8 dni do BlackBerry 10: BlackBerry 10 i aplikacje z Androida

Avatar
Piotr Barycki
22.01.2013

Uwaga: W tekście ukryte jest pytanie konkursowe. Kto pierwszy odnajdzie je i udzieli poprawnej odpowiedzi w komentarzu, dostanie symboliczną nagrodę! Kolejne teksty z tej serii i kolejne konkursy będą pojawiać się codziennie aż do dnia premiery BlackBerry 10. 

Research In Motion dawno temu zdecydował się już na wybranie własnej drogi i tworzenie własnego, autorskiego systemu, zamiast skorzystać ze wszystkich możliwości, jakie mógłby zaoferować mu system przygotowany przez Google – Android. Czy okaże się to wyborem trafnym czy też nie – okaże się prawdopodobnie już za kilka lub kilkanaście miesięcy, jednak od dłuższego czasu wiadomo także, że RIM nie zamierza w całości zrezygnować z dóbr dostępnych dla Androida, oferując możliwość uruchamiania programów i gier pisanych pierwotnie właśnie z myślą o Androidzie.

Takie rozwiązanie jest już wprawdzie dostępne dla PlayBook OS, jednak tym razem – m.in. ze względu na to, że większości aplikacji dla Androida tworzonych jest z myślą o względnie niewielkich (w porównaniu do tabletów) ekranów – szanse na przynajmniej względny sukces i większą przydatność oprogramowania z Androida są tym razem znacznie wyższe. Pozostaje jednak pytanie, na co pozwoli nam w tej kwestii BlackBerry 10, a co będzie całkowicie niemożliwe i które programy nie będą w stanie zadziałać oraz jak wygląda proces przenoszenia aplikacji.

Przede wszystkim należy pamiętać o tym, że nie ma i nie będzie możliwości instalacji gier czy aplikacji bezpośrednio z pliku .apk, czy to bezprzewodowo czy w ramach połączenia USB. Emulator środowiska Android na BlackBerry 10 przyjmować będzie tylko pliki .bar. Nie będzie także dostępu do Google Play – jedynym źródłem tych programów mogą być instalacje z BlackBerry World lub (w trybie deweloperskim) ręczna instalacja. Na szczęście osoby, które mają już doświadczenie w tej kwestii, nie będą musiały zmieniać swoich przyzwyczajeń – programy nadal konwertuje się za pomocą prostego narzędzia dostarczonego przez RIM i wystarczy posiadać jedynie plik .apk oraz klucze do podpisania aplikacji. Po kilku lub kilkunastu minutach efektem będzie oczywiście możliwy do zainstalowania lub zgłoszenia do BlackBerry AppWorld plik .bar.

Wszystkie aplikacje z Androida powinny także wspierać tryb wielozadaniowości, a na ekranie prezentującym siatkę ikon praktycznie nie będzie możliwe do odróżnienia, które z nich pochodzą z systemu Google, a które stworzone zostały z myślą o BlackBerry 10.

Oczywiście, żeby nie było idealnie, nie wszystkie programy będzie dało się przenieść w ten sposób. Jakie aplikacje nie będą obsługiwane (lub nie muszą działać poprawnie)? Cóż, w tym przypadku lista jest dość długa i obejmuje m.in.:

  • Aplikacje, których jedyną funkcją jest bycie widgetem ekranu głównego
  • Aplikacje wymagające dostępu do API Androida poziomu wyższego niż 10
  • Aplikacje wykorzystujące natywny kod Androida
  • Aplikacje wykorzystujące pakiety Google Maps oraz rozwiązania „Text to Speech”
  • Odwołania do Bluetooth, VoIP  Jakie PPI będzie miał ekran pierwszego modelu z BlackBerry 10
  • Odwołania do klawiatury fizycznej lub innych urządzeń nawigacyjnych (D-Pad, etc.)
  • Wybrane odwołania do aplikacji telefonu i wybranych funkcji telefonicznych
  • Odwołania do zezwoleń charakterystycznych dla systemu Android (różne skutki)
  • Wybrane odwołania do API multimedialnych (przeważnie nie przyniosą żadnego efektu)

Na szczęście część z tym problemów powinna być rozwiązana w kolejnych wydaniach SDK dla Android App Player, ale powinniśmy liczyć się z faktem, że w przypadku kiedy nasza aplikacja spełnia choć jedno z wymienionych powyżej kryteriów, istnieje spore prawdopodobieństwo, że nie będzie działać (chociaż wcale nie jest to wykluczone). Dodatkowo aplikacje przenoszone z Androida nie mogą być zdalnie instalowane w ramach BlackBerry Balance na BlackBerry 10. Pełną listę nieobsługiwanych API można znaleźć pod tym adresem.

RIM ma też dla deweloperów zestaw dodatkowych rozwiązań usprawniających cały proces przenoszenia aplikacji i ich późniejszego funkcjonowania oraz wsparcia. W ramach tzw. „Extended API Support” wspierane są m.in. płatności wewnątrz aplikacji (realizowane za pomocą BlackBerry World), odwołania do aplikacji Google Maps mogą być przekształcone na odwołania do przeglądarkowej wersji tych map (a kto wie, może i w przyszłości do Map BlackBerry), a aplikacja może skorzystać dodatkowo np. z push.

Najważniejsze pytanie pozostaje jednak w dalszym ciągu bez odpowiedzi (przynajmniej przez najbliższe 8 dni) – jacy więksi producenci zdecydują się na wykorzystanie tego rozwiązania, aby „sprawdzić” nową platformę bez konieczności ponoszenia (potencjalnie) sporych kosztów koniecznych do przygotowania wersji natywnej?[1. To nie jest pytanie konkursowe]