Kto pierwszy (i kiedy) potwierdził brak klawiatury w pierwszym modelu z BlackBerry 10…

Avatar
Piotr Barycki
22.06.2012

Wczoraj wieczorem do sieci dotarła (i okrążyła ją) przełomowa wiadomość, przedrukowana następnie przez największe portale technologiczne (dziś rano powinna dotrzeć także do Polski) – pierwsze urządzenie z BlackBerry 10… nie będzie posiadać klawiatury! Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że…

informacja ta została potwierdzona na początku maja (a mamy koniec czerwca!) przez CEO RIM – Thorstena Heinsa, który wydaje się być całkiem wiarygodnym źródłem, jeśli chodzi o Research In Motion. Co ciekawe, w wielu miejscach informacja ta wywołała ponowną burzę, w której zarzucano RIM m.in. ogromną krótkowzroczność przy… całkowitej rezygnacji z jednego ze swoich największych atutów. Oczywiście tak jednak nie będzie – Thorsten Heins na tej samej konferencji mówił:

Nie zamierzaliśmy i nie zamierzamy zrezygnować z produkcji telefonów wyposażonych w pełną klawiaturę QWERTY i wraz z rozwojem naszego portfolio urządzeń z BlackBerry 10 będziemy także zwiększać ilość dostępnych dla użytkowników form, w których będą one dostępne.

Jeśli więc ktoś teraz podaje brak klawiatury sprzętowej w pierwszym modelu z BlackBerry 10 za nowość, sam doskonale daje świadectwo na temat swojej rzetelności dziennikarskiej i dokonanego researchu. Nie zdziwimy się także szczególnie, jeśli po debiucie drugiego urządzenia z BlackBerry 10, wyposażonego już w klawiaturę QWERTY, najznakomitsze media ogłoszą śmierć RIM, jako kolejne jej oznaki podając niezdecydowanie przy składaniu swoich deklaracji odnośnie tworzonych smartfonów.

Bo kto każe słuchać, nie wspominając już o myśleniu?