Research In Motion cichym bohaterem CES2013

Avatar
Piotr Barycki
10.01.2013

Research In Motion, w związku z nadchodzącą wielkimi krokami własną wielką imprezą, nie zaprezentował na CES2013 praktycznie nic, czego nie widzielibyśmy wcześniej, ani nie ujawnił informacji, które nie byłyby już dawno oficjalnie potwierdzone. Pomimo tego zdołał wybić się wśród nowości pochodzących z konferencji, w której udział biorą setki innych producentów, zyskując uznanie nawet w oczach mediów, które do tej pory uznawane były za nastawione do niego negatywnie „niezależnie od wszystkiego”.

Wystarczyła właściwie dokładnie ta sama prezentacja, którą mieliśmy okazję jeszcze w zeszłym roku oglądać w Warszawie, aby nagle swój „kurs” niemal całkowicie zmieniło Gizmodo, którego redaktorzy nie tylko zdecydowali się pochwalić cały system za UI, dopracowanie i rozbudowane możliwości, ale także wręcz zapałali miłością do nowej klawiatury ekranowej przedstawionej przez Research In Motion w BlackBerry 10. Ten sam portal, który jeszcze niedawno w dość niewyrafinowany sposób śmiał się z RIM i BlackBerry, dziś zdecydował się na przypięcie do miniaturki wpisu małej flagi „Welcome Back, BB”. Oglądając system w wersji, w której demonstrowany był już od pewnego czasu.

Po prezentacji BlackBerry 10 szans dla nowej platformy doszukuje się także także Forbes, którego zdaniem innowacyjny interfejs, wsparcie operatorów, bogata oferta aplikacji na start oraz integracja z sieciami społecznościowymi wraz z BlackBerry Hub są w stanie od momentu premiery BB10 przyciągnąć do siebie klientów.

Jeszcze bardziej entuzjastycznie do BlackBerry nastawieni wydają się być autorzy TechnoBuffalo, na łamach którego Todd Haselton wprost przyznaje, że „jest już w stanie znów kupić smartfon BlackBerry”. Twórca artykułu dodatkowo zaznacza, że jest to dość dziwna deklaracja na tym etapie – w końcu ani sprzęt, ani oprogramowanie nie są jeszcze ukończone – ale jeśli już teraz jest w stanie zrobić na nim takie wrażenie, później może być już tylko lepiej.

Swojego uznania dla BlackBerry 10 nie kryje także… BGR, którego redakcja „nie może się już doczekać oficjalnej prezentacji” i możliwości samodzielnego przetestowania nowych telefonów i nowego systemu operacyjnego. Wcześniej serwis zdecydował się także na podkreślenie zmian w UI oraz UX, jakie przyniesie całkowite wycofanie przez RIM fizycznego klawisza „Powrót” lub „Menu główne”.

Oczywiście to tylko kilka przykładów, a Research In Motion podczas CES2013 nie był w stanie przyćmić wszystkich innych producentów i prawdopodobnie nie miał też takiego zamiaru. Ale jeśli już teraz jest w stanie zyskać sympatię dziennikarzy, którzy od dłuższego czasu albo w ogóle o BlackBerry nie pisali, albo skupiali się na (zasadnej lub nie) krytyce, kto wie, jak potoczą się losy jego nowego systemu, który niektórzy tak chętnie określają jako DOA[1. Martwy już na starcie].