BlackBerry Z10 czy BlackBerry X10 – jaki będzie Wasz wybór?

Avatar
Piotr Barycki
22.01.2013

[polldaddy poll=6846233]

Od lat fizyczną klawiaturę QWERTY wymienia się jako jedną z największych zalet smartfonów BlackBerry i niezmienną przewagę nad konkurencją. Modele jej pozbawione albo nie odnosiły większych sukcesów ( Storm, 9850/9860), albo od premiery pozycjonowane były w niższym segmencie (9380). Od 31 stycznia jednak wiele ulegnie zmianie i Research In Motion – choć wciąż wierząc w klasyczną klawiaturę – postawi we flagowym modelu Z10 na dopracowaną i rozbudowaną klawiaturę wirtualną, która zdaje się przekonywać do siebie coraz więcej osób.


Nic w tym dziwnego – po raz pierwszy RIM udało się stworzyć klawiaturę ekranową, która nie tylko ma ogromne szanse sprawdzić się w codziennym użytkowaniu, ale także wypada pozytywnie na tle podobnych rozwiązań konkurencji, która przecież od lat stawia właśnie na wprowadzanie tekstu bezpośrednio za pomocą ekranu. Z pomocą przy pisaniu przyjdzie nam bowiem nie tylko rozbudowany słownik, potrafiący uczyć się zarówno na podstawie ostatnio wprowadzane tekstu, jak i wszystkich wiadomości email i innych informacji przechowywanych na urządzeniu, ale także specjalny system dostosowujący do naszego sposobu pisania układ aktywnych pól klawiszy.

Czy wystarczy to jednak do przekonania dotychczasowych użytkowników BlackBerry, nie wyobrażających sobie jeszcze do niedawna rezygnacji właśnie z pełnej, fizycznej klawiatury QWERTY, do skorzystania z możliwości, jakie daje im o wiele większy ekran? O modelu X10 (następcy 9900) wiadomo na razie niewiele, ale chyba mało kto wątpi w to, że RIM jest w stanie stworzyć doskonałą klawiaturę, tym bardziej, że 9900, pomimo dłuższego czasu obecności na rynku, w dalszym ciągu nie znalazł sobie żadnego godnego konkurenta.

Przedpremierowy pojedynek pomiędzy „klasyką” a „nowością” czas więc zacząć. Przekonajmy się, czy RIM przekonał do swojej klawiatury wirtualnej także miłośników QWERTY!

PS: Jeśli spytacie nas o zdanie, to… nie mamy pojęcia co ostatecznie wybierzemy. Oprócz tego, że klawiatura ekranowa, jakkolwiek dobra by nie była, w najbliższym czasie nie zastąpi w pełni klasycznych przycisków.