[RECENZJA] BlackBerry Z30

Piotr Barycki
25.11.2013

Wiele miesięcy minęło już od czasów, kiedy BlackBerry kojarzyło się wyłącznie z niewielkimi, niedotykowymi ekranami. Nieudane próby wejścia na rynek smartfonów z większymi wyświetlaczami z modelami 9500, 9520 czy 9860 wymusiły zakończenie eksperymentów z BlackBerry OS i stworzenie od podstaw BlackBerry 10, nastawionego właśnie na nawigację za pomocą dotyku. Z10 trafił jednak na rynek w złym dla niego momencie, kiedy wszystkie flagowe modele konkurencji dawno porzuciły już rozmiary „około 4”, rozrastając się często do 5” lub nawet więcej. Czy jednak najnowszemu, właśnie 5-calowemu produktowi z Kanady uda się powalczyć z nimi jak równy z równym?

Parametry techniczne

blackberryz30039

  • Wymiary: 140,7x72x9,4mm
  • Masa: 170g
  • Nawigacja: Ekran dotykowy oraz aktywne ramkiz obsługą gestów
  • Przyciski: Regulacja głośności, wyciszenie, włączenie/wyłączenie
  • Ekran: 5” Super AMOLED, 1280×720 (PPI 295), 16:9
  • Procesor: Dwurdzeniowy Qualcomm MSM8960T Pro o taktowaniu 1,7GHz na rdzeń
  • Pamięć RAM: 2GB
  • Pamięć multimedialna: 16GB
  • Karta SD: microSD do 64GB
  • USB: 2.0 z USB OTG
  • HDMI: microHDMI
  • Bateria: 2880 mAh, niewymienna
  • Aparat:
    • Tył: 8MPX, BSI, F2.2, wideo 1080p, AF, flash, stabilizacja obrazu
    • Przód: 2MPX, stabilizacja obrazu, wideo 720p
  • Łączność:
    • Czterozakresowe LTE 3, 7, 20, 8 (1800/2600/900/800 MHz)
    • Czterozakresowe HPSA/UMTS 1, 2, 5/6, 8 (800/850/900/1900/2100 MHz)
    • Czterozakresowe GSM/GPRS/EDGE (850/900/1800/1900 MHz)
  • WiFi: 802.11 a/b/g/n, dwuzakresowe, mobilny hotsot
  • Bluetooth: 4.0 LE z aptX
  • GPS: GPS z aGPS, GLONASS
  • NFC
  • Czujniki: akcelerometr, magnetometr, czujnik zbliżeniowy, żyroskop, czujnik światłą

Odmiany

Na rynku dostępne są cztery odmiany modelu Z30, oznaczone jako Z30 STA100-2, STA100-3, STA100-5 i STA100-6. Większość parametrów pozostaje bez zmian (nie ma sytuacji znanej z Z10), podobnie jak obsługiwane standardy sieciowe, które dla polskiego użytkownika będą w pełni wystarczające.

Z tej grupy wyróżnia się jedynie dostępny na wyłączność dla sieci Verizon model STA100-3, w którym odblokowane jest bezprzewodowe ładowanie. W pozostałych modelach nie jest ono aktywne.

Oprócz tego możemy kupić wersję białą lub czarną.

Wygląd i budowa zewnętrzna

blackberryz30030

Na pierwszy rzut oka BlackBerry Z30 dość wyraźnie różni się od modelu Z10, jednak z wyjątkiem kilku szczegółów jest do niego zaskakująco podobny. Właściwie wystarczyłoby uzupełnić go o brakującą górną część ramki (identyczną do dolnej), aby można było uznać go za delikatnie jedynie rozwiniętą ideę projektową zapoczątkowaną przez model debiutujący na początku tego roku.

Oczywiście faktycznych różnic jest dużo więcej. Przede wszystkim telefon spory – niezależnie od tego, jaki model BlackBerry wcześniej posiadaliśmy, Z30 będzie gigantem. Przy 140,7x72mm nowa Zetka jest również większa od wielu innych telefonów na rynku, choć pomimo stosunkowo sporych „marginesów” nie wypada na tle najważniejszych konkurentów źle. HTC One, mający ekran o przekątnej o 0,3” mniejszej jest tylko o 3mm krótszy i o nieco ponad 1mm węższy, podobnie jak Nexus 5 czy Galaxy S4 z wyświetlaczami o identycznych jak Z30 rozmiarów. Wyraźnie odstaje tutaj jedynie LG G2, który potrafi zmieścić ekran o przekątnej 5,2” w obudowie 138,5×70,9mm.

Jeśli natomiast chodzi o grubość, to Z30 nie ma się wprawdzie czego wstydzić, ale też nie może rywalizować o miano najcieńszego telefonu dostępnego na rynku. 9,5mm to niewiele, ale nadal więcej niż 7,9mm w SGS4 czy 7,6mm w iPhone 5s.

Nieco przerażać może natomiast masa – 170g w porównaniu ze 130g SGS4, 143g LG G2, 143g metalowego HTC One to spora różnica. Do Z30 zbliża się pod tym względem jedynie… Note 3, którego ekran jest nieporównywalnie większy. Największy wpływ na różnicę ma tu prawdopodobnie wykończenie urządzenia – metalowe elementy nie są niestety równie lekkie co ich plastikowe odpowiedniki i trzeba się pogodzić z tym, że albo lekko i plastikowo, albo ciężko i metalowo.

Przód

blackberryz30028

Jak to bywa w dzisiejszych czasach, praktycznie cały przód telefonu pokryty jest przyjemnym w dotyku hartowanym szkłem, w którym w przypadku Z30 wycięto jedynie niewielki otwór na przedni głośnik. Poniżej wyświetlacza odnajdziemy jedynie aktywną powierzchnię dotykową z logo BlackBerry (minimalnie większa niż w Z10) oraz spory fragment metalowej części obudowy, odpowiadający plastikowi zastosowanemu w starszym modelu. Poza tym nie znajdziemy tutaj praktycznie nic – żadnych guzików, suwaków czy dotykowych przycisków. Jedynym mikroskopijnym urozmaiceniem jest otwór mikrofonu, wycięty pod literkami „ck”.

Ponad ekranem dzieje się trochę więcej, bo właśnie tutaj miejsce dla siebie znalazły standardowe czujniki zbliżeniowe i oświetlenia, przednia kamera o rozdzielczości 2MPX, nieśmiertelna dioda LED oraz oczywiście maskownica głośnika.

blackberryz30006

I chociaż chciałoby się powiedzieć, że w nowym modelu – zgodnie z powszechną potrzebą – zmniejszono ramki dookoła wyświetlacza, to tak się jednak nie stało. Te przy krawędziach są praktycznie takie same jak w Z10, natomiast górna i dolna są nawet minimalnie wyższe, choć likwidacja w Z30 plastikowej „czapeczki” z Z10 spowodowała, że w finalnym rozrachunku odległość ekranu od górnej krawędzi jest zauważalnie mniejsza. W dalszym ciągu będziemy się jednak trzymać wersji, że – przynajmniej jeśli chodzi o dół i boki – ta ramka musi pozostać w takiej formie, jak obecnie. Inaczej korzystanie z gestów byłoby bardzo utrudnione.

blackberryz30007

Ogólnie telefon może się podobać, choć trzeba przyznać, że tak wyraźne odcięcie niemal idealnie czarnej, stanowiącej około 95% frontu telefonu powierzchni ekranu od bardzo jasnego dolnego paska może być dość kontrowersyjnym zabiegiem stylistycznym.

