7 obowiązkowych aplikacji na początek przygody z BlackBerry

Avatar
Piotr Barycki
23.07.2012

Kupując swój pierwszy telefon BlackBerry, nie mamy jeszcze prawdopodobnie rozeznania w tym, jakie aplikacje powinny się na nim znaleźć koniecznie w pierwsze kolejności, a jakie niekoniecznie będą nam potrzebne. Oczywiście bardzo wiele zależy od naszych własnych potrzeb, ale mimo tego bez problemu da się wyłonić z grupy niemal 100 000 programów dostępnych w AppWorld (i nie tylko) 7 darmowych, które każdy powinien mieć. Obowiązkowo.

BlackBerry Protect

W przypadku tej aplikacji nie powinniśmy się nawet pytać „Dlaczego?”, tylko od razu zainstalować i/lub skonfigurować ją na naszym urządzeniu, zanim jeszcze zaczniemy na dobre poznawać nasz telefon. Dzięki temu nie będziemy musieli martwić się nawet przez chwilę nie tylko o utratę naszego telefonu, ale i o utratę niektórych jego danych, spowodowanych np. testowaniem niektórych opcji urządzenia, co do których nie mamy pewności za co odpowiadają. Wyczyszczona książka adresowa albo kalendarz? Wszystko jest zapisane na serwerach RIM. „Przypadkowy” format telefonu (np. dzięki zapomnianemu hasłu)? Nie ma problemu – BlackBerry Protect odtworzy praktycznie całą jego zawartość.

Oprócz tego program może pomóc nam nawet w odnalezieniu telefonu rzuconego również „przypadkiem” za kanapę (głośny dzwonek) czy zgubionego podczas letniej wycieczki (zdalna lokalizacja). Przy tym wszystkim jest całkowicie darmowy i dostępny dla praktycznie każdego modelu BlackBerry.

Google Maps

Mapy BlackBerry są wprawdzie obecne na wielu terminalach BlackBerry, ale ich funkcjonowanie jest często uzależnione od naszego planu taryfowego i często po prostu nie chcą się nam ujawnić. Na szczęście (lub niestety) nie prezentują aż takiej wartości, aby warto było za nimi tęsknić, zwłaszcza jeśli bez zbytniego wysiłku możemy uzyskać dostęp do popularnych map Google. W tym celu wystarczy otworzyć w przeglądarce telefonu adres m.google.com/maps i zainstalować odpowiednią aplikację.

Wśród możliwości programu, oprócz samego wyświetlania map, znajdziemy oczywiście możliwości lokalizacji na podstawie wbudowanego odbiornika GPS lub pobliskich stacji bazowych, wyznaczania szczegółowej trasy i prowadzenia do wybranego przez nas punktu (niestety bez funkcji nawigacji głosowej), a także wiele innych, charakterystycznych dla produktu Google dodatków, takich jak informacje o korkach, StreetView, czy dodatkowe moduły z Beta Labs.

vScreenshot

Wbrew pozorom, zrzuty ekranu mogą posłużyć nam nie tylko do pochwalenia się przed znajomymi, ale również do rozwiązywania wielu problemów, które o wiele łatwiej jest pokazać, niż opisać. Niestety RIM, nawet w BlackBerry 7.1, nie zdecydował się na wprowadzenie takiego rozwiązania do systemu, w związku z czym musimy sobie radzić za pomocą aplikacji innych producentów. Na szczęście wybór jest dość spory, a na nasze wyróżnienie zasługuje tym razem całkowicie darmowy i w pełni funkcjonalny vScreenshot. Program, oprócz swoich standardowych opcji oferuje także możliwość integracji z BlackBerry OS, poprzez przypisanie go do jednego z bocznych klawiszy funkcyjnych (możemy wtedy wykonywać zrzuty nawet tak, gdzie nie da się wywołać menu) oraz zapisywanie zdjęć lokalnie do folderu w aplikacji „Zdjęcia”.

vScreenshot można pobrać z BlackBerry AppWorld.

BeWeather

Tzw. „pogodynki” cieszą się, cieszyły i będą się prawdopodobnie jeszcze bardzo długo cieszyć ogromną popularnością. Tym bardziej, jeśli – tak jak w przypadku BeWeather – charakteryzują się atrakcyjnąoprawą graficzną, nie wymagają żadnych dodatkowych opłat i niezbyt często mylą się w swoich prognozach. Oczywiście wersja darmowa ma pewne ograniczenia, jak chociażby tylko 3 możliwe do konfiguracji lokalizacje czy brak wsparcia dla aktywnych tapet, ale zdecydowanej większości użytkowników powinna wystarczyć taka ilość miejsc oraz temperatura i pogoda wyświetlona na ikonie aplikacji.

Shazam

Mało jest osób, które nie lubią dobrej muzyki, natomiast z całą pewnością jest bardzo wiele osób, które nie cierpią, kiedy usłyszą ciekawą piosenkę, której nazwy niestety nie znają i grozi im, że nie poznają jej nigdy. Takie problemy rozwiązuje na szczęście Shazam, który na podstawie kilkunastosekundowego fragmentu potrafi rozpoznać praktycznie każdy utwór na świecie (choć oczywiście nieomylny nie jest i czasem zdarza mu się poinformować nas, że nie ma pojęcia co to). Darmowa wersja pozwala nam wprawdzie na rozpoznanie jedynie 5 utworów miesięcznie, ale dla większości z nas limit ten nie powinien okazać się całkowicie wystarczający i nie mieć praktycznie żadnego znaczenia.

FileScout

Oprogramowanie BlackBerry oferuje wprawdzie wbudowaną przeglądarkę plików, jednak trzeba przyznać, że jej możliwości są co najwyżej bardzo podstawowe. Doskonałą alternatywą w tej sytuacji może być FileScout Lite, który choć ustępuje nieco swojemu płatnemu odpowiednikowi, powierzone mu zadania realizuje doskonale. Wśród jego możliwości znajdują się m.in. przeglądanie plików telefonu (łącznie z ukrytymi), tworzenie folderów, operacje na plikach, pogląd dokumentów tekstowych oraz obsługę .zip (tworzenie i wypakowywanie).

Przy okazji, jeśli zdecydujemy się na instalację FileScoutLite, możemy zrezygnować z vScreenshot – aplikacja posiada odpowiednią funkcję.

Navita Translator

Każdy z nas chce podróżować, ale już nie każdy chce przed każdym wyjazdem uczyć się języka obowiązującego w kraju, do którego się wybiera. W takim przypadku nieoceniony może okazać się rozbudowany tłumacz Navita Translator, potrafiący tłumaczyć nie tylko wprowadzany bezpośrednio tekst, ale również – dzięki integracji z systemem operacyjnym – może stać się naszym wirtualnym asystentem i tłumaczyć chociażby wiadomości email, z opcją tłumaczenia „w drugą stronę” również odpowiedzi. NT obsługuje przy tym ponad 50 języków i nie będzie kosztował nas ani grosza (choć wymaga aktywnego połączenia z internetem).