Lenovo planowało przejęcie BlackBerry, nie zgodził się rząd Kanady

Piotr Barycki
05.11.2013

Wiele wskazuje na to, że nie tylko Prem Watsa poważnie interesował się możliwością całkowitego przejęcia BlackBerry. Złożenie konkretnej oferty rozważał także jeden z gigantów rynku PC – chińskie Lenovo. Na drodze stanął jednak kanadyjski rząd.

Podczas spotkań z pracownikami BlackBerry najwyższego szczebla, przedstawiciele rządu Kanady jasno dali do zrozumienia, że opcja przejęcia tak mocno związanej z lokalnym rynkiem telekomunikacyjnym firmy nie ma najmniejszych szans na akceptację i zostanie zablokowana. W rezultacie Lenovo musiało ostatecznie zrezygnować ze swoich planów, nie składając oficjalnej oferty, która w tej sytuacji nie miałaby i tak najmniejszego sensu.

Nie jest to pierwsze tego typu posunięcie ze strony kanadyjskiego rządu. Tylko w ciągu ostatnich kilku tygodni zablokowana została próba przejęcia za ponad 500 milionów dolarów firmy Manitoba Telecom Services, argumentując decyzję obawami o bezpieczeństwo narodowe. W przypadku BlackBerry, obsługującego obecnie szyfrowaną transmisję danych dla milionów telefonów na całym świecie w tym m.in. w urządzeniach pozostających na wyposażeniu pracowników rządu Kanady, wątpliwości mogłyby być jeszcze większe.

Ostatecznie przekazanie BlackBerry w prywatne ręce nie doszło do skutku. Zamiast tego, Fairfax wraz z grupą innych podmiotów, których nazwy nie zostały podane do publicznej wiadomości, zainwestował w firmę ponad miliard dolarów (mówi się o około 1,25 mld), a kanadyjski producent smartfonów będzie na własną rękę próbował odbudować utraconą pozycję rynkową.

via: theglobeandmail

  • tty

    Tak działają państwa totalitarne. W takim razie niech rząd Kanady odda kasę akcjonariuszom, którzy sracili na tej blokadzie miliardy.

    • ZbyszekM

      Tak działają właśnie Państwa które wiedzą co znaczy interes narodowy. To właśnie świadomość i odpowiedzialność. Wcale im się nie dziwię. Na ich miejscu postąpiłbym identycznie. Akcjonariusze wiedzieli w jaką firmę inwestują.

  • Dariusz Waitforit Krajewski

    Tak sądzę by postopiła większość państw na miejscu Kannady , czy to USA czy GB , czy jakikolwiek inny kraj , Chiny sądzę byłyby pierwsze 😛 Jeżeli jakaś firma ma technologie na której opierasz swoje systemy informatyczne i bezpieczeństwo komunikacji to raczej nie chciałbyś by ta firma znalazła się w rękach firmy z Chin. Zresztą sądzę że gdyby tak się stało BB automatycznie straciłoby klientów rządowych. A i sam rząd Kanady nie może sam wziąć BB pod swoje skrzydła bo jaki inny rząd kupiłby od BB usługi wiedząc że firma ta jest kontrolowana przez obcy rząd 😛

    • tty

      W takim razie lepiej doprowadzić firmę do upadku? Jeżeli rzad chce blokować, to niech najpierw stanie sie właścicielem i wykupi firmę.

  • martin_b

    I całe szczęście…

  • Adam

    Co ciekawe w Europie jest podobnie bo KE chce zablokować przejęcie Nokii przez Microsoft.

    • martin_b

      I oby tak się to skończyło. 🙂