Boki

blackberryz30012

Podobnie jak w Z10, również Z30 kontynuuje trójwarstwowy model budowy na krawędziach, przy czym tutaj, z oczywistych względów, nie można mówić o całkowitej symetrii.

Z wyjątkiem dolnych części urządzenia, wzdłuż całego telefonu biegną trzy różnokolorowe pasy – czarny, będący fragmentem obwódki ekranu, srebrny, będący metalową częścią obudowy oraz szary z dość specyficzną fakturą, czyli element tylnej klapki. Na dole smartfonu brakuje natomiast pierwszego z tych kolorów – w tym miejscu bowiem kończy się ekran i miejsce po nim wypełnia metalowa część obudowy.

blackberryz30050

Niestety właśnie opasająca całe urządzenie stalowa ramka nie w każdym miejscu wygląda najlepiej. Nie dano jej bowiem spokojnie i dostojnie zdobić telefonu, rzeźbiąc w nieco co kilka milimetrów otwór, złącze czy dodając przycisk albo zaślepkę. Oczywiście jest to dość standardowa praktyka, ale trzeba przyznać, że w niektórych modelach – nawet Z10 – wygląda to po prostu odrobinę lepiej. Tym bardziej, że nie wszystkie elementy (np. przyciski regulacji głośności czy zaślepka SIM/SD) nie zawsze komponują się idealnie z resztą obudowy jeśli chodzi o geometrię i dodatkowo ruszają się minimalnie na boki. Nie wspominając już o tym, że zaślepka na SIM/SD jest przymocowana nie do telefonu a do pokrywy baterii, dzięki czemu w naszym testowym egzemplarzu była wręcz przykładowo… krzywa.

blackberryz30046

Bardzo nieładnie jak na telefon, który ma startować do wyścigu o najwyższe miejsca i który poza tym sprawia niesamowicie solidne wrażenie.

blackberryz30049

W dobie telefonów o krawędziach prostopadłych do ekranu, sporo dobrego można powiedzieć natomiast o wyprofilowaniu Z30. Smartfon wygodnie układa się w dłoni i leży w niej nawet pewniej, niż moglibyśmy się tego spodziewać, niezależnie od tego czy zdecydujemy się pisać dwoma, czy jedną ręką. Wiąże się to wprawdzie z nieznacznym powiększeniem rozmiarów oraz wizualnym pogrubieniem, ale jeśli ma to podnieść funkcjonalność, jesteśmy w stanie zgodzić się praktycznie na wszystko.

Tył

blackberryz30047

Oglądając Z30, praktycznie już przyglądając się bokom, wiemy co czeka nas z tyłu. Matowa i nieco nawet chropowata klapka o wzorze i materiale wykonania identycznym z tym z Q10 robi bardzo dobre wrażenie jeśli chodzi o jakość i wytrzymałość, a jak się okazuje później – również odporność na trudy codziennej pracy. To właśnie częściowo dzięki niej ten wielki i ciężki telefon tak dobrze leży w dłoni i nie stara się wypaść z niej przy każdej próbie zmiany ułożenia, wymuszonej rozmiarami Z30.

blackberryz30048

Funkcjonalnie jest więc bez zarzutu, natomiast w dwóch kwestiach pokrywie baterii udało się podpaść w trakcie testów. Przede wszystkim niesamowicie trudno jest ją zdjąć, nawet osobie z długimi paznokciami i czasem nie wiemy, czy zaraz zostanie ona zdjęta, czy też wcześniej telefon przełamie się po prostu na pół. Druga kwestia dotyczy spasowania z resztą obudowy – pomimo tak solidnego montażu, braku jakiegokolwiek skrzypienia i braku widocznych lub odczuwalnych luzów w pionie czy poziomie, klapka nie w każdym miejscu idealnie przylega do metalowej ramki. Zdarzają się pojedyncze miejsca, w których widoczna jest mikroskopijna, ale jednak, szparka.

blackberryz30014

Ekran

blackberryz30033

„Gimby” prawdopodobnie „nie pamiętajo”, ale były czasy, kiedy ekran 3,2” w BlackBerry 9500 można było uznać za naprawdę duży, a późniejszy w 9860 (3,7”) za wręcz ogromny, jeśli chodzi oczywiście o produkty kanadyjskiej firmy. Czasy się jednak zmieniły, zmienił się także system operacyjny, który aż prosił się o wykorzystanie go na naprawdę wielkim ekranie. I doczekaliśmy się w końcu Z30 z ekranem o przekątnej aż 5”.

blackberryz30034

Pierwszym, co już na papierze może nie przypaść do gustu jest jego rozdzielczość – „zaledwie” 1280×720 to mniej (!) niż w Z10, z przekątną 4,2”. W efekcie niższe o ponad 50 jest PPI, które w Z30 nie przekracza granicy 300. Jaki ma to jednak wpływ na przyjemność płynąć z użytkowania? Żaden. Czy to przy przeglądaniu internetu czy oglądaniu filmów, multimediów albo korzystaniu z gier, wyświetlane treści pozostają nadal niezwykle ostre, wyraźne i dopiero bliższe oględziny ujawniają nieznaczne różnice. Na upartego można doszukać się ich wcześniej, jeśli porównamy wyświetlacz Z30 z ekranami zbliżającymi się do 400 PPI lub przekraczającymi tę wartość, ale nadal nie będzie to zmiana jakości, przez którą warto byłoby wykluczyć telefon z listy naszych zainteresowań. Na co dzień różnicę tak naprawdę zauważą wyłącznie bardzo nieliczni i bardzo wybredni. Do tego mniejsza rozdzielczość, to mniejsze zapotrzebowanie na moc obliczeniową, a co za tym idzie – mniejsze zużycie energii.

blackberryz30035

Co innego jednak, jeśli spojrzymy na to z perspektywy ceny i półki, na której pozycjonuje się Z30. Ma on konkurować z takimi modelami jak HTC One, Samsung Galaxy S4, Note, LG G2 czy Nexus 5, z których żaden nie schodzi poniżej poziomu 1080p. Czy jest to potrzebne? Nie. Czy wypada pod elegancką restaurację zajechać nawet i najnowszym Passatem, parkując pośród samych Mercedesów klasy S czy BMW serii 7? Już trochę mniej. Funkcjonalnie i estetycznie trudno więc mieć zarzuty do rozdzielczości, ale jednak płacąc tyle pieniędzy, moglibyśmy oczekiwać, że dostaniemy wszystko czego potrzebujemy i jeszcze więcej tego, czego nie potrzebujemy.

blackberryz30036

Pozostałe parametry ekranu Super AMOLED w Z30, pomimo oczywiście gigantycznej powierzchni roboczej, są niemal identyczne jak w Q10. Mamy więc fantastyczne, choć nieco zbyt pastelowe odwzorowanie kolorów, dobre kąty widoczności, bardzo dobry kontrast i idealną czerń, dzięki czemu wszystkie zdjęcia, filmy czy gry, które wyświetlimy na naszym ekranie będą wyglądały po prostu lepiej. Często lepiej nie tylko w porównaniu do poprzedniego telefonu, ale nawet lepiej w porównaniu do ekranu telewizora czy komputera albo laptopa.

blackberryz30037

Niestety wspólne z Q10 są także wady. Ekran bardzo nieprzyjemnie wyświetla kolor biały, po wychyleniu go w poziomie zmieniając jego temperaturę z ciepłej-żółtej na lodowatą-błękitną, a przy kątach bliskich 180 stopni wszystko robi się fioletowe. Kiepsko wygląda również sytuacja z podświetleniem – o ile w przyjaznych warunkach nie będziemy mieć żadnych problemów z czytelnością ekranu, o tyle w ostrym słońcu może być już naprawdę trudno.

