BlackBerry PlayBook 4G opóźniony?

Avatar
Piotr Barycki
03.06.2011

Ciężko jest faktycznie mówić o przesunięciu premiery produktu, którego data debiutu nie została jeszcze dokładnie potwierdzona, jednak wiele wskazuje na to, że wyczekiwany przez wiele osób PlayBook wyposażony we własny moduł łączności z siecią telefonii komórkowej może trafić na rynek później niż początkowo przypuszczano.

Jeszcze w lutym, podczas targów Mobile World Congress, Research In Motion zapowiedział wprowadzenie w okresie letnim dodatkowych odmian PlayBooka – 4G i 4G Wimax, co oficjalnie potwierdził tylko jeden z operatorów – amerykański Sprint. Urządzenie miało trafić do jego oferty niedługo po premierze wydania wyposażonego wyłącznie w WiFi, pierwotnie planowanego na marzec. Do tej pory, pomimo niemal miesięcznego „poślizgu” pierwszej wersji, do sieci nie dostał się żaden komunikat dotyczący ewentualnego opóźnienia.

O ile Sprint w dalszym ciągu nie skomentował wprost tego faktu, o tyle wiele można wyczytać z wypowiedzi jednego z menedżerów sieci, który przestał już używać zwrotu „tego lata”, zastępując go „w późniejszym okresie tego roku”. Potwierdził również fakt, że prace nad tym modelem w dalszym ciągu trwają i więcej szczegółów na ten temat zostanie ujawnione dopiero w momencie, kiedy RIM i Sprit uznają, że do premiery urządzenie jest już „bardzo blisko”. Takich rzeczy nie mówi się raczej w momencie, kiedy do premiery pozostało już np. kilka tygodni.

Jeśli powyższe informacje zostaną potwierdzone i prawdziwe okażą się plotki na temat daty premiery wersji 10-cio calowej, może okazać się, że PlayBook „internetowo niezależny” od terminala BlackBerry i hotspotów WiFi trafi na rynek jednocześnie ze swoim większym odpowiednikiem. Osoby czekające właśnie na „dużego PB” mogą mieć wtedy dość spory problem z wyborem.

via: cio.com