Przyjrzyjmy mu się jeszcze raz: BlackBerry z serii L

Avatar
Piotr Barycki
04.09.2012

Do styczniowej premiery pierwszych urządzeń z BlackBerry 10 pozostało jeszcze wprawdzie bardzo dużo czasu, jednak najwyraźniej jest to najlepszy moment aby rozpocząć publikację kolejnych, coraz bardziej szczegółowych informacji i zdjęć na ich temat. Dziś w nocy mieliśmy okazję jeszcze raz przekonać się jak może wyglądać finalna wersja smatfonu z serii L.

Fotografie, umieszczone w serwisie Instagram przez jednego z jego użytkowników, zdają się coraz wyraźniej wskazywać na to, że ostatecznie nowy dotykowy telefon RIM prezentować się będzie niemal identycznie, jak na grafice, którą nieoficjalnie udostępniono już wiele miesięcy temu.

Oczywiście do momentu, kiedy wszystkie plotki ostatecznie potwierdzi Research In Motion, nie możemy być tak naprawdę niczego pewni. Takie rozwiązanie mogłoby jednak potwierdzić niedawne raporty, według których końcowy wygląd BlackBerry London nie uległ zbyt wielkim zmianom w stosunku do modelu BlackBerry 10 Dev Alpha, który zdecydowanie przypadł do gustu sporej części jego posiadaczy.

W kwestii parametrów technicznych nie dowiedzieliśmy się dziś wprawdzie nic nowego, jednak trzeba przyznać, że i dotychczasowa lista jest już całkiem okazała i niewiele brakuje do pełnego obrazu. Urządzenie będzie mogło pochwalić się dwurdzeniowym procesorem Snapdragon S4 Pro o taktowaniu 1,5GHz, pamięcią RAM w ilości 1GB, wbudowaną pamięcią multimedialną z możliwością rozszerzenia o karty pamięci, wymienną baterią LS-1 o pojemności 1800 mAh, łącznością LTE, NFC i DLNA oraz dwoma aparatami fotograficznymi (tylny 8MPX, AF, flash, wideo 1080p) i dotykowym ekranem pojemnościowym o przekątnej 4,2″ i rozdzielczości 1280×768.

via: engadget