Co dalej: BlackBerry 8900 Curve

Avatar
Piotr Barycki
10.09.2012

Prezentujemy nową mini-serię wpisów, w których postaramy się pomóc w doborze kolejnego urządzenia dotychczasowym użytkownikom starszych smartfonów BlackBerry.

BlackBerry 8900, pomimo tego, że zadebiutował jeszcze w 2009 roku, w dalszym ciągu cieszy się ogromną popularnością wśród miłośników i użytkowników smartfonów BlackBerry, w niektórych przypadkach okazując się na tyle dobrym urządzeniem, że z całą pewnością z łatwością uda nam się odnaleźć całkiem spore grono osób, które od premiery 8900 aż do dziś nie zdecydowały się na zmianę na nowszy model. Czas jednak płynie nieubłaganie i jeśli nie technologicznie, to w końcu mechanicznie 8900 będzie domagał się od nas wymiany. Jak wybrać najlepszego następce, jeśli odpowiadało nam w 8900 praktycznie wszystko?

Największe zalety 8900 Curve

Przedstawiciel drugiej generacji serii Curve nie bez powodu stał się jednym z najbardziej opłacalnych zakupów nie tylko teraz, ale również w ciągu kilkunastu (lub nawet kilkudziesięciu) ostatnich miesięcy. Na tle innych smartfonów BlackBerry w podobnej, równie niskiej cenie, wyróżnia go przede wszystkim ekran o wysokiej rozdzielczości (480×360) i PPI (250) o bardzo atrakcyjnej charakterystyce i odwzorowaniu kolorów, czego niestety nie uświadczymy w zbyt wielu nawet nowszych modelach (8520, 9300, 9220, 9320). Oczywiście to, jak istotne jest dla nas posiadanie ostrego „jak żyleta” obrazu na tak małym ekranie jest kwestią osobistych preferencji, ale kto z nas nie lubi, kiedy wszystko jest po prostu ładniejsze?

Aby na tak dobrym wyświetlaczu nie być zmuszonym wyłącznie do podziwiania cudzych prac, 8900 wyposażono również w jeden z lepszych aparatów fotograficznych w historii BlackBerry. Co prawda rozdzielczość 3,2 MPX na nikim nie robi większego wrażenia, ale zdjęcia nim wykonane można zaliczyć do naprawdę udanych i nadających się do wyświetlania nawet na większych ekranach. Całość fotograficzną uzupełnia AutoFocus i dioda doświetlająca (zwana przez niektórych lampą błyskową). Efekt? Zdjęcia będą o wiele lepsze niż te wykonane praktycznie wszystkimi innymi modelami z serii Curve, a w wybranych sytuacjach i zastosowaniach (np. zdjęcia dokumentów) nawet urządzeniami najnowszymi z wyższych serii.

Do tego dochodzi oczywiście cały szereg mniejszych lub większych zalet, takich jak całkiem przyzwoita ilość miejsca na dodatkowe aplikacje, bardzo dobra bateria, wygodna klawiatura (charakterystyczna dla serii), kompaktowe rozmiary, szybkość działania i zestaw modułów łączności bezprzewodowej (GPS, WiFi, etc), itp. Wbrew pozorom, nawet urządzenie sprzed 3 lat może mieć nadal całkiem sporą ilość plusów, które dodatkowo stają się jeszcze bardziej widoczne jeśli spojrzymy na cenę używanego telefonu. Oczywiście nie ma jednak telefonu bez wad…

Największe wady 8900 Curve

Jeśli przyłożymy do 8900 miarę, jaką ocenia się współczesne smartfony, od razu zabolą nas szczególnie dwie rzeczy – wolne połączenie z internetem (maksymalnie EDGE) oraz bardzo, bardzo, bardzo słaba przeglądarka, dodatkowo okaleczona właśnie przez powolną transmisję. Do tego można doliczyć niszczącą się z czasem kulkę nawigacyjną (TrackBall), trzeszczącą i wycierającą się klapkę oraz ramkę urządzenia. Nie można też zapominać o tym, że stary system operacyjny RIM nie dość, że wygląda mniej efektownie od nowego (choć bez przesady), to jeszcze nie potrafi tego, co jego młodszy odpowiednik (router WiFi, darmowy pełny pakiet Office, etc). Wypadałoby więc pomyśleć o czymś nowym. Tylko o czym?

Co wybrać?

Jeśli jesteście miłośnikami wszystkich, absolutnie wszystkich zalet 8900 i chcielibyście bardzo podobnego, młodszego urządzenia, wybór nie będzie aż tak łatwy, jak można by się spodziewać, choć sporo urządzeń możemy odrzucić już na samym początku.

Przede wszystkim ze smutkiem należy skreśli praktycznie wszystkie modele z serii Curve, wliczając w to zarówno najnowsze – 9320 i 9220, jak i starsze – 8520 i 9300. Wszystkie z nich cechują się o wiele gorszym ekranem, co po przyzwyczajeniu do wyświetlacza 8900 może być naprawdę nieprzyjemnym doświadczeniem. Do tego żaden z nich nie posiada aparatu z AF, a w 8520 i 9220 nadal brakuje łączności 3G, którą z pewnością chcielibyśmy mieć (nawet jeśli o tym nie wiemy). 8520 można także odrzucić ze względu na brak GPS, o ile jest to dla nas istotnym czynnikiem oraz tą samą wersję oprogramowania – 5.0, z bardzo słabą przeglądarką. Wszystkie z nich jednak posiadają co najmniej jedną przewagę nad 8900 – TrackPad zamiast TrackBalla oraz – z wyjątkiem 8520 – lepszą przeglądarkę, choć naprawdę dobra dostępna jest dopiero w 9320 i 9220. Jeśli jednak ekran nie jest dla nas aż tak kluczowym elementem, możemy z czystym sumieniem przynajmniej przyjrzeć się 9320 z nowym systemem, przeglądarką, 3G i wszystkim dobrami, jakie niesie ze sobą OS 7.

