Amerykańskie wojsko zainteresowane BlackBerry PlayBookiem

Avatar
Piotr Barycki
29.06.2011

Research In Motion jeszcze przed premierą określił swój pierwszy tablet jako „pierwsze profesjonalne urządzenie tego typu”. Okazuje się, że najprawdopodobniej jest w tym dużo prawd – oprócz największych światowych korporacji, nad jego adaptacją do swoich potrzeb zastanawia się amerykańskie wojsko.

Tablety kanadyjskiego producenta mają na chwilę obecną ogromną przewagę nad swoim największym rywalem – iPadem, który nie spełnia jeszcze wszystkich wymogów dotyczących bezpieczeństwa danych. Spełnia je za to BlackBerry Enterprise Server, do którego podłączone będą terminale współpracujące za pomocą BlackBerry Bridge z PlayBookiem. W tym więc przypadku BB Bridge sprawdza się idealnie – dokładnie tak jak planował RIM. Nie wiadomo jednak jak ostatecznie zakończy się ta walka, zwłaszcza w obliczu pogłosek sugerujących rychłe przyznanie urządzeniu Apple odpowiednich certyfikatów.

W tej chwili agencje wojskowe potwierdziły zamówienia niewielkich ilości zarówno produktów RIM, jak i Apple i rozpoczęcie intensywnych testów, mających trwać przez najbliższe miesiące.

Zdaniem Bloomberga, tablety mogą pozwolić na ogromne oszczędności (kosztują o około połowę mniej niż laptopy), a do tego dzięki swoim niewielkim rozmiarom i mobilności mogą trafić niemal wszędzie – od biura, aż po pole bitwy. W przyszłości możliwe jest zastąpienie nimi papierowych instrukcji czy też map. Według ekspertów, nic jednak nie będzie w stanie całkowicie zastąpić specjalnie wzmacnianych laptopów, odpornych na praktycznie wszystkie warunki panujące w „terenie”.