Wspólną zaletą jest natomiast oszczędność baterii związana z wyświetlaniem (lub raczej brakiem wyświetlania) koloru czarnego i mniejszym zapotrzebowaniem na energię przy ciemnych kolorach. Nie jest to jednak rozwiązanie użytkowniko-odporne – jeśli ustawimy jasną tapetę i większość czasu spędzimy w Hub czy na przeglądaniu stron internetowych, nasze wyniki bez ładowania będą o wiele gorsze, niż gdybyśmy spędzali czas np. na przeglądaniu obrazków czy korzystaniu z aplikacji z ciemnym tłem.

Wszystko to nie zmienia jednak dwóch faktów. Po pierwsze, pomijając niedoskonałości, korzystanie z czułego, precyzyjnego i atrakcyjnego ekranu Z30 jest świetnym doświadczeniem, a dostępnej powierzchni roboczej jest praktycznie zawsze pod dostatkiem. Po drugie, niestety, nie można już mówić o tym, że ekran Z30 ma słabości typowe dla AMOLEDów – ma on słabości charakterystyczne dla AMOLEDów starszej generacji i przykładowo w zbliżonym cenowo Note 3, nie występuje już praktycznie żaden (!) z wymienionych w tym tekście problemów.

Porty, złącza i przyciski

blackberryz30043

Z pozoru wszystko z Z30 jest pod tym względem niemal identyczne jak w Z10 czy innych modelach z BlackBerry 10. Złącza microHDMI i micoUSB umieszczone po lewej stronie w okolicach środka urządzenia, przyciski regulacji głośności po prawej oraz zasilanie i miniJack na górze. Większość z nich wykonana jest przy tym tak samo i z podobnych materiałów co z Z10 – są najczęściej po prostu nieco większe.

W praktyce jednak korzysta się z nich nieco inaczej i jak zwykle najwięcej zastrzeżeń można mieć do przycisku zasilania. Umieszczenie go centralnie w górnej części obudowy nie dyskryminuje wprawdzie ani prawo, ani leworęcznych, jednak sprawia, że przy naturalnym chwycie telefonu „od dołu”, praktycznie w ogóle nie da się go dosięgnąć. Przy takim rozmiarze telefonu o wiele rozsądniej byłoby umieścić go na jednej z krawędzi, tym bardziej, że kiedy chcemy zablokować telefon jedną ręką prowadząc palec od przodu urządzenia a nie od tyłu, mamy 90% szans, że dotkniemy wewnętrzną częścią dłoni ikonę w prawym dolnym rogu. W efekcie po ponownym odblokowaniu w większości przypadków oczom ukazywał się… aparat.

blackberryz30015

Nieco niżej można by przesunąć także przyciski regulacji głośności i umieszczony pomiędzy nimi przycisk wyciszania. Przy wygodnym chwycie telefonu podczas rozmowy kciuk najczęściej ustawia się właśnie na środkowym klawiszu, a rezultatem jego naciśnięcia jest wyciszenie połączenia, zamiast podniesienie poziomu głośności. Na szczęście można się do tych przycisków ostatecznie przyzwyczaić, a dzięki dodatkowym oznaczeniom wyczuwalnym pod palcem, ostatecznie zminimalizować liczbę błędnych wyciszeń rozmów.

Złącza microSD i microSIM ukryto natomiast pod pokrywą baterii i aby je wymienić, trzeba poradzić sobie z niezwykle solidnie przyczepioną klapką. Potem już jednak nie jesteśmy niczym ograniczeni i możemy w dowolnym momencie i sytuacji wymienić każdą z kart – do tej operacji nie jest niezbędne wyłączanie telefonu.

blackberryz30020

Najciekawszym dodatkiem jest jednak rozszerzenie funkcjonalności USB o tzw. tryb OtG, czyli opcję podłączenia do Z30 dodatkowych urządzeń. Jakich? Na liście wspieranych znajdują się m.in. dyski twarde, pamięci przenośne, czytniki kart, klawiatury, myszki, huby USB oraz akcesoria do zapewnia dalszej łączności (np. dodatkowe „wtyczki” dla myszek czy klawiatur bezprzewodowych). Niezbędny jest przy tym zakup standardowej przejściówki (brak w zestawie – koszt około 5-10zł), ale potem w większości przypadków nie będziemy musieli robić nic więcej, oprócz podłączenia do siebie odpowiednich kabli. Nie jesteśmy przy tym ograniczeni do jednego urządzenia podłączonego jednocześnie – nic nie stoi na przeszkodzie, aby przez hub USB podłączyć klawiaturę i myszkę bezprzewodową i dysk (oczywiście z własnym zasilaniem), a do gniazda HDMI podpiąć monitor. Brzmi trochę jak komputer, prawda?

blackberryz30042

Obsługa wspieranych urządzeń również nie sprawia większych problemów – chociażby dyski, niezależnie od rozmiaru, są „montowane” po prostu jako kolejny element menu Menedżera Plików w systemie, a klawiatury czy myszki nie wymagają żadnych sterowników. Opóźnienie przy wprowadzaniu tekstu i nawigacji jest praktycznie zerowe, a dodatkowo, jak w przypadku tabletu BlackBerry PlayBook, przesunięcie kursora w kierunku powierzchni z obsługą gestów podpowiada nam co możemy teraz zrobić (zmienia się ikona) i wystarczy kliknąć, aby wywołać odpowiednią akcję.

Nieco drażnić mogą natomiast przy próbie zmiany Z30 w „prawie prawdziwy komputer” dwie rzeczy. Po pierwsze, gniazdo HDMI i USB umieszczone są praktycznie tuż obok siebie, przez co wykluczone jest używanie tego pierwszego jednocześnie z przejściówką USB w kształcie litery „L”, która po prostu wygląda najbardziej schludnie. Jeśli zdecydujemy się na taki właśnie kabel, pozostaje nam do transmisji obrazu jedynie Miracast. Być może w planach jest stacja dokująca umożliwiająca jednoczesne „zadokowanie” obydwu złącz, ale na razie, niezależnie od tego jakbyśmy nie próbowali, ostatecznie i tak będzie to wyglądać jak średnio elegancko.

Po drugie, i chyba najważniejsze, BlackBerry Z30 i sam BlackBerry 10 nie obsługuje na razie menu głównego ani np. ustawień w trybie poziomym. Oznacza to nic innego niż to, że jeśli nie przekręcimy naszego monitora do pionu, większą jego powierzchnię będą wypełniać poziome pasy, do czasu, kiedy nie uruchomimy aplikacji działającej w poziomie i nie obrócimy telefonu. Jeśli więc planowaliście wyrzucić laptopa przez okno i wychodzić od tej pory z domu uzbrojeni jedynie w Z30, warto jeszcze chwilę poczekać.

Z innych istotnych elementów znajdujacych się na ramce Z30 warto wymienić jeszcze dwa mikrofony znajdujące się po prawej stronie, służące do wyciszania szumów tła w trakcie rozmowy czy nagrywania wideo.

Ergonomia

blackberryz30029

Jedno jest pewne – nawet przy dzisiejszych standardach, nie można kupić telefonu z ekranem o przekątnej 5” i liczyć na to, że będzie tak samo wygodny w obsłudze jak telefony komórkowe sprzed kilku lat. Z30 jest wielki i trzeba się z tym pogodzić, a nad tym, czy będziemy sobie w stanie z nim poradzić na co dzień, lepiej jest poważnie zastanowić się przed zakupem. Po dwóch tygodniach z Z30 i powrocie na Z10, ten drugi wydawał się być mały jak zabawka dla dzieci, choć przecież aż tak gigantycznych różnic na papierze nie ma.

