Ostatnie zmiany w BlackBerry to dopiero początek

Piotr Barycki
26.11.2013

Jeśli nieoficjalne informacje okażą się prawdziwe, ostatnie zmiany w BlackBerry, obejmujące m.in. zwolnienie osób dotychczas zajmujących jedne z najważniejszych stanowisk w firmie, będą dopiero początkiem kolejnego etapu transformacji kanadyjskiego producenta.

Tylko wczoraj ogłoszono zwolnienie stanowisk CMO, COO, CFO oraz rezygnację z udziału w radzie jednego z jej wieloletnich członków, nie wspominając już o wcześniejszych zwolnieniach, obejmujących także pracowników niższego szczebla. Tymczasowy CEO BlackBerry ma w najbliższym czasie przyjrzeć się jednak przede wszystkim tym, których w największym stopniu można obwiniać za ostatnie niepowodzenia, czyli kadrze zarządzającej. Ostatnie miesiące ich pracy mają być przeanalizowane pod kątem efektywności, a następnie w oparciu o te wyniki podjęta zostanie decyzja o ewentualnym zwolnieniu lub utrzymaniu posady.

Nie wiadomo jeszcze kogo obejmą planowane zwolnienia, ani też czy nastąpią one jeszcze w tym roku.

via: theglobeandmail

  • KSHEESH

    Ciekawe czy Saunders też poleci. Za ten pamiętny żenujący filmik, i inne piosenki – powinien.
    Ale za to Viveka bym awansował.

    http://www.youtube.com/watch?v=_pX5aIvSbEQ

    • A co takiego złego było w tych filmikach? Nie były cudowne, ale były na pewno fajniejszym podejściem. Jeśli miałby za coś polecieć, to ewentualnie za efekty pracy, ale też nie wiem czy na to zasługuje, bo częścią, która nie wyszła, zajmował się właściwie kto inny.

      • KSHEESH

        Napisałem to celowo z przesadą. Filmiki w najlepszym przypadku są czerstwe. Myślę że i tak poleci. Niech się zajmie iotum

  • mirobal

    Budzą się z długiego snu kolorowego?

  • gg

    Zwolnienia nic nie dadzą. iOS oraz android zabetonowały rynek mobilny nieodwracalnie.

    Jakąś tam niszę dla geeków zajmie pewnie Sailfish – można go będzie instalować samemu na swoim telefonie z androidem.

    Inni (BB i MS) powinni wycofać się z rynku mobilnego. Szkoda czasu i pieniędzy.
    Niech piszą soft na wygrane systemy.

    Pamięta ktoś betamax albo HD DVD? 😉

    • KSHEESH

      Nieodwracalnie? P…sz trzy po trzy. Polaroid, Kodak, Xerox też myśleli że są niepokonani i co?

      • gg

        „Nieodwracalnie? P…sz trzy po trzy.”

        Czy naprawdę trzeba każdemu tłumaczyć oczywiste rzeczy? Przecież to są konieczne w krótkim wpisie skróty myślowe.
        BB nie ma ani czasu, ani zasobów na walkę przez lata.

        Myślcie ludzie.

        • KSHEESH

          Ty też pomyśl bo już masz tendencje do zagalopowania się i brniecie w gie. LOL masz inne zdanie OK szanuję to, ale po prostu nie bierz z sufitu teoryjek.

          • gg

            To są moje teoryjki i moje zdanie. Oczywiście mogę je jutro zmienić jeżeli pojawią się nowe okoliczności.

          • Hawryl

            gg, a Ty znowu swoje bajeczki gadasz :)… a z innej beczki, dostajesz jakieś pieniądze za pisanie tych swoich komentarzy?? poważnie się pytam… bo wygląda to trochę jakbyś był typowym hejterem, opłacanym prze Appla….

          • gg

            Apple? Gdzie tu jest coś o Apple?

            Tak naprawdę syjoniści mi płacą.

            Jezeli się ze mną nie zgadzasz, to napisz to normalnie, przedstaw argumenty, bez obrażania. Spróbuj,

            Wtedy będziesz partnerem do rozmowy.

