BlackBerry i BIS – połączenie idealne: Prostota obsługi

Avatar
Piotr Barycki
17.08.2011

Spośród wad BlackBerry jedną z najczęściej wymienianych jest wysoki poziom skomplikowania, nawet w przypadku podstawowej konfiguracji. Jeśli jednak bliżej przyjrzeć się zagadnieniu, okaże się, że w momencie, kiedy wykupimy usługę BIS, praktycznie wszystkie te problemy okażą się przeszłością i wzmianki o tym utrudnieniu będą wywoływać u nas zaledwie lekki uśmieszek.

Jeśli więc postąpimy rozsądnie i usługę BlackBerry uaktywnimy u operatora w momencie zakupu terminala, nasze konta pocztowe, komunikatory, itp, skonfigurujemy w ciągu zaledwie kilku minut już podczas pierwszego uruchomienia urządzenia, które powita nas niczym innym niż… Kreatorem Konfiguracji.

Stąd już tylko kilka kliknięć dzieli nas od dodania np. skrzynki pocztowej. Co ważne, nie potrzebujemy znać żadnych dodatkowych danych naszego konta (np. adresu serwera poczty wychodzącej/przychodzącej) – wystarczy login i hasło, kliknięcie „dodaj” i… już możemy rozpocząć wysyłanie i odbieranie wiadomości email. Prościej już się chyba nie da, prawda?

Z tego samego miejsca (a pamiętajmy, że jeszcze nawet nie uruchomiliśmy na dobre telefonu!) możemy skonfigurować nasz profil BlackBerry Messengera oraz inne komunikatory.

Jak prosta jest konfiguracja BlackBerry, możemy zobaczyć na poniższym nagraniu wideo, podczas którego udało nam się dodać nową skrzynkę pocztową (przyznaję, poniosło mnie – skonfigurowałem dwie skrzynki i zsynchronizowałem moje kontakty i kalendarz z Gmailem. Przepraszam):


Obyło się więc bez jakichkolwiek dodatkowych atrakcji – nie trzeba uzupełniać żadnych APN, TCP, WAP, etc, czekać na SMS konfiguracyjny od operatora ani przedzierać się przez opcje.

A wspomnieliśmy już o tym, że po tej operacji działa już też przeglądarka i wszystkie aplikacje korzystające z BIS? Tak, dla nich też nie trzeba ustawiać nic więcej.