BlackBerry wycofuje się z planów sprzedaży firmy

Avatar
Piotr Barycki
04.11.2013

AKTUALIZACJA: Nowe, oficjalne informacje na końcu wpisu.

Według niepotwierdzonych jeszcze informacji, zakup BlackBerry nie dojdzie ostatecznie do skutku i firma nie planuje kontynuować poszukiwań kupców. Kanadyjska korporacja szykuje się natomiast do zmiany CEO. Zmiany kadrowe mają nastąpić także w radzie nadzorczej. Na informację tę błyskawicznie zareagowali akcjonariusze – wartość akcji spadła o prawie 20% w porównaniu do zamknięcia giełdy w piątek i wynosi aktualnie 6,5$ za sztukę.

Dodatkowym planem BlackBerry jest uzbieranie około miliarda dolarów ze sprzedaży tzw. obligacji zamiennych, co ma pozwolić na dalsze funkcjonowanie firmy.

Nowe, oficjalne informacje:

  • BlackBerry otrzyma od Faifax oraz innych podmiotów dofinansowanie w wysokości 1 mld dolarów w zamian za obligacje zamienne
  • Thorsten Heins opuści stanowisko CEO
  • Jego obowiązki przejmie John S. Chen, do tej pory pełniący rolę CEO w Sybase
  • Prem Watsa obejmie stanowisko Lead Director

Nie wiadomo niestety czy i w jaki sposób zmieni się strategia firmy na najbliższe miesiące i lata. Nie można wykluczyć sytuacji, w której Watsa będzie starał się w późniejszym czasie zdobyć po raz kolejny dofinansowanie na przejęcie kolejnych udziałów w BlackBerry. Jak do tej pory jego próby okazały się niezbyt udane – z 4,7 miliarda dolarów udało się uzbierać jedynie miliard, w związku z czym transakcja całkowitego przekazania sterów w prywatne ręce nie mogła zakończyć się sukcesem. Prezes Fairfax zajmie jednak wyższe niż do tej pory miejsce w radzie nadzorczej, co pozwoli mu prawdopodobnie w większym stopniu wpływać na podejmowane decyzje.

Do publicznej wiadomości nie podano, czy od momentu ogłoszenia chęci sprzedaży firmy do dziś pojawili się inni zainteresowani. Wcześniej spekulowało się m.in. o Microsofcie oraz m.in. Qualcommie.

Oficjalny komunikat prasowy można znaleźć pod tym adresem.

 

via: SurrealCivic (Twitter)/theglobeandmail