Na szczęście największy model BlackBerry stara się robić wszystko, aby dało się go obsługiwać bez wielkiego wysiłku. Spora masa potrafi wprawdzie od czasu do czasu doskwierać, ale dzięki niej i świetnemu wyprofilowaniu, telefon leży w dłoni jak przyklejony, praktycznie niezależnie od tego, w jaki sposób go chwycimy. Większego dramatu nie ma także z obsługą jedną ręką, choć tutaj, nawet przy sporych dłoniach, nie obejdzie się bez wychylania telefonu lub zmiany pozycji ręki – mało kto będzie bez tego w stanie dosięgnąć do przycisków „Wyślij”, które nie wiadomo czy złośliwie czy bez głębszej refleksji, umieszczane są przeważnie na samej górze w rogu.

Pomimo pojedynczych nieszczęsnych przycisków, to właśnie dzięki systemowi operacyjnemu obsługa BlackBerry Z30 należy do jednych z najłatwiejszych na rynku w tym segmencie. Umieszczenie większości istotnych opcji (jak chociażby prosty pasek adresu w przeglądarce) na dole, główne gesty – wykonywane z dołu, odblokowywanie wykonywane z dołu – przykładów jest naprawdę mnóstwo i biją one na głowę to, co oferuje pod tym względem konkurencja.

Nie można się jednak dać oszukać – ten telefon jest mimo wszystko stworzony do komfortowej obsługi dwoma rękoma i mimo licznych ułatwień dla „jednorękich”, widać to niemal w każdym miejscu. Chociażby w przypadku klawiatury, która – dzięki większym klawiszom – stała się jeszcze wygodniejsza niż ta w Z10 i pisanie na niej dwoma rękoma to czysta przyjemność. Z drugiej strony, pisząc jedną ręką, litery po przeciwnej stronie ekranu są często nieprzyjemnie daleko i musimy nieco wychylić telefon, a następnie stuknąć, powodując jego delikatny podskok. Zdecydowanie lepiej sprawdziłaby się tutaj „nieklikalna” metoda wprowadzania tekstu, taka jak np. Swype.

Tak samo więc jak i w przypadku innych telefonów z tego przedziału rozmiarów, musimy po prostu wiedzieć, że chcemy ekran o takiej, a nie innej przekątnej albo że jesteśmy gotowi pogodzić się z niewygodami na rzecz większej powierzchni roboczej. Inaczej możemy się dość szybko zmęczyć i zapragnąć powrotu do „normalnego telefonu”.

Choć jeśli choć przez chwilę spodoba nam się ten ogromny ekran, będziemy mieć problemy, żeby zdecydować się na cokolwiek mniejszego w przyszłości.

PS: Co najciekawsze, pomimo różnicy w rozmiarach pomiędzy Z10 a Z30, to właśnie ten drugi wygodniej leży w kieszeni, głównie dzięki zaokrąglonym krawędziom.

Jakość wykonania

blackberryz30010

Hartowane szkło, metal i specjalne tworzywo, z którego wykonano pokrywę baterii. W porównaniu do poprzednich smartfonów BlackBerry czy nawet innych urządzeń znajdujących się obecnie na rynku, pod względem zastosowanych materiałów Z30 znajduje się w ścisłej czołówce. To samo, jeśli chodzi o wrażenie, jakie pozostawia najnowszy model Kanadyjczyków podczas używania. Ekstremalnie solidny, świetnie wyważony, z odpowiednią masą, pewnie leżący w dłoni – tak w skrócie da się opisać emocje towarzyszące trzymaniu Z30 w ręce. Nie ma mowy o żadnym trzeszczeniu, skrzypieniu, dzwonieniu czy przesuwaniu się elementów obudowy. Praktycznie można by wystawić mu w tej kategorii ocenę celującą.

Niestety jeśli przyjrzymy się bliżej, sprawy wyglądają odrobinę gorzej. „Dołączany” z tylnej klapki fragment metalowej obudowy w naszym modelu od samego początku był nieco niżej niż krawędź obudowy. Pomiędzy klapką a krawędzią można w jednym czy dwóch punktach odnaleźć mikroskopijne szczeliny, a otwory USB i HDMI, cóż, po prostu nie są piękne. Obudowa typu unibody prawdopodobnie pozwoliłaby na uniknięcie części tych niedociągnięć, ale jednak zdecydowano się inaczej.

Żaden z tych elementów nie sprawia najmniejszych problemów podczas użytkowania i nie wpłynie prawdopodobnie na wytrzymałość telefonu po dłuższym czasie użytkowania. Nie zmienia to jednak faktu, że trzeba je zaliczyć do kategorii rzeczy, które gdy raz już się zauważy, nie będzie się dało już o tym zapomnieć. Drobne, często bardzo drobne szczegóły, które jednak potrafią dać się we znaki.

Tak czy inaczej, Z30 trafi zdecydowanie do czołówki naszych ulubionych telefonów właśnie pod względem jakości wykonania. Nawet pomimo tego, że mimowolnie cały czas staramy się tak dociskać zaślepkę, aby pasowała do obudowy. Brakuje może pół milimetra…

Procesor, pamięć, wydajność, temperatura

blackberryz30044

Dwa rdzenie, w czasach, kiedy nawet na średniej półce cenowej odnajdziemy już modele z czterema rdzeniami, a „góra” cały czas nie możę się zdecydować, czy chce jeszcze bawić się w cztery, czy czas już na osiem, nie brzmią zbyt imponująco. Tym bardziej, że MSM8960T to, przynajmniej z nazwy, procesor o „generację wstecz”, czyli S4 Pro zamiast np. Snapdragona 600 czy 800. W rzeczywistości jednak, pomiędzy MSM8960T a właśnie Snapdragonem 600 (zastosowany np. w HTC One czy HTC One Max) różnica polega wyłącznie na liczbie rdzeni. Pozostałe elementy są identyczne – rdzenie Krait 300, proces technologiczny 28nm i czterordzeniowy procesor graficzny Adreno 320.

Czy BlackBerry 10 nie potrafi czy też nie ma aktualnie potrzeby wykorzystywania czterech rdzeni – to na razie nie jest zbyt oczywiste. Pewne jest natomiast to, że na chwilę obecną procesor Z30, wspomagany przez 2GB pamięci RAM, jest jak najbardziej wystarczający.

Co ciekawe, w wielu zastosowaniach tzw. „przeciętnego użytkownika”, nie uświadczymy znaczących różnic w wydajności podczas użytkowania Z30 w porównaniu do Z10. Owszem, niektóre większe pliki potrafią otwierać się odrobinę krócej, strony internetowe, szczególnie te większe, ładują się szybciej i nawigacja po nich przebiega o wiele płynniej, przewijanie plików PDF jest płynniejsze, ale jeśli ktoś korzysta z telefonu głównie jako rozbudowanego komunikatora i organizera, ma małe szanse na to, aby posiadając Z10 przy Z30 paść z wrażenia. Uważnie przyglądając się pracy systemu, największych różnic można natomiast dopatrzyć się przy operacjach wymagających mocy GPU, nawet jeśli nie są one zbyt skomplikowane, przykładowo własnie obsługa PDF, widoczna na poniższym nagraniu wideo:

Z30, jak łatwo się domyślić, nie miał żadnych problemów z uruchamianiem najnowszych gier, takich jak chociażby Real Racing 3 i ich późniejszą płynną obsługą i minimalnie lepiej radził sobie z aplikacjami z Androida, zwłaszcza jeśli te potrzebowały przetworzyć nieco więcej danych. Tak jak jednak wspomnieliśmy wcześniej, szczęki zbierać z podłogi nie musieliśmy, a po powrocie z Z30 z OS 10.2 na Z10 z tym samym oprogramowaniem, nie było większej traumy.