  • aastelix

    Nikt nie jest przegrany. Blackberry potrzebuje więcej czasu na zmiany. Sam system BB10 też potrzebuje więcej czasu. Dwa systemy (Android i iOS) dla 7 mld ludzi to trochę za mało. Miejsca na rynku jest wiele. Bardzo dużo. Już nie raz obserwowałem sytuację że rozpędzonej „lokomotywie” w różnych branżach, w pewnych momentach zaczynało brakować pary i traciły tempo. Nie ma lidera na zawsze, ani w ekonomii ani w sporcie. Jest jeszcze coś takiego jak cykl, w tym przypadku chodzi o produkt. Nie widziałem jeszcze wykresu z produktem który idzie cały czas w górę (oczywiście wszystko zależy od tego, w jakim okresie czasu to rozpatrywać). Ale skoro jesteśmy na ziemi to nie ma sensu rozpatrywać np. androida w charakterze galaktycznym.

    • gg

      Pewnie ty mnie zminusowałeś? Po prostu nie zrozumiałeś tego co napisałem. To jest oczywiste, że co jakiś czas pojawiają się nowe pomysły i trendy.

      „Miejsca na rynku jest wiele. Bardzo dużo.”
      Nie. Dwa systemy całkowicie zaspokajają potrzeby 95% ludzi.
      Tak było również w poprzedniej epoce. Był windows i OSX. Inni komercyjni producenci OS wycofali się z rynku.
      Produkcja hardwaru opłaca się jedynie przy odpowiedniej skali. To muszą być dziesiątki milionów sztuk.kwartalnie. BB sprzedaje mniej i nie ma żadnych szans na zmianę tej sytuacji (niszowy, niepotrzebny i niezrozumiały system), więc zawsze będzie dopłacało do sprzętu.

      „oczywiście wszystko zależy od tego, w jakim okresie czasu to rozpatrywać”
      Brawo. Okres o którym piszę to najbliższe lata. Dla BB nie ma tam miejsca.

      • aastelix

        Ja pamiętam jak kiedyś w moim mieście były takie sklepy spożywcze jak społem i lewiatan. Wydawało mi się to już jest max na co jest miejsce. A teraz: tesco, aldi, lidl, mnóstwo biedronek i innych. Rynek się fragmetuje. Prędzej czy później to dotknie każdej branży. Nie ubliżając żadnemu systemowi, ale android to taka masówa jak mleko w spożywczym, ma go być zawsze dużo, zawsze na półce ma być wyczołowany i widoczny. Kiedyś też było jedno mleko, takie w butelce co mleczarz przynosił. Wkrótce pojawiły się inne kartony i butelki z mlekiem. Każdy wybrał coś dla siebie.
        Śledząc Twoje wypowiedzi w różnych tematach, odnoszę wrażenie że daleko Ci do obiektywizmu. Uparłeś się na dwa systemy i basta.

        • gg

          Porównywanie tesco i mleka do OS jest trochę…

          ” odnoszę wrażenie że daleko Ci do obiektywizmu. Uparłeś się na dwa systemy i basta.”
          Dlatego chcę kupić Lumię? Po prostu jestem realistą i widzę co się dzieje.

          • Hawryl

            gg, sorry ale twój obiektywizm mnie powalił… na kolana:D… wręcz… kurcze nikt Ci ie broni, kupuj masówkę, kupuj co chcesz… tylko po co gadać głupoty nie znając się na niczym?… nie boli Cie język od gadania?

          • gg

            Masówkę? BB nie jest masówką (a przynajmniej chciałby być)? Czego ty się napaliłeś?

            Tak się składa, że moje głupoty okazują się rzeczywistością, a ludzie „znający się na wszystkim” właśnie wylatują z BB.
            Nie bolą cię palce od pisania bzdur?

        • overconscious

          To zupełnie co innego. Tesco w Poznaniu nie odbiera przecież klientów Silesii w Katowicach.
          Natomiast już np. Facebook z USA odbiera klientów polskiej Naszej Klasie.
          W elektronice, wszystko jest małą wioską i to ją odróżnia od świata fizycznego.

      • Dominik

        Dorosły (chyba) człowiek a przejmuje się jakimiś wirtualnymi minusikami. Jeśli Cie to upokoi to ja Ci dałem jednego.

        • gg

          Czy ja pisałem, że sie tym przejmuję. Jeżelii przyszło co to do głowy, to raczej ty masz z tym problem. Pisałem o minusach, ponieważ aastelix nie odpisał bezpośrednio pod moim postem, tylko zaczął nowy wątek.

          • lkrn

            Muszę przyznać, że odniosłem takie samo wrażanie jak Dominik, może dlatego że od tego zacząłeś wypowiedź i od razu wyjaśnienie, że to Ty nie zostałeś zrozumiany.

