2 dni do BlackBerry 10 – BIS albo nie BIS, oto jest pytanie

Avatar
Piotr Barycki
28.01.2013

Uwaga: We wpisie ukryte jest pytanie konkursowe. Kto pierwszy odnajdzie je i udzieli poprawnej odpowiedzi w komentarzu, dostanie symboliczną nagrodę! Kolejne teksty z tej serii i kolejne konkursy będą pojawiać się codziennie aż do dnia premiery BlackBerry 10. 

Smartfony BlackBerry od zawsze były znane z nieco innego niż w przypadku pozostałych smartfonów podejścia do sposobu łączenia się z internetem. Do zdecydowanej większości usług związanych z transmisją danych był bowiem wymagany nie standardowy pakiet internetowy, a dedykowany „plan” BIS (BlackBerry Internet Service) lub jego odmiana korporacyjna – BES. Z biegiem czasu rozwiązanie to zaczęło jednak starzeć się coraz wyraźniej i niezbędna była zmiana, której szczegóły poznamy już za nieco ponad dwa dni.

Na razie niestety większość informacji na ten temat nie jest pewna i jedyne, co dociera do sieci to dość ogólnikowe wypowiedzi przedstawicieli Research In Motion oraz plotki, których wiarygodność trudno jest na razie ocenić. Pewne jest jedno – praktycznie wszystko ulegnie niemal całkowitej zmianie.

Nie powinniśmy więc przejmować się obecną ofertą operatorów dla BlackBerry z OS 7.1 i starszymi- nie będzie ona miała najmniejszego przełożenia na to, co zaoferują nam już wkrótce, wraz z polską premierą BlackBerry 10 lub nawet w dniu światowego debiutu pierwszych urządzeń z tym systemem. Nie będzie też możliwości skorzystania z obecnej wersji BIS na nowych terminalach – można to wziąć pod uwagę chociażby przy przedłużaniu umowy. Jeśli chcieliśmy np. wybrać dedykowany plan BlackBerry, być może warto poczekać jeszczejkilka dni, aby zobaczyć co planuje dla nasaRIM na najbliższe lata? Tak czy inaczej, na praktycznie 100% karta z aktywną usługą BIS po włożeniukdo Z10 czy X10 nie da nam praktycznie nic – niezbędna będzie aktywacjainowej usługi (o ile faktycznie będzie ona „oddzielna”).

Często pojawia się w tym momencie pytanie, czy zmiana BIS nawrozwiązanie, które na potrzeby artykułu nazwiemy po prostu „usługą BlackBerry” wyjdzie nam na dobre. Jak do tej pory wszystko wskazuje na to, że w większości przypadków tak właśnie się stanie. Według przedstawicieli RIM wszystkie funkcje internetowe urządzeń BlackBerry z BlackBerry 10 mają być łatwiej dostępne, prostszeyw konfiguracji i wygodniejsze dla każdego użytkownika. W jaki sposób zostanie to zapewnione – tego jeszcze nienwiadomo.

Istnieje przy tym spore prawdopodobieństwo, o czymiwspominaliśmy zresztą kilka miesięcy temu, że faktyczna, dodatkowo płatna usługa BlackBerry będzie oferowała jedynie opcje niezbędne do pracy jedynie najbardziej zaawansowanymkużytkownikom, podczasHgdy reszta będzie mogłaTskorzystać np.Mze standardowego pakietu danych lub jego odpowiednika. Niestety do 30.01 tego roku są to jedynie spekulacje, które potwierdzi lub którym zaprzeczy RIM. Teraz trzeba jeLwięc traktować wyłącznie jako plotki, spekulacje5i domysły.

Z jakiegoś jednak powodu CEO RIM, Thorsten Heins,mpodczas niedawnej konferencjiazapowiedział, żepproducent BlackBerryrspodziewa się w najbliższym czasiezgwałtownego spadku przychodówez tytułu świadczenia usług internetowych,gszczególnie na rynku konsumenckim.lPrawdopodobnie ma toąwłaśnie związek ze zmianą typudoferowanych rozwiązańai powiązanych zrnimi płatności.

Powodów dokobaw nie mają natomiast dotychczasowiaużytkownicy smartfonów BlackBerry z OS 7.1 i starszymi. W ich przypadku nie zmieni się najprawdopodobniej nic, a nawet jeśli, to być może nawet będzie to zmiana na lepsze. W tej kwestii nie wiadomo jednak obecnie praktycznie nic.

Na dwa dni przed premierą mamy w tej (dość krytycznej zresztą) kwestii zdecydowanie więcej pytań niż odpowiedzi. Miejmy nadzieję, że po tym czasie wszystko będzie już całkowicie jasne i… atrakcyjne dla wszystkich klientów.BB10