Niestety doskonale wiemy już od pewnego czasu, że nie można na podzespoły i wydajność modeli BlackBerry patrzeć wyłącznie przez pryzmat systemu i natywnych aplikacji tworzonych z myślą o nim. Aplikacje z Androida, które od 10.2.1 będą wykorzystywane coraz powszechniej, słyną przecież z tego, że wymagają często nieproporcjonalnie dobrych parametrów. I choć z całą pewnością w „świecie BlackBerry”, tj. w rozpisce aktualizacji i zgodności z najnowszymi aplikacjami i grami dla tej platformy, Z30 jeszcze długo będzie nie do ruszenia, to wkraczając do świata Androida nie może być już tego taki pewny. W końcu kupujemy telefon z najwyższej półki (w tym cenowej), więc oczekujemy, że nawet aplikacje z systemu Google, których brakuje dla BB10, będzie odtwarzał tak dobrze, jak Note 3, SGS IV czy HTC One Max. Teraz jeszcze wytrzymuje to porównanie, jednak czy S4 Pro/600 Lite będzie tak dobrze znosił próbę czasu, jak Snapdragon 800?

Pod względem pamięci RAM jest dokładnie tak jak było w Z10 – 2GB to zdecydowanie „w sam raz z małym dodatkiem” i trudno jest osiągnąć krytyczny poziom, w czym zdecydowanie pomaga możliwość uruchomienia jedynie 8 aplikacji jednocześnie, plus mniejszych aplikacji z niewielkim zapotrzebowaniem na pamięć w tle. Proces odzyskiwania pamięci jest przy tym niemal błyskawiczny.

Nieco zabraknąć może natomiast pamięci multimedialnej. 16GB w modelu z najwyższej półki to trochę mało, jak na dzisiejsze standardy. I choć da się rozszerzyć ją za pomocą karty microSD ażo 64GB, to nie zainstalujemy tam ani aplikacji, ani gier, przez co osoby uzależnione od dodatkowego oprogramowania mogą być w końcu zmuszone do podjęcia okropnej decyzji – jakich programów się pozbyć? Tym bardziej, że wolnej przestrzeni jest oczywiście od samego początku mniej niż napisano na pudełku.

Pocieszające jest natomiast bardzo dobre zagospodarowanie energią i system pozbywania się nadmiaru ciepła przez urządzenie. Bardzo trudno jest sprawić, aby stało się ciepłe, a gorące robi się tylko w przypadku naprawdę długich i intensywnych sesji.

Oprogramowanie

blackberryz30051

BlackBerry Z30 od momentu premiery wyposażony był w system operacyjny BlackBerry w wersji 10.2 i o ile jeszcze jakiś czas temu opisywanie go od nowa miałoby jakikolwiek sens, o tyle teraz, w momencie kiedy praktycznie wszyscy mają już 10.2 na swoich telefonach a lista zmian została wielokrotnie szczegółowo opisana, powtarzanie tej pracy mija się raczej z celem.

Można jedynie wspomnieć o tym, że system działa praktycznie bez najmniejszych opóźnień czy zacięć, wiadomości w Hub wczytują się natychmiastowo (co nie zawsze było standardem w Z10), a najważniejsze, co 10.2 wprowadziło do Z30 to obsługa właśnie USB OTG i Miracast. Poza tym praktycznie wszystko co wiecie o OS 10 czy Z10 z OS 10.2 w kwestii nawigacji czy funkcjonalności systemu jest prawdą też w przypadku Z30.

Dobrą wiadomością jest natomiast to, że właściwie wszystkie aplikacje, jakie działały na Z10, będą od razu po wyjęciu z pudełka działać na Z30. Programiści byli nawet uprzedzani praktycznie od samego początku, aby przy nieco szerszym pod względem liczby pikseli ekranie Z10 (768 vs 720) tworzyć po prostu aplikacje z czarnymi paskami po bokach. Nie mieliśmy żadnego problemu, żeby na Z30 odtworzyć cały zestaw programów i gier z Z10.

Zmianom nie uległ za to czas uruchamiania telefonu po wyłączeniu i dalej przekracza dość wyraźnie jedną minutę.

Aparat i kamera

blackberryz30008

Parametry techniczne obydwu kamer w Z30 są identyczne z Z10 i jak łatwo się domyślić, efekty są bardzo podobne. Największy model BlackBerry bardzo dobrze spisuje się w dobrych warunkach oświetleniowych – zdjęcia są ostre we wszystkich miejscach (chyba, że zdecydujemy się pobawić nieco z głębią ostrości), detale wyraźne, a kolory odwzorowane poprawnie. I choć 8MPX to wcale nie tak dużo w dzisiejszych czasach, ilość szczegółów jest wystarczająca nawet jeśli chcemy nieco powiększyć fotografię, a jeśli planujemy ją wywołać, nic nie powinno stać na przeszkodzie, aby wzbogacić nasz domowy album o naprawdę ciekawe zdjęcie.

Sprawnie działa także automatyczna regulacja ostrości, choć czasem trzeba odczekać jeden lub dwa cykle ostrzenia, aby telefon złapał ją dokładnie tam, gdzie wycelowaliśmy. Nic nie stoi także na przeszkodzie, aby cykać jedno zdjęcie za drugim – pomiędzy naciśnięciami spustu migawki musimy odczekać tylko ułamek sekundy, kiedy ekran zajmuje raczej niepotrzebna animacja – szkoda, że nie istnieje opcja jej wyłączenia.

Standardowo im ciemniej, tym gorzej – obraz robi się ziarnisty, detale giną wśród szumów, a i o rozmazane zdjęcie wcale nie jest tak trudno. Po zmroku lub w pomieszczeniach nieco gorzej odnajduje się także AF, więc możemy być pewni, że jeśli robimy zdjęcia głównie w nocy, w piwnicy albo przy wyłączonym świetle, Z30 nie będzie naszym ulubieńcem.

Niestety nie zmieniła się także aplikacja aparatu i nadal oferuje funkcje tak podstawowe, jak to tylko możliwe. Dodana wcześniej opcja siatki, lepsze wykrywanie twarzy, HDR czy obecne już wcześniej kilka przygotowanych trybów, to nadal zbyt mało, aby konkurować z systemowymi aplikacjami z Androida, iOS, nie wspominając już o godnym podziwu podejściu Nokii do tego tematu. Panorama? Sfera? Zmiana punktu ostrości? Zmiana ISO? Zmiana balansu bieli? Niestety nie tutaj.

Nie wiedzieć czemu, w przeciwieństwie do Z10, Z30 nie zawsze radził sobie także z odpowiednim balansem kolorów, zmieniając swoje podejście do tego co się dzieje w ciągu kilku sekund. Przykład poniżej:

fot

Rodzaje połączeń bezprzewodowych

blackberryz30032

Wszystko co niezbędne odnajdą za to miłośnicy łączności bezprzewodowej. Od wielozakresowych LTE, HSPA, EDGE i GSM, przez GPS, aGPS, GLONASS, Bluetooth 4.0 LE z transmisją muzyki w wysokiej jakości, aż po Miracast, NFC, DLNA i WiFi Direct. Można wprawdzie zażyczyć sobie jeszcze więcej, ale po pierwsze trudno jest sobie wyobrazić czym mogłoby to być, a po drugie i tak prawdopodobnie połowy z powyższych rozwiązań i tak nie uda nam się wykorzystać.

