Produkty RIM, których nie znacie

Avatar
Piotr Barycki
14.09.2012

Czym zajmował się Research In Motion przed rozkwitem popularności smartfonów BlackBerry?

Research In Motion nie kojarzy się większości z nas praktycznie z niczym innym niż smartfonami oraz tajemniczymi rozwiązaniami ukrytymi pod profesjonalnie brzmiącą nazwą „architektura sieciowa” BIS i BES. W internecie wciąż można jednak natrafić na pozostałości wcześniejszej działalności RIM, sięgającej końca ostatniej dekady poprzedniego stulecia, których prawdopodobnie nigdy nie posiadaliśmy, nie będziemy posiadać i być może nawet nigdy o nich nie słyszeliśmy.

Jeśli z góry założyliście, że tajemniczym nie-smartfonowym produktem jest coś związanego z komunikacją, to macie absolutną rację. Wbrew pozorom nie ma on jednak zbyt wiele wspólnego z pagerami, od których Research In Motion rozpoczął swoją międzynarodową karierę, a wiele więcej łączy go z… komputerami przenośnymi lub nawet bezprzewodowymi terminalami do płatności kartą. Są nimi RIM 900, 902M/802G oraz 1802G(S)/1902G(S) – modemy internetowe.

Historia pierwszych z wymienionych serii sięga jeszcze końca lat dziewięćdziesiątych (1998), okresu królowania pagerów i epizodu współpracy Research In Motion z firmą Panasonic oraz wieloma innymi producentami sprzętu. Efektem był wkład RIM w wyposażenie modeli z serii Toughbook (CF-17, CF-27 i podobne) w modemy działające na częstotliwościach 800 MHz lub 900 MHz i funkcjonujące wtedy jedynie w USA oraz Kanadzie (sieci BellSouth Wireless Data, Rogers Cantel, American Mobile oraz Bell Mobility). Produkty RIM z tej kategorii były niezwykle cenione i powszechnie chwalone przez partnerów:

Modemy RIM, ze względu na ich rozmiar, wydajność, zaawansowane zarządzanie energią i niezawodność, potwierdziły, że są idealnym wyborem dla rozwiązań oferujących zintegrowaną łączność bezprzewodową.

– John Harris, VP Marketingu, Panasonic

Nie tylko do laptopów Panasonica trafiały już wtedy produkty firmy, która w ciągu najbliższych lat miała rozpocząć swój okres królowania na rynku smartfonów i wyznaczania trendów w tej branży. 1998 był również rokiem, w którym RIM mógł pochwalić się nawiązaniem współpracy z producentem zaawansowanych rozwiązań zdalnego monitorowania flot pojazdów – GMSI, producenta innych pancernych laptopów – Itronix oraz DataWave, zajmującego się przygotowywaniem elektronicznych systemów sprzedaży. Zamówienia były wyceniane na miliony dolarów.

Współpraca okazała się ostatecznie na tyle owocna, że Research In Motion postanowił w dalszym ciągu rozwijać tę linię produktów, nawet pomimo tego, że na rynek wprowadzane były już pierwsze smartfony z logo BlackBerry. Pojawiły się więc zupełnie nowe modemy – 1802G(S) oraz 1902G(S). Rozwiązanie to, wyposażone według producenta w te same technologie co obecne wtedy na rynku modele BlackBerry 5800, miało stać się doskonałym rozwiązaniem dla producentów różnego rodzaju sprzętu, chcących zapewnić swoim produktom bezprzewodową łączność w szerokim zakresie. Wśród proponowanych zastosowań, oprócz wspomnianych wcześniej, znalazły się m.in. także bankomaty, samochody, automaty dystrybucyjne, systemy monitoringu oraz reklamy czy bilbordy. Urządzenie to oczywiście nie trafiło nigdy do sprzedaży detalicznej i było oferowane od marca 2002 roku innym wykonawcom, wśród których znalazł się m.in. Panasonic (modele laptopów z tamtego okresu z wbudowanym modemem bezprzewodowym, np. tablet Panasonic Toughbook CF-18) oraz liczni producenci terminali do płatności kartą.

Pancerny Panasonic i… modem RIM w środku

Jeśli chodzi o same parametry techniczne, to prawdopodobnie w dzisiejszych czasach na mało kim zrobią wrażenie – modemy pracowały jedynie w standardach GSM/GPRS w kilku częstotliwościach – 850/1900 oraz 900/1800. W zależności od preferencji i planów odbiorcy, modemy mogły mieć zintegrowane gniazdo na kary SIM (modele GS) lub umożliwiać podłączenie zewnętrznego gniazda (modele G), poza samym modemem.

Dokładnych powodów wycofania się RIM z tego segmentu rynku nie znamy, jednak można raczej bezpiecznie założyć, że coraz większa popularność smartfonów oferujących m.in. doskonały bezprzewodowy dostęp do poczty email sprawiła, że zarząd firmy zdecydował się na skupieniu na bardziej perspektywicznym i dochodowym biznesie. Kto wie, jak potoczyłaby się historia RIM, gdyby postanowili w dalszym ciągu produkować podzespoły dla innych producentów.

Co ciekawe, pomimo upływu lat, dla 1802G w dalszym ciągu znajduje się miejsce. Pomijając urządzenia, które działają z nim nadal od samego początku, modem ten stał się m.in. ciekawą propozycją dla amatorów elektroniki i budowania zestawów wymagających połączenia z internetem, bez większych oczekiwań w stosunku do prędkości transmisji danych. Ceny takich modeli wahają się bowiem od kilkunastu do kilkudziesięciu dolarów.

Nie wiadomo niestety ile sztuk ostatecznie trafiło do dystrybucji ani w jakich urządzeniach dokładnie się znajdują. Pewne jest jednak, że co jakiś czas na różnych portalach internetowych pojawia się kilka pochodzących z rozbiórki sztuk tych modemów, które mogą się okazać całkiem niezłą gratką dla kolekcjonerów.