Jeśli jednak nie chcemy decydować się na tak widoczne kompromisy, z serii Curve pozostaje nam więc praktycznie wyłącznie 9360, posiadający równie dobry ekran, praktycznie wszelkie dostępne rodzaje połączeń (HSPA, WiFi, radio FM, GPS, Bluetooth, NFC), liczne dodatki systemowe (DLNA, router WiFi, pakiet aplikacji biurowych, etc), całkiem sporo pamięci, szybki proces, jeszcze lepszą klawiaturę oraz bardzo przyjemną jakość wykonania (być może z wyjątkiem tylnej klapki). Nie ma jednak ideałów – w 9360 zabrakło AF w aparacie (pomimo lepszej rozdzielczości) oraz zastosowano zauważalnie słabszą baterię (1000 mAh vs. 1400 mAh). Jeśli jednak nie przeszkadzają nam te wady, 9360 – zarówno pod względem ceny, jak i możliwości, wydaje się być bardzo dobrym wyborem. W przeciwnym wypadku pozostaje nam przejść nieco dalej – do serii Bold.

Tutaj urządzeń mogących teoretycznie sprostać naszym wyśrubowanym wymaganiom jest nieco więcej. 9900 możemy na początku odrzucić ze względu na wyraźną różnicę rozmiarów, 9000 ze względu na starą konstrukcję i starą wersję OS oraz „braki w pamięci”. Z tego samego powodu (niedostatek RAM) odrzucamy także 9700, który nie wniesie aż tak wiele dobrego na OS 5.0, a na 6.0 może co kilka dni domagać się restartu przez wyjęcie baterii.

Pozostają więc dwa najmłodsze modele z tej serii – 9780 oraz 9790. Pierwszy z nich posiada praktycznie wszystkie zalety 8900, dodając do tego 3G, lepszą baterię, lepsza jakość wykonania, odświeżony UI z OS 6.0 i lepszą przeglądarkę oraz nieco lepszy (choć bez przesady) aparat o rozdzielczości 5MPX z AF. Problem jednak w tym, że OS 6.0 nadal nie jest ideałem, chociażby jeśli chodzi o wygodę korzystania z przeglądarki i tu do gry wchodzi 9790. Sama konstrukcja jest rozmiarami niemal identyczna z 8900, jednak o wiele cieńsza i zauważalnie lżejsza, choć wcale nie mniej solidna. W porównaniu do 8900 otrzymujemy praktycznie wszystko, czego tylko moglibyśmy zapragnąć – tak samo dobry ekran (z dodatkiem obsługi za pomocą dotyku), aparat 5MPX z AF, WiFi, GPS, NFC, DLNA, 8GB wbudowane pamięci, 768 MB RAM (vs 256MB w 8900 czy 512MB w 9360, 9780, etc) darmowy pakiet biurowy w pełnej wersji, TrackPad’a, bardzo dobrą przeglądarkę i szereg innych mniej lub bardziej przydatnych usprawnień (np. cyfrowy kompas czy wsparcie dla aplikacji wykorzystujących rozszerzoną rzeczywistość). Wady? Oczywiście nieco wyższa niż w przypadku innych modeli cena oraz słabsza – choć i tak nieco lepsza niż w 9360 – bateria.

BlackBerry 10?

Oczywiście jeśli przetrwaliśmy już swoje z BlackBerry 8900, możemy poczekać jeszcze kilka miesięcy na premierę pierwszych urządzeń z BlackBerry 10. Należy jednak pamiętać o tym, że pierwszy z nich będzie wyposażony wyłącznie w dotykowy ekran, natomiast drugi, debiutujący około miesiąca później, będzie pod względem wymiarów przypominał raczej 9900 niż 8900. Wybór należy oczywiście do nas – w końcu BlackBerry 6/7 są i tak dla wielu z nas wystarczająco wydaje i funkcjonalne.

Podsumowanie

Research In Motion w 2009 roku udało się stworzyć naprawdę udany model, którego sukcesu długo nie udało mu się powtórzyć. Pomimo tego, że w kolejnych odsłonach wprowadzono kilka przydatnych nowinek technologicznych (TrackPad, etc), zmiana koncepcji serii na „niskopółkową” sprawiła, że na godnego następce trzeba było czekać bardzo długo, a i tak nie udało się to w pełni. Z całą pewnością warto jednak rozważyć dwa urządzenia z BlackBerry 7 – 9790 Bold oraz 9360 Curve, które mają praktycznie wszystko, czego moglibyśmy od takiego następcy oczekiwać. Jeśli jednak są one np. poza naszym zasięgiem finansowym, ratunku można szukać np. w nieco starszych modelach z serii Bold (9780, 9700) lub najnowszy z serii Curve (9320), jednak z wielu powodów taka „aktualizacja” może być dla nas nie tak bardzo odczuwalna, jak moglibyśmy tego chcieć.