Z wyjątkiem Miracast, którego nie mieliśmy jak przetestować, wszystko działa bez najmniejszego zarzutu, ze szczególnym uwzględnieniem połączeń sieci komórkowych, o których w dalszej części.

Jakość połączeń, dźwięku i głośniki

blackberryz30011

BlackBerry właściwie od zawsze było świetnym wyborem dla tych, którzy godzinami rozmawiali przez telefon i tym razem nie jest inaczej – jest nawet jeszcze lepiej. Wszystko dzięki aż czterem mikrofonom (choć czwartego nikt nie potrafił jeszcze odnaleźć) odpowiadających za redukcję szumów otoczenia w trakcie rozmowy, świetny głośnik główny oraz rewelacyjny zasięg, będący po części zasługą oprogramowania, a po części nowej antenie (stworzonej przy współpracy z przejętą przez BlackBerry firmą Paratek).

I choć początkowo informacje o lepszym zasięgu można było traktować raczej jako czysty marketing, okazało się, że tym razem nie są to żarty. Z30 potrafił złapać zasięg H+ tam, gdzie pozostałe telefonu pozostawały na granicy pomiędzy 3G a EDGE. Potrafił zapewnić przyjemne przeglądanie internetu tam, gdzie na innych telefonach wszystko ściągało się tak, jakby chciało, ale nie mogło. Liczba przerwanych rozmów, pomimo częstych wyjazdów poza miasto? Zero. Liczba rozmów, kiedy trzeba było się rozłączyć i oddzwonić po powrocie „do zasięgu”? Zero. Liczba próśb o powtórzenie wypowiedzi ze względu na zakłócenia? Zero, z jednej i drugiej strony. Momentami aż można było zacząć się zastanawiać, czy H+ nie jest przyklejone do ekranu i telefon nigdy nie wyświetla innego wskaźnika, ale jednak prędkości pobierania danych potwierdziły wskazania systemu. Oczywiście wspierana jest także technologia HD Voice.

Świetnej jakości jest nie tylko dźwięk z głównego głośnika, ale także z dwóch głośników umieszczonych w górnej i dolnej części telefonu, stosowanych np. przy odtwarzaniu mutimediów. Nie jest wprawdzie idealny, ale przy graniu czy odtwarzaniu mutilediów albo rozmowie w trybie głośnomówiącym spisuje się rewelacyjnie – brzmi czysto (nawet przy wysokim poziomie głośności), stosunkowo „głęboko”, a przy tym tak głośno, że nie warto ustawiać go na maksymalny poziom. Wprawie w teorii głośniki znajdują się w dobrym miejscu do zasłonięciami palcami, jednak w praktyce są na tyle mocne, że nie stanowi to żadnego problemu.

Jedyny „ból” związany z jakością dźwięku przy połączeniach w Z30 jest to, że… może być jeszcze lepiej. To „jeszcze lepiej” nazywa się „BlackBerry Natural Sound” i jest w stanie naprawdę zwalić z nóg, ale… jest ograniczone wyłącznie do rozmów wideo lub połączeń głosowych przez BBM pomiędzy urządzeniami z OS 10.2. W Polskich warunkach jest to co najmniej dość trudne, choć jeśli już nam się uda, będziemy pewnie starali się rozmawiać tak długo, jak to tylko możliwe, aby móc nacieszyć się naprawdę genialną jakością dźwięku.

Bateria

blackberryz30038

Akumulator o pojemności 2880 mAh może robić wrażenie, nawet pomimo tego, że nie jest to rekord w tym przedziale rozmiarowym. Nie zmienia to jednak faktu, że BlackBerry nie popełniło tym razem błędu z Z10 i Z30 pozwala na naprawdę długą pracę na pojedynczym ładowaniu. W specyfikacji mówi się o 25 godzinach pracy bez konieczności sięgania po ładowarkę, jednak problem w tym, że jest to w większości sytuacji nieprawda – telefon starcza na o wiele dłużej.

Oczywiście trudno jest udzielić jednoznacznej odpowiedzi na ile. W trybie weekendowym, czyli przy włączonym WiFi i 3G, ale z mocno ograniczonym użytkowaniem (jedno konto pocztowe, Twitter, niewiele BBM, trochę przeglądarki, kilka zdjęć) telefon zbliżał się nawet do 3 dni bez ładowania. Nieco intensywniejsze użytkowanie (można traktować jako „normalne”), czyli około 30 minut połączeń dziennie, godzina przeglądania internetu, kilka minut gry, kilkanaście wysłanych i odebranych maili, Twitter, Facebook i BBM, skróciły ten czas do około 1,5 lub 2 dni bez podłączania do gniazdka.

Sytuacji, w których telefon rozładował się przed końcem dnia, w trakcie testów praktycznie nie było, nawet pomimo tego, że specjalnie go nie oszczędzaliśmy, wykorzystując do codziennych zadań, w codziennych warunkach. Za każdym razem wieczorem pozostało jeszcze co najmniej 20%, a i tak były to dni, w trakcie których działo się wyjątkowo sporo.

Są niestety scenariusze, w których Z30 nie dotrwa do końca dnia. Kilkugodzinna sesja w Real Racing 3 powinna rozładować akumulator w około 3-4 godziny, a wzmożone użytkowanie aplikacji z białym tłem również nie wpłynie pozytywnie na akumulator (choć tutaj nie należy raczej przesadzać z wagą tego problemu), choć według naszych testów intensywne korzystanie z przeglądarki z włączonym 3G powinno pozwolić na co najmniej 9 lub więcej godzin pracy z nieprzerwanym podświetleniem ustawionym na maksimum.

Zdecydowana większość użytkowników powinna jednak bez najmniejszych problemów wyjść rano z domu z naładowanym telefonem i do późnego wieczora nie martwić się o ładowarkę. Nawet jeśli zapomnimy podłączyć Z30 w domu na noc, najprawdopodobniej będziemy to mogli zrobić następnego dnia w pracy, nawet po południu, a przy odrobinie szczęścia zrobimy to dopiero po kolejnym powrocie do domu.

Tak, bateria w Z30 to ogromny atut tego telefonu, choć trzeba przyznać, że nie są to już czasy, kiedy BlackBerry wyznaczało standardy w tej kategorii – większy i nieco nieco mniej poręczny, ale jednak wyposażony w większą baterię Note 3 wytrzymywał zawsze o kilka godzin dłużej od Z30.

PS: To, co wygląda na zdjęciach jak bateria, to oczywiście nie bateria. To tylko naklejka w standardowym do tej pory dla baterii kształcie.

Podsumowanie

blackberryz30021

Czy BlackBerry Z30 jest lepszy od Z10? Tak, pod prawie każdym względem. Czy jest najlepszym modelem BlackBerry wydanym do tej pory? Tak. Czy jest jednym z najlepszych komunikatorów? Tak. Czy jest jednym z lepszych jakościowo telefonów dostępnych dziś na rynku? Tak. Czy jest jednym z lepszych, wydajniejszych, praktyczniejszych i wygodniejszych w obsłudze „phabletów”? Tak. Czy będzie jednym z najlepiej sprzedających się „phabletów” w tym roku?

Nie.

BlackBerry przy debiucie Z30 popełniło o wiele mniej błędów niż przy premierze Z10, ale w dalszym ciągu wygląda na to, że albo nie celuje w ten sam segment rynku co praktycznie cała konkurencja, albo nie wie jeszcze jak się za to zabrać. Bez dwóch zdań, Z30 to jeden z lepszych telefonów, jakie w ostatnim czasie trafiły w moje ręce i pomimo tego, że początkowo przy prywatnych poszukiwaniach phabletu skreśliłem go z listy właściwie jako pierwszego, po dwóch tygodniach testów powrócił na nią i to w okolicach czołowych pozycji. I bez dwóch zdań Z30 nie posiada „magicznych dodatków”, które potrafiły sprzedać ten telefon.

