Ankieta nie zawsze prawdę Ci powie…

Avatar
Piotr Barycki
13.07.2012

Kolejny dzień przynosi nam to samo, co od kilku miesięcy – kolejne doniesienia o porażce RIM, tym razem poniesionej jednak na froncie, na którym kanadyjski producent BlackBerry działa od jakiegoś czasu niesamowicie aktywnie[1. bbnews]. Według przeprowadzonej przez Baird Equity Research i opublikowanej przez największe portale branżowe[2. ATD] ankiety, BlackBerry 10 nie jest dla deweloperów zbytnio atrakcyjnym celem na dłuższą metę. Z miesiąca na miesiąc staje się nawet celem coraz mniej atrakcyjnym i nie wiadomo, czy jakiekolwiek zainteresowanie zostanie podtrzymane do premiery finalnej wersji nowego systemu operacyjnego.

Problem w tym, że w wynikach badań jest co najmniej kilka haczyków

Przede wszystkim, wyniki (przedstawione na poniższym wykresie) zostały oparte na rozmowach przeprowadzonych z grupą… 200 osób. Wytypowani zostali oni wprawdzie z szerszego grona, ale nieznane są w tym przypadku żadne czynniki, które wpłynęły na ich dobór. Mamy więc 200 osób. 200 osób, spośród których z kwartału na kwartał spadło dość zauważalnie zainteresowanie zarówno BlackBerry 7, jak i BlackBerry 10.

Z drugiej strony, w tym samym czasie, liczba zarejestrowanych w AppWorld deweloperów wzrosła ponad dwukrotnie (254%), dwukrotnie wzrosła liczba zgłaszanych aplikacji dla wszystkich urządzeń BlackBerry (226%) i tak samo ponad dwukrotnie wzrosła liczba zgłaszanych aplikacji dla tabletu BlackBerry PlayBook (skąd już tylko krok do BlackBerry 10) oraz wielokrotnie skrócił się czas, jaki użytkownicy potrzebowali na wygenerowanie kolejnego miliarda pobrań ze sklepu RIM. Dwieście osób, w zestawieniu z kilkudziesięcioma tysiącami zarejestrowanych programistów?

Drugą interesującą informację z powyższego badania wychwycił Chris Umiastowski[3. crackberry]. Biorąc pod uwagę fakt, że tematem ankiety była atrakcyjność platformy w perspektywie dłuższego okresu, wysoki wynik Windows Phone 7, który już wkrótce przestanie w ogóle trafiać na nowe urządzenia, a którego światowa baza użytkowników waha się nadal w granicach pojedynczych procent w skali całego rynku, coś musiało pójść nie tak. Albo też deweloperzy wolą inwestować w platformę, która faktycznie zostanie uśmiercona w ciągu najbliższych miesięcy i zastąpiona przez Windows Phone 8, zamiast w dwie inne platformy – jedną, która będzie jeszcze aktywnie wspierana przez najbliższe lata (BlackBerry 7) oraz druga, która ma szanse sporo namieszać na rynku (BlackBerry 10). Ich wybór.

Tak czy inaczej, aby zobaczyć co sądzą programiści o BlackBerry 10, nie trzeba sięgać do fachowych analiz – wystarczy sprawdzić, co mówią o tym sami deweloperzy, chociażby pod tagiem #bb10jam na Twitterze. Informacje z pierwszej ręki.

PS: Tak czy inaczej, w wynikach RIM w tej kategorii jest progres. Może to wynikach chociażby z faktu, że poprzednie podobne badania były przeprowadzone wśród uczestników… Macworld.

PS2: Żeby nie było wątpliwości – to nie prasa/media/analitycy/blogerzy doprowadzili RIM do sytuacji, w jakiej znajduje się obecnie – doprowadził do tego sam RIM i wcale nie udajemy, że jest inaczej.