          • gg

            A ja odniosłem wrażenie, że aastelix odpisuje na mojego posta. Stąd wyjaśnienie.

      • lkrn

        OK, OK… Widzę tutaj zacięcie konsultanta strategicznego z lekką nutką subiektywizmu. Jeśli do sprawy podchodzimy rzeczowo, to skąd te 95%? O te dziesiątki milionów nawet nie pytam, chociaż może mnie zaskoczysz?

        • gg

          ” skąd te 95%?”
          Z dupy oczywiście. 😉

          A teraz pomyśl…

          • lkrn

            🙂

      • overconscious

        Nie do końca, bo BB jednak miał wielką siłę w rynku. Wielu ludzi tego używało i patrzy na te telefony z sentymentem, bo wybijały się ponad ówczesna rzeczywistość.
        Na tej podstawie i na podstawie jakości OS10, BB ma szansę zbudować pewną niszę.
        Będzie oczywiście tylko jeden dominat – Android, ale to nie znaczy, że w pewnych specyficznych zastosowaniach, ludzie nie będą jednak chcieli czegoś innego.
        Czasem jest tak, że używasz kilku funkcji telefonu przez 90% czasu/pracy, a reszta to już zabawa. Jeśli tak jest, to chcesz żeby te kilka funkcji działało jak brzytwa, a na resztę jesteś w stanie przymknąć oko.
        Android ma wszystko, ale nie wszystko działa z równą jakością i niezawodnością.

        • gg

          „to nie znaczy, że w pewnych specyficznych zastosowaniach, ludzie nie będą jednak chcieli czegoś innego.”
          Oczywiście. Tyle tylko, że dla firmy wielkosci BB, to za mało. Oni muszą sprzedawać dziesiątki milionów sztuk urządzeń żeby przeżyć.
          I tutaj „specyficzny” klient nie wystarczy.

      • toldix

        zgaduje ze BB bedzie zadowolone z 10-15% najbardziej wartosciowej czesci rynku [czytaj zamiast 1000 malolatow 100tka biznesmenow wydajaca wiecej na TEL niz tysiac mlodzikow z androidem]
        kasa to kasa, nie wazne jak , wazne ile

        • gg

          Jak na razie, to BB pozbywa się panicznie zalegającego magazyny złomu o nazwie Z10. Zlecieli już z ceną do 150Ł

          http://www.carphonewarehouse.com/mobiles/mobile-phones/BLACKBERRY_Z10/PPAYUPG?colourCode=BLACK&gift=undefined&giftType=undefined

          Raczej nie widać chętnych tłumów „biznesmenów z kasą”.

          • toldix

            Nie rozumiem podejscia BlackBerry jesli chodzi o z10. Jak masz nowy towar w sklepie to sie puszcza stary za niska cene I po problemie. Cene kosztow produkcji chociazby albo nawet taniej a oni majac z30 wciaz staraja sie zarobic na 10tce. Za pol roku bedzie jeszcze wie ej nowych tel na rynku a wtedy 10tki nie sprzedadza nawet za bardzo niska cene. Wystarczylabu dobra przecena a zapasy z10 sprzedalyby sie w 3 mies co zaowocowaloby powiekszeniem rynku bo chcac niechcac majac BlackBerry ludzie by go uzywali a tak oglosZono miliony strat z powodu zalegajacych zapasow I nikt z tym fantem nic nie.robi!
            Sam majac mozliwosc kupna z10 za bezcen bym sie skusil a tak to niech sobie wsadza miliony zalegajace w zapasach w tylek

          • gg

            Ale właśnie oni zrobili, to o czym piszesz. 😉
            179Ł jest mocno wyprzedażowe (biorąc pod uwagę wycenę premierową) i z pewnością przynosi firmie straty.

          • toldix

            Dzis przeczytalem ze jeszcze raz obnizyli do 149 funtow.
            Troche sie spoznili ale moze im sie uda upchnac cake zapasy
            Ps. Jak sie banany psuja to nalezy je sprzedac do wieczora chocby za 50gr bo nastepnego ranka beda sie nadawac co najwyzej na pasze dla zwierzat.

    • BBfanfan

      No właśnie można by sprawdzić ile trwały cykle wzrostowe (popularności, liczby użytkowników itp) systemów mobilnych które dominowały w przeszłości jak symbian, windows mobile czy palm os. Oczywiście wówczas rynek urządzeń mobilnych był w powijakach. Ale dałoby to jakiś obraz.

      • gg

        Najprościej jest to porównać do OS z poprzedniej epoki, czyli desktopów.
        Dominacja windowsa trwała 20 lat. Ludzie jednak generalnie nie byli zadowoleni z windowsa – używali go z konieczności – to dlatego google miało ułatwione zadanie.

        W tej chwili musimy czekać na kogoś kto zagrozi dominacji googla – przede wszystkim w biznesie wyszukiwarkowo/reklamowym i zrobi coś ciekawszego – lepiej.
        To są kolejne dekady.

        • BBfanfan

          To nastąpi prawdopodobnie dopiero w momencie gdy ktoś zastąpi znak zapytania w ciągu – telegraf, telefon, internet, (?)… 🙂

          • gg

            Właśnie dlatego pisałem o „zabetonowaniu” rynku. 😉

          • Radosław

            Ja tutaj widzę , że wszyscy zapomnieliście o jednej ważnej rzeczy.
            Android ma przewagę m.in. dlatego że jest instalowany na urządzeniach
            różnych producentów, stąd taka dominacja. Dlaczego Windows Phone ma
            mniejszy udział w rynku ? Dlatego że praktycznie idzie tylko z Nokią. To
            samo jest z BB10. A spisywanie z góry na straty … Jest niczym innym
            jak głupotą. Nie wiadomo co się wydarzy za rok, za dwa. A może google
            strzeli sobie w kolano ? A może … Opcji jest mnogość. A domysł że BB
            nie wyjdzie ze swojej sytuacji jest od czapy. BlackBerry od zawsze ma
            swoją niszę i jest to sektor biznesowy. Nie oceniam czy powinno tak
            zostać czy nie, ale same próby przejęcia części rynku konsumenckiego są
            jak najbardziej godne podziwu mimo widocznych efektów. Inną kwestią jest
            że tak naprawdę dociera do nas tylko część prawdziwych informacji, a
            większość może być bezwględną dezinformacją. Sprzętu BlackBerry używam
            od kilku lat prywatnie. Są niedociągnięcia, ograniczenia co nie znaczy
            że to jest do bani. Kwestia gustu i potrzeb, w związku z tym nie zgadzam
            się z oceną że BB10 jest niezrozumiały itd. Jeśli jest niezrozumiały
            dla Ciebie to go nie używaj, proste. I nie oceniaj. Bo wielu było takich
            co oceniało, a później kopara opadała do samego jądra ziemi. 🙂

          • gg

            Nie wiem dlaczego moją opinię odbieracie tak personalnie. Normalnie jakbym pisał, że wasze żony… no, nie ważne. 😉

            Używam androida, ale chętnie zmieniłbym go na coś innego.
            No i nie ma za bardzo na co.
            Apple razem z google robią z rynkiem, co chcą.

            Możesz zaklinać rzeczywistość, ale BB na rynku praktycznie już nie ma.

    • overconscious

      A jeden Windows dla takiej samej ilości ludzi na desktopach to jest dość ? A jednak rynek się nie podzielił na trzech dominatów, tylko jest jeden który rządzi wszystkimi. Dalej: jedna wyszukiwarka Google wystarczy, jeden portal społecznościowy, jeden-dwa główne serwisy aukcyjne… sam sobie wymieniaj dalej. Rynek w informatyce nigdy nie dzieli się równo i sprawiedliwie, tylko zawsze jest coś co używają wszyscy (np. czasem są to „tylko” danym kraju z uwagi na podział regionalny), a potem długo długo nic.
      I tak jak obsługa Windowsa dla wielu jest obsługą komputera, tak obsługa Androida i jego aplikacji będzie dla wielu synonimem smartphone’a.
      Ludzie nie chcą pierdyliona systemów, z których żaden z żadnym nie jest kompatybilny w żaden sposób, ani nie są kompatybilne aplikacje, sposoby ich użytkowania, sposoby wymiany danych, itp.
      BB nigdy nie miał i nie ma szansy stać się masowy. M$ z resztą już też (za późno, zbyt zacofany system, bez efektu WOW).
      BB ma jednak szansę na pewną niszę specyficznych użytkowników (pragnących prostoty, niezawodności, ale bez złotej klatki jabłka).
      Czy ta szansa się ziści i czy ta nisza wystarczy, to już się okaże w praniu. Myślę, że jeśli poważnie myślą o jakimś tam swoim miejscu, to dużo (bardzo) tu może pomóc bezproblemowe uruchamianie aplikacji z Androida.