Wszystko co oferuje Z30 i co oferują wprowadzone wraz z nim nowości skupiają się na praktyczności. Lepszy zasięg, łatwiejsza obsługa, lepsza jakość połączeń, praktyczna choć niekoniecznie piękna obudowa, świetna bateria w połączeniu z ekranem o dobrej, ale mniejszej rozdzielczości i oszczędnym, dwurdzeniowym procesorem czy wprost dedykowany do wielkich ekranów system operacyjny. Wszystko po to, aby wygodniej korzystało się z telefonu i sprawdza się to nie tylko w hasłach marketingowych, ale też faktycznie w rzeczywistości.

Niestety rzeczywistość przyzwyczaiła wszystkich (i pewnie słusznie), że w kategorii cenowej i rozmiarowej, w jakiej znalazł się Z30, producenci starają się upchać do jednego pudełka absolutnie wszystko, co tylko potrafią, nie zawsze biorąc pod uwagę czy ma to sens. Tak, ekran 1080p niekoniecznie ma sens, ale za ponad 2500zł po prostu wypada go oferować. Tak, cztery rdzenie nie zawsze się przydają, ale jak marketingowo walczyć czterema cylindrami z ośmioma? Nawet jeśli te pierwsze będą szybsze, w tej samej cenie każdy weźmie osiem, chociaż potem nie uda mu się dojechać od stacji do stacji. BlackBerry Z30 jest po prostu jak na flagowca zbyt mało szalony, zbyt mało zupełnie-bezsensu-do-przodu, zbyt cicho krzyczy „mam wszystko czego potrzebujesz i jeszcze więcej!”.

Poza tym prawem klienta jest wymagać, aby produkt, który wybierze, w tej samej cenie co konkurencja oferował to samo i jeszcze trochę. Przy Z30 trzeba tłumaczyć, dlaczego jest trochę mniej, co może ostatecznie dać trochę więcej. Skomplikowane, niepotrzebne, trudne do sprzedania. Szczególnie, że BlackBerry 10 cierpi nadal w większości na te same problemy co na początku, a sytuacja w BlackBerry World poprawia się bardzo, bardzo wolno.

Czy warto kupić BlackBerry Z30? Teoretycznie odpowiedź mogłaby by być łatwa, gdyby nie fakt, że wcale nie tak dużo gorszy Z10 kosztuje w porównaniu do Z30 grosze i raczej nie będzie już drożał. Z drugiej strony, Z30 jest pod właściwie każdym względem (nawet jeśli minimalnie) lepszy niż Z10, choć jego rozmiar z całą pewnością nie przypadnie do gustu wszystkim…

Zalety:

  • Rozmiar ekranu
  • Jakość ekranu
  • Materiały, z których został wykonany
  • Ogólna odporność i wrażenia z użytkowania
  • Płynność działania i wydajność w aplikacjach
  • Obsługa jedną ręką
  • Rewelacyjna bateria
  • Fantastyczna jakość dźwięku
  • Bardzo dobry zasięg
  • Wszystkie niezbędne standardy połączeń
  • USB OTG

Wady:

  • Cena (choć trudno powiedzieć, że nie jest jej warty)
  • Niedoskonałe spasowanie niektórych elementów
  • Niekoniecznie spodoba się wszystkim
  • Niewygodny przycisk blokowania (nadal brak gestu dla blokowania!)
  • Ekran powinien być lepszy
  • Aparat powinien być lepszy
  • Nadal nie jest gotowy na zastąpienie komputera
  • 5″ to nadal zbyt dużo dla wielu osób
  • 170g to bardzo dużo jak na telefon
  • Prawdopodobnie jedyny telefon za 2500zł, który nie ma Instagrama

 

  • Qba

    A jak wygląda kwestia aktualizacji dla poszczególnych modeli?

    • Tak samo niestety jak we wcześniejszych przypadkach, czyli najlepiej mieć SIM od operatora, który ma nasz model i najszybciej wydaje aktualizacje.

      • ROJ

        dzięki za super recenzję o super Z30 🙂
        teraz czekam na Z50…
        pozdrawiam

        • Qba

          A za rok będziesz czekał na Z70 😉

          • ROJ

            za rok? już dzisiaj czekam 🙂

      • jakubhajost

        A po co, jak jest Sachesi?

      • Qba

        Trochę lipa że nie potrafią zrobić aktualizacji choćby tak jak Microsoft dla WP8.

        • Nawet straszna lipa, bo przecież soft jest praktycznie niebrandowany (najwyżej jakieś dodatkowe aplikacje czy malutkie funkcje), a aktualizacje cząstkowe są możliwe już od PlayBook OS (2.x), więc trudno jest wytłumaczyć czasem nawet wielotygodniowe opóźnienia.

          • Qba

            O kasę chodzi, operator jak nie zapłaci to nie dostanie aktualizacji.

          • Biorąc pod uwagę rozkład sił, to raczej w drugą stronę działa 😉

  • Kadafi Yaki

    Jak zawsze świetna recenzja, dziękujemy ślicznie 😛

    A ja mam pytanko czy te wstawki metalowo srebrne to są pomalowane jak w Q10 ?

    • Tj. tak jak w białym Q10?

      • Kadafi Yaki

        No to kiepsko po krótkim czasie bedzie to ohydnie wyglądać 😛 zastanawiam sie czemu odeszli od stali szczotkowanej 😛

        • To było pytanie a nie odpowiedź 🙂 Ale materiał wygląda identycznie, za to jeszcze nie udało się go podrapać, więc trudno powiedzieć jak to będzie wyglądać.

          • Kadafi Yaki

            Uwierz mi szybko sie porysuje, mam w białym Q10 Soft shell – Biały i tak sie szybko boki porysowały 😛 a zauważ że jestem człowiekiem który dba o swój sprzęt 🙂

          • A ja właśnie w ogóle nie dbam o sprzęt, Z30 latał gdzie popadnie, bez żadnych opakowań i nic mu się nie stało 🙂

          • Kadafi Yaki

            Czas szybko zweryfikuje wszystko 🙂

          • Auć.

          • Kadafi Yaki

            Może tak dobrze nie widac bo nie mam lustrzanki a robione aparatem z 9780 😛 ale widac że sa rysy 😛

          • Wojciech Krzeczek

            U mnie jeszcze nie wygląda to tak źle

          • Kadafi Yaki

            No u mnie już troszke sie wytarło że tak powiem 😛 ale telefon jest do uzytkowania jak bym chciał żeby sie nie zakurzył nie porysował nic to bym go w ramke wstawił i powiesił 😛 ale jak by dali stal szczotkowana było by super 🙂 i jeszcze jedna ciekawostka ten kawałek boku gdzie jest głośniczek nie jest stal pomalowana tylko plastik pomalowany 😛

          • Wojciech Krzeczek

            Wiem, że plastik bo u mnie po 2 tygodniach zaczęło obłazić lekko

          • Kadafi Yaki

            No u mnie biały prześwituje powoli 😛

          • Tiger Kr

            tj Z30 ? gdzie kupiłeś białą wersję???? Wszędzie szukałem, nie znalazłem i musiałem kupić czarną 🙁

          • Kadafi Yaki

            Ale tutaj jest mowa o białym Q10 a nie o Z30 ale powiem ze tez chciałem kupić biały Z30 ale tylko był na ebaju i to cholernie drogo wiec tez odpuscilem i kupiłem czarna wersje Z30 🙂

          • ROJ

            sprzęt użytkowy 🙂

          • Dominik

            To nawet nie wygląda na rysy, ale na wytarcie tych ramek. Jaki soft shell masz? I to wszystko przy takiej ochronie? Dokąd on sięga?

