustrze, przedstawiony ‚problem’ dotyczyć ma w głównej mierze kobiet. Rozwiązaniem ma być oczywiście prosty zabieg z wykorzystaniem… botoxu, dzięki któremu nasze oblicze znów będzie piękne, młode i bez obaw będziemy mogli w dalszym ciągu wpatrywać się w ekran naszego terminala.

‚Schorzenie’ to dołącza tym samym do „kciuka BlackBerry”, czyli potencjalnego uszkodzenia kciuków związanego z intensywnym pisaniem na naszym urządzeniu. Jeśli dodać do tego rozdmuchiwany przez niektórych problem wysokiego współczynnika SAR w przypadku niektórych modeli BlackBerry, możemy być niemal pewni, że Research In Motion planuje powoli pozbyć się, lub przynajmniej okaleczyć co najmniej 60 milionów mieszkańców naszego globu (którzy korzystają przecież z terminali BB). Być może właśnie o tym mówił Mike Lazaridis, opisując swój plan dziesięcioletni? Miejmy nadzieję, że nie…

Mamy nadzieję, że powyższy artykuł nie spowoduje u czytelników wyraźnych deformacji, które trzeba będzie usuwać chirurgicznie… 😉

via: telecomtv
fot.: celebrityblackberryspottings