Wszystkie ręce na pokład, BlackBerry 10 musi być na czas

Avatar
Piotr Barycki
05.07.2012

Thorsten Heins i pozostali przedstawiciele Research In Motion najwyraźniej nie żartowali, kiedy zapowiadali zwielokrotnienie wysiłków mających na celu wprowadzenie jak najszybciej swojego nowego, autorskiego systemu operacyjnego BlackBerry 10. O tym, jak bardzo spieszy się całej firmie i jak wiele jest jeszcze do zrobienia świadczy chociażby to, że nowy tydzień pracy w niektórych przypadkach wynosi w RIM nie 5 dni, a 6.

Według informacji serwisu Ottawa Citizen, wybrani pracownicy RIM stacjonujący w Ottawie zostali poproszeni właśnie o tego rodzaju wydłużenie czasu pracy oraz ograniczenie w jak największym stopniu wakacji w okresie przed premierą BlackBerry 10. Nie wiadomo jak duża ilość osób zatrudnionych przez Research In Motion zgodziła się na takie warunki, jednak biorąc pod uwagę fakt, że od sukcesu BB10 zależy przyszłość firmy, w której pracują, można zakładać, że większość z ponad 1600 pracowników przystała na tę propozycję.

W ostatnim czasie Research In Motion zapowiedział pokaźną redukcję etatów, w ramach której pracę straci lub straciło ponad 5000 osób, co przyniesie firmie do końca tego roku ponad miliard dolarów oszczędności. Nie podano, jakich działów dotyczyły zwolnienia, jednak zgodnie z wypowiedziami Heinsa, w żaden sposób nie dotknęły one ddziałów odpowiedzialnych za rozwój BlackBerry. Jako najbardziej prawdopodobne podaje się w tym przypadku sprzedaż i marketing. W tym samym czasie kanadyjski producent BlackBerry rekrutuje m.in. ekspertów od programowania na całym świecie i tzw. „ewangelistów” dla różnych regionów.

via: mobilesyrup/Ottawa Citizen