          • Kadafi Yaki

            Taki dokładnie 😛 ale to tylko szczegół te wytarcia bo zakladam ten Soft Shell i nic nie widac 😛

          • Dominik

            Ej, ej, dla mnie to nie szczegół, mam zamówionego białego Q10 i do tego domówiłem flip case, oryginał Blackberry i mam nadzieję, że u mnie nic takiego nie wystąpi. Wychodzi na to, że ten soft shell (gumowy) Ci powycierał te boki.

          • Kadafi Yaki

            Pewnie dostały sie drobiny śmieci i powycierały mi boki 😛 ale dla mnie nawazniejsze żeby dobrze sie sprawował w pracy 🙂

          • Dominik

            No nic, w każdym razie dlatego m.in. wziąłem białego, bo miałem nadzieję, że te ramki nie są malowane, a co za tym idzie, żadna farba mi nie odpadnie. Będę obserwował. Stal szczotkowana to jest coś!

          • Kadafi Yaki

            Uwierz mi pomimo pomalowanej tej stali będziesz zadowolony z Q10 a jeszcze bialy Q10, fajnie komponuje sie z jasnym tłem 😛 brałem tylko Q10 białe że nie jest nudny jak czarne Q10 + czarna kompozycja to było dla mnie za wiele tego czarnego 😛 a co do stali szczotkowanej to zgadzam sie to było coś bardzo trwałego 🙂

          • Dlatego uważam, że pokrowce to zło.

          • Kadafi Yaki

            Nie spedza mi to sen z powiek Piotrek, i jeśli bym miał stanąć przed wyborem znowu czy kupić Q10 to nawet kilka sekund bym sie nie zastanawiał i bym kupował, bo idealnie spełnia moje oczekiwania 🙂

          • OWC

            To część Twojej pracy, używać sprzetu jak i gdzie popadnie 🙂 Bez specjalnego szanowania…a pokrowce by mogły zafałszować wyniki zużywania się sprzętu.
            Dla mnie osobiście taka kieszeń to nie tylko ficzyna ochrona telefonu, ale również bezpieczeństwo(telefonu oraz karty SD), w przypadku gdybym zagubił telefon wszystko mam zaszyfrowane. Każdorazowo jak się go wyciąga z futerału trzeba wpisać hasło. Dzięki 10.2 ułatwili szybki podgląd i przy wyciąganiu telefonu wyswietla się godzina i powiadomienia i po tytule i nadawcy wiem od razu czy opłaca się odblokować czy czekać do konkretniejszej wiadomości:)

            Czy Z30 posiada również ‚inteligentną’ wsuwke?

          • Posiada, aczkolwiek nie wiem czy jest w zestawie, bo w testowym był tylko telefon i kabelek 🙂

            Ja po prostu nie lubię pokrowców właśnie z tego powodu, że jeśli coś się nasypie do środka, a przy moim szczęściu jest to pewne, to potem telefon będzie tak porysowany, że będzie smutno.

          • BBfanfan

            Ostatnio czytałem taki fajny artykuł, co prawda więcej jest tam o samochodach niż telefonach, ale gość ujawnił pewne szczegóły o tym jak producenci z góry zakładają ze zatluszczony wyświetlacz ludzie odruchowo będą wycierać o nogawki spodni na których często jakieś tam ziarna kwarcu się znajdą i niedługo wrócą do nich aby kupić kolejny nowy smartphone 🙂 http://www.logo24.pl/Logo24/1,125389,15000239,Janusz_Kaniewski__juz_zaprojektowalismy_przyszlosc.html#MT

          • Też czytałem – bardzo fajny wywiad 🙂

          • OWC

            Będziesz zadowolony.
            Posiadamy w firmie czarne i białe Q10, używamy tylko kieszeń skórzaną z BB, czyli coś podobnego jak Ty zamówiłeś. Po półrocznym użytkownaiu jedynie lekkie rysy przy USB od ładowarki. reszta się nie rysuje.
            A koledze Kadafi pewnie guma porysowała. Kiedyś słyszałem że w pierwszych nokiach Lumia i N9 pokrowiec z silikonu powodował że obudowa się łuszczyła 🙂

          • Dominik

            Ta kieszeń/wsuwka Blackberry jest mistrzem wytrzymałości, mam taką, która ma 1,5 roku i z zewnątrz wygląda jak nowa! Zer zużycia! Raz przejechałem czymś do skóry, choć ta nie jest naturalna. Dałem sobie spokój, bo ten utrzymujący się leciutki połysk mi odpowiada. Wiadomo, ten materiał w środku jest lekko zmechacony, ale chyba jest to bawełna i występuje tam tarcie. Futerał 10/10, ale wybrałem flip case, bo parę razy telefon mi spadł na tę odsłoniętą, górną część i wtedy, kiedy miałem go na zewnątrz. Ile macie tych Q10? Jakieś problemy?

        • Dominik

          Chamy tną koszty 😛

          • Kadafi Yaki

            No może bez obrażania kogokolwiek , wystarczy tną koszty 😛

    • ROJ

      nie mam pojęcia, wygląda jak alu, lekki połysk, nie wyciera się na narożnikach…
      wygląda ładnie 🙂

  • skynet1234

    Bardzo dobra recenzja – postaraliście się. 🙂 Ja nie jestem zwolennikiem klawiatur dotykowych (mam Q10), ale po tym artykule muszę się zapoznać z Z30. Może mi jednak przypadnie do gustu 🙂

    • AŻ tak dobra klawiatura Z30 nie jest, za to ten żal za klawiaturą jest jeszcze mocniej tłumiony przez ogrom ekranu. Ideałów nie ma 🙂

      • Dominik

        Jak to „aż tak dobra nie jest”? A w recenzji Z10 zachwycaliście się tą klawiaturą, że jest dobra po stokroć do tego stopnia, że nie czekacie na premierę Q10.

        • Bo do codziennej, standardowej i uprawianej przez 90% osób komunikacji, klawiatura z Z10 czy Z30 jak najbardziej wystarczy. W tym też wystarcza i mi, więc korzystam z Z10 a nie z Z30. Za to nie można się kłócić z tym, że jeśli ktoś pisze ponadprzeciętnie dużo, to klawiatura fizyczna, w każdej formie, będzie lepsza.

          • Dominik

            W każdej formie? Nie prowokuj do niewygodnego pytania 😀

          • „W każdej formie oferowanej przez BB”? 🙂

          • skynet1234

            No właśnie ja piszę bardzo dużo i dlatego fizyczna klawiatura pasuje mi idealnie. Gdyby jeszcze Q10 miał większy ekran, ehhh. A tak na marginesie – wracam właśnie z Indii i jestem bardzo miło zaskoczony bo tam BlackBerry (przynajmniej w Bombaju) jest bardzo popularne! To potężny rynek wiec może pomoże BlackBerry przetrwać 🙂

          • Tyle, że coraz mocniej inni BB z tamtego rynku niestety wypychają 🙂

          • Dominik

            Tyle, że tamtejsi mieszkańcy są tak samo podatni na marketing i inne platformy wejdą tam prędzej czy później. Poza tym, przez to właśnie nie jara mnie to, że jakaś indyjska firma kupiła 1000 telefonów. Europejska- a i owszem 🙂

  • zebda

    Dziś po 9.00 zamówiłem Z30.
    Przy cenie 380 zł u operatora przy abonamencie, który jest rozