5 dni do BlackBerry 10 – co dalej z moimi danymi?

Avatar
Piotr Barycki
25.01.2013

Uwaga: We wpisie ukryte jest pytanie konkursowe. Kto pierwszy odnajdzie je i udzieli poprawnej odpowiedzi w komentarzu, dostanie symboliczną nagrodę! Kolejne teksty z tej serii i kolejne konkursy będą pojawiać się codziennie aż do dnia premiery BlackBerry 10. 

Przez wszystkie tygodnie, miesiące lub nawet lata użytkowania smartfonów z BlackBerry OS, przesiadka na zupełnie nową platformę mogłaby być w teorii niezbyt wygodna. W końcu nie wszyscy synchronizują książkę adresową czy kalendarz z zewnętrznymi serwerami, a eksport za pomocą różnych „zewnętrznych” programów pośredniczących nie zawsze przebiega tak, jakbyśmy tego chcieli. Na szczęście w tym przypadku nie powinny pojawić się żadne problemy – odpowiednich narzędzi będzie pod dostatkiem.

Z pomocą przyjdą nam przede wszystkim dwie usługi – BlackBerry ID oraz bezpośrednio powiązany z nim BlackBerry Protect. To właśnie za pomocą tego drugiego będziemy mogli nawet bez pomocy komputera błyskawicznie zapisać wszystkie nasze niezbędne informacje (takie jak kalendarz, kontakty i inne ustawienia), a następnie natychmiast po uruchomieniu nowego smartfonu i zalogowaniu się do BlackBerry ID przywrócić je dokładnie tam, gdzie powinno znaleźć się ich miejsce. Nie musimy więc obawiać się konieczności instalacji i konfiguracji np. Outlooka czy innego podobnego programu, aby przekopiować nasze dane – wszystko odbędzie w ramach oficjalnych aplikacji dostarczonych przez Research In Motion.

Nie powinniśmy także bać się o nasze informacje przechowywane we wszystkich innych dostarczanych przez producenta aplikacjach, które oferują możliwość logowania z wykorzystaniem BlackBerry ID. Czy chodzi o BlackBerry News czy BlackBery Travel, wszystko powinno odbywać się bez najmniejszych zakłóceń i komplikacji. Można wręcz zaryzykować stwierdzenie, że dopiero z BlackBerry 10 BlackBerry ID nabierze prawdziwego sensu.

Jednym z najlepszych tego przykładów może być chociażby BlackBerry Messenger, który od najnowszej wersji 7.0 zastępuję dotychczasowy sposób logowania i przywracania danych właśnie identyfikatorem BlackBerry. Wystarczy więc (najlepiej już dziś) zainstalować wydanie 7.0, zalogować się na nasze konto, a po zakupie telefonu z BlackBerry 10 po prostu wprowadzić nasze dane i cieszyć się w pełni odtworzoną listą kontaktów.

Przydatne najprawdopodobniej okaże się jak zwykle oprogramowanie BlackBerry Desktop Software, które już wkrótce zostanie zastąpione przez jeszcze bardziej rozbudowany BlackBerry Link. Poprzednie wersje oferowały nam możliwość importu danych chociażby z… Windows Mobile czy Palm’a, więc Link powinien bez większych problemów poradzić sobie także ze starszymi odsłonami BlackBerry OS. Jak na razie jednak nikt jeszcze nie potwierdził tego oficjalnie, w związku z czym kwestię BlackBerry Desktop Software/BlackBerry Link i jego przydatności w przenoszeniu informacji możemy umieścić w kategorii plotek i domysłów.

Często pojawia się także pytanie dotyczące aplikacji zakupionych na obecnych do tej pory na rynku urządzeniach – smartfonach BlackBerry oraz tablecie BlackBerry PlayBook i ich dostępności na BlackBerry 10 bez konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów. Niestety w tym przypadku wszystko zależy od programistów, którzy przygotują nowe wydanie swojego programu dla BlackBery 10. Część z nich może prawdopodobnie zdecydować się na odpowiednie zniżki, kody rabatowe (o ile będą dostępne) czy innego rodzaju „atrakcje” dla dotychczasowych klientów, ale prawda jest taka, że nawet jeśli program ma dokładnie taką samą nazwę i funkcjonalność co jego odpowiednik na BlackBerry OS, w rzeczywistości w większości przypadków jest stworzoną od podstaw zupełnie nową aplikacją. Tym bardziej, że od czasów BlackBerry 7 całkowicie zmieniło się środowisko programistyczne (w BlackBerry natywna była zmodyfikowana wersja Javy). Podobnie, choć niekoniecznie tak samo może być w przypadku aplikacji z PlayBook OS.

Jeśli więc przyjdzie nam zapłacić ponownie, powinniśmy pamiętać, że wcale nie płacimy drugi raz za to samo – płacimy tak naprawdę za zupełnie nową aplikację, przynajmniej jeśli chodzi o pracę i koszty poniesione przez dewelopera.

Nie ma więc podstaw, aby obawiać się przy przenoszeniu danych o cokolwiek – przesiadka z BlackBerry na… BlackBerry powinna być w tym przypadku czystą przyjemnością i mamy nadzieję, że potwierdzi się to w niezbyt odległej przyszłości.