BlackBerry Messenger wykorzystany przy organizacji zamieszek w Londynie

Avatar
Piotr Barycki
08.08.2011

Niesamowity zbieg okoliczności musiał sprawić, że zaledwie kilka dni po wielkiej premierze 5 nowych terminali BlackBerry na konferencji w Londynie, jedna z ich największych zalet – BlackBerry Messenger, stała się w tym samym mieście bohaterem zdecydowanie negatywnym. Komunikator ten został bowiem wykorzystany przez „organizatorów” wciąż trwających zamieszek w londyńskiej dzielnicy Tottenham.

Początkowo mówiło się o głównym udziale popularnych na całym świecie sieci społecznościowych – Facebooka i Twittera, jednak w krótkim czasie wiele niezależnych źródeł podało, że prawdziwym narzędziem komunikacji był właśnie BBM. Aplikacja ta miała zapewnić całkowicie anonimową i błyskawiczną łączność pomiędzy osobami, będącymi uczestnikami niezbyt pokojowych manifestacji. Policja brytyjska dysponuje bowiem narzędziami umożliwiającymi śledzenie osób korzystających z publicznych sieci społecznościowych, natomiast dane przesyłane za pomocą BlackBerry Messengera, korzystające z serwerów RIM, są o wiele trudniejsze do przechwycenia i odszyfrowania.

Sytuacja taka była możliwa głównie dzięki coraz większemu udziałowi terminali BlackBerry na rynku brytyjskim, gdzie czynnikiem przyciągającym przede wszystkim młodszych użytkowników jest właśnie BBM i niezbyt wygórowana cena samych telefonów. Jako ciekawostkę warto nadmienić, że w Anglii z BlackBerry korzysta również… policja, która dzięki takiemu rozwiązaniu może pochwalić się oszczędnościami idącymi nawet w setki milionów funtów.

Research In Motion, za pośrednictwem swojego oficjalnego konta na portalu Twitter zapowiedział pełną współpracę z lokalnymi władzami. Nie wiadomo jednak jeszcze na czym dokładnie polegać ma udzielone wsparcie. Wykluczone jest jednak pełne wyłączenie usługi na terenie miasta lub kraju.

via: business.financialpost