Przypomnienie: Konkurs „Jakich aplikacji używacie na BlackBerry 10” trwa!

Jakub Hajost
20.11.2013

Cztery dni temu ogłosiliśmy konkurs, w którym wystarczy pochwalić się swoimi ulubionymi aplikacjami z BlackBerry 10, aby mieć szansę na wygranie akcesoriów ufundowanych przez BBSklep.pl. Nasz konkurs ciągle trwa i wciąż macie szanse na wygraną!

Na razie prowadzenie objął Pan Ajken, którego komentarz uzyskał aż 15 głosów Czytelników. Po piętach depcze mu jednak AP z jedenastoma głosami oraz Itam z dziewięcioma pozytywnymi ocenami. Jeszcze wszystko może się zdarzyć. Każdy może opublikować swoją listę aplikacji i zebrać więcej głosów. Możecie zachęcić swoich znajomych z BBM, aby polubili Wasze listy. Możecie też zaskoczyć wszystkich formą lub treścią własnych zestawień.

Już teraz możemy powiedzieć, że o kilku aplikacjach nie mieliśmy wcześniej pojęcia i dzięki Wam wzbogaciliśmy możliwości naszych jeżynek. Zapewne również nasi Czytelnicy skorzystali już z Waszych propozycji. Czy uda Wam się jeszcze nas wszystkich czymś zaskoczyć?

Macie czas do 24 listopada (niedziela), więc nie zwlekajcie i dodajcie własną listę ulubionych/najczęściej używanych/niezbędnych aplikacji z BlackBerry 10.

W konkursie wezmą udział komentarze zamieszczone pod tym wpisem. Powodzenia!

  • tipsi

    To ja może skorzystam z okazji, by napisać, jakiej aplikacji na pewno kupować NIE WARTO. Jest na przykład aplikacja SafeDrive, dostępna za jedyne 15,75. W teorii powinna ona odczytywać na głos przychodzące SMSy i maile – rzecz przydatna w podróży, kiedy prowadząc samochód nie powinno się gmerać przy telefonie. Cena jak na appkę pokaźna, można by się więc spodziewać czegoś faktycznie użytecznego. Nic z tego — cała para w gwizdek, a forsa na konto oszusta. Tak, oszusta — piszę to z całą świadomością, a stoi za tym prosty fakt — na BBW aplikacja ma dziesiątki pozytywnych recenzji, tymczasem zarejestrowany użytkownik… nie ma możliwości napisania własnej! A byłoby o czym pisać, bowiem wbrew zachwytom autorów „recenzji” wiszących na BBW, aplikacja zwyczajnie jest do niczego. Jedyną poprawnie działającą funkcją jest wyświetlanie stanu baterii w aktywnej ramce po minimalizacji okna programu. Jeśli chodzi o zasadnicze przeznaczenie, to program jest w stanie monitorować jedno tylko, wskazane przez użytkownika konto. Umożliwia wybranie języka odczytu, ale wówczas albo polskie teksty czyta „po angielsku”, co czyni je niezrozumiałymi, albo, czytając poprawnie po polsku, beznadziejnie kaleczy takie komunikaty, jak „njewemailfrrrom”, czy „subject”. Jednak to w niczym nie przeszkadza, ponieważ odczytu przychodzącego maila czy sms-a dokonuje kiedy ma ochotę, ale praktycznie nigdy wówczas, gdy pojawi się on w telefonie. Do tego od czasu do czasu z namaszczeniem odczytuje puste komunikaty, powtarza już odczytane, albo milczy jak grób nad pełną skrzynką. Wisienką na torcie jest brak opcji uruchamiania odczytu wyłącznie gdy telefon połączony jest z zestawem głośnomówiącym, czy to przewodowo, czy przez BT. A to właściwie najważniejsza opcja, jaka przychodzi do głowy w wypadku takiego programu, mało kto bowiem lubi, gdy telefon zaczyna gadać w czasie mszy, na egzaminie, podczas odprawy u dyrektora albo w środku nocy…. Tak więc — zero gwiazdek, szkoda, że mechanizmy recenzowania zależą od autorów aplikacji, a nie od samego BBW, wtedy może dałoby się ominąć taką „cwaną gapę” jak pan Long Nguyen, którego prawdziwe nazwisko brzmi Gardło Sobie Podrzynam Dibbler 😉

  • Kot Behemot

    Cóż. To samo można rzec o innym jego produkcie -say it- który… nie robi nic! wersje na playbook i naz10 nie działają. Włączają się i przestają reagować. Support nie istnieje. Gdzieś czytałem że komuś raczyli odpisać ze wersja na z10 stl100-1 ma problem..
    Nierozwiazali po co.