Podsumowanie tygodnia 32/2011

Avatar
Piotr Barycki
14.08.2011


BlackBerry Torch w wielu odsłonach i BlackBerry Bold 9900 – te terminale przez ostatnie kilkanaście dni były głównymi tematami artykułów i dyskusji. Większość z nich trafiła już do sprzedaży, zdobywając niezwykle pozytywne oceny, jednak znów głośno zaczęło robić się o urządzeniach, których nie ma jeszcze w sklepach, a w najistotniejszym przypadku – nikt go jeszcze nie widział.

Najwięcej zamieszania jest oczywiście wokół pierwszego BlackBerry pracującego pod kontrolą QNX OS, mającego docelowo całkowicie zastąpić nieco już wysłużony BlackBerry OS. O ile część parametrów (ekran dotykowy o przekątnej 4,3″, jednordzeniowy procesor czy brak klawiatury) były nam znane już kilka tygodni wcześniej, o tyle dopiero niedawno poznaliśmy nazwę kodową tajemniczego urządzenia oraz jego planowaną datę premiery. BlackBerry Colt, bo tak właśnie ochrzczony został przełomowy terminal, miałby trafić do klientów końcowych już na początku przyszłego roku, przynosząc ze sobą całą gamę zmian i unowocześnień. W związku z tym, że nawet najnowsze telefony z BlackBerry 7 nie otrzymają aktualizacji do QNX, być może warto poczekać i cierpliwie obserwować rozwój wydarzeń.

Jeśli jednak lubimy BlackBerry OS i nie potrzebujemy na razie mocy QNX (oraz nie chcemy być testerami pierwszych jego wersji), bez wątpienia ucieszy nas fakt, że „od ręki” dostępne w niektórych krajach są już modele takie jak 9900 (Kanada, Indie, Anglia) czy 9810 (Kanada), a już wkrótce dołączy do nich 9860 Torch. Dodatkowym argumentem za zakupem jednego z nich jest ciekawe rozwiązanie problemu zbyt dużych „objętościowo” aplikacji, dzięki któremu nie będziemy musieli się martwić o zbyt małą ilość pamięci dla naszych najnowszych gier 3D.

Research In Motion zdecydował się nie porzucać również swojej „budżetowej” linii smartfonów i jeszcze w tym roku u dystrybutorów i operatorów zawitają dwa nowe terminale z serii Curve. Pierwszy z nich, 9360, będzie wyraźnym odświeżeniem klasycznych urządzeń z tej linii, oferując nam ekran o rozdzielczości 480×360 i przekątnej 2,44″, pełną klawiaturę QWERTY i TrackPad oraz sporą ilość ciekawych dodatków, w tym m.in. BlackBerry OS 7, GPS, WiFi, HSPA, OpenGL, AR czy NFC. Do kompletu postanowiono dołożyć jeszcze kamerę 5MPX, która najprawdopodobniej umożliwi nam rejestrację nagrań wideo w jakości HD 720p. Cena za ten zestaw może się okazać bardziej niż atrakcyjna – 300$ brzmi niesamowicie rozsądnie, żeby nie powiedzieć, że wręcz kusząco.

Drugi z nowych członków tej rodziny przynosi nam sporą niespodziankę – pozbawiono go bowiem całkowicie fizycznej klawiatury QWERTY, zastępując ją ekranem dotykowym o przekątnej 3,25″ (480×360). 9380 wewnątrz nie będzie różnił się wyraźnie od swojego klawiturowego kuzyna i również zaoferuje nam wiele ciekawych rozwiązań, stając się doskonałym tańszym odpowiednikiem 9860. Niestety w tym przypadku nie znamy jeszcze dokładnej ceny i musimy uzbroić się w cierpliwość.

Ostatnim, choć wcale nie najmniej ciekawym urządzeniem potwierdzonym w tym tygodniu jest model 9790, pojawiający się w momencie, kiedy wszyscy byli przekonani o celowym wygaszeniu linii 97xx na rzecz 99xx. Jeśli terminal ten trafi ostatecznie do sprzedaży, wszystko wskazuje na to, że będzie on próbą zamknięcia mocy 9900 Bold w o wiele mniejszym opakowaniu 9700 lub 9780, wzbogaconym o dotykowy ekran. Biorąc pod uwagę sukces ostatnich Boldów, nie mamy najmniejszych wątpliwości, że i to wydanie znajdzie miliony fanów na całym świecie.