Podsumowanie tygodnia 29/2011

Avatar
Piotr Barycki
25.07.2011

Świat BlackBerry zaczął w końcu znów budzić się do życia, a wraz z nim – nasze cotygodniowe podsumowania, dzięki którym wszystkim uda się nadążyć za kolejnymi nowościami związanymi z terminalami i usługami Research In Motion. Co warto sobie przypomnieć z wydarzeń minionego tygodnia?

Tematem numer jeden był bez wątpienia BlackBerry PlayBook, który uczciwie przygotował się do polskiej premiery, ucząc się przemawiać do nas w naszym języku oraz pozwalając na wprowadzanie tekstu ze wszystkimi niezbędnymi nam „ogonkami”. Nowość ta została dodana w ramach aktualizacji oprogramowania systemowego do wersji 1.0.7, wprowadzającej dodatkowo m.in. poprawki dla BlackBerry Bridge oraz udoskonalenia dla (już i tak bogatych) funkcji multimedialnych. Szczęśliwi posiadacze PlayBooka doczekali się także aktualizacji klienta BlackBerry Bridge dla PlayBooka do wersji 1.0.4.9.

Jeśli podczas poszukiwań informacji dotyczących tabletu RIM, natknęliśmy się na informację, według której kanadyjska korporacja w najbliższym czasie zaprzestanie produkcji swojego najnowszego urządzenia (przez co mogło by zabraknąć go dla Polski), musimy uspokoić – plotki te zostały nazwane przez producenta „bajkami” i możemy spokojnie oczekiwać na krajową premierę. Bez wątpienia wyniki sprzedażowe poprawi niedawna certyfikacja PlayBooka przez amerykański rząd i plany wprowadzenia go na pola bitwy i do wojskowych biur. „Pierwszy profesjonalny tablet”? Wygląda na to, że słowa przedstawicieli RIM nie były jedynie pustym hasłem.

Z hukiem głośniejszym niż bomby, ale jednak z całkowicie pokojowymi zamiarami, wylądował w internecie także (nieoficjalnie)m wyczekiwany jeszcze przed premierą PlayBooka, „Android AppPlayer”. To, co miało pozwalać jedynie na odtwarzanie wybranych aplikacji, okazało się być emulatorem praktycznie kompletnego systemu operacyjnego Android w wersji 2.3, dzięki czemu uzyskaliśmy pełny dostęp do wbudowanych programów, takich jak kalendarz, skrzynka pocztowa czy książka adresowa oraz wielu aplikacji, działających do tej pory wyłącznie na urządzeniach z zielonym robotem. Sytuacja jest o tyle ciekawsza, że według oficjalnego komunikatu Research In Motion, jest to bardzo wczesna i zawierająca wiele błędów wersja beta. Przyszłość PlayBooka wygląda coraz ciekawiej…

Nie zabrakło oczywiście informacji o nowych terminalach. Na kolejnych nagraniach wideo zaprezentował się w pełnej krasie nowy Torch, wyposażony wyłącznie w ekran dotykowy, w dwóch odmianach – GSM (9860) i CDMA (9850). Zbytnio nie ukrywał się także bardziej klasyczny Torch 2, który dał się dość szczegółowo porównać ze swoim poprzednikiem.

Jeśli komuś nie spodobał się Bold 9900, a marzy mu się BlackBerry o standardowej budowie, wspomagane dodatkowo ekranem dotykowym, być może RIM szykuje także coś specjalnie dla niego. Niepotwierdzony do tej pory model 9790 okazał się na tyle nieostrożny, że udało się dosłownie „wyciągnąć” z niego filmy instruktażowe, prezentujące urządzenie (prawdopodobnie) o wymiarach Boldów z serii 97xx, wyposażone właśnie w ekran czuły na dotyk. Niestety, w dalszym ciągu wartościowych informacji na jego temat jest raczej niewiele – potwierdzone zostało jednak, że rozdzielczość zastosowanego w nim wyświetlacza będzie taka sama jak w przypadku jego poprzedników. Czy to źle, czy dobrze – miejmy nadzieję, że przekonamy się już niedługo.

Jakby na potwierdzenie bliskiej premiery większości wymienionych powyżej urządzeń, Research In Motion oficjalnie ogłosił już możliwość zgłaszania do BlackBerry AppWorld aplikacji dla 3 nowych terminali z jeżynką w logo – 9360, 9810 i 9850. Najbliższe miesiące zapowiadają się więc niesamowicie intensywnie – zarówno dla nas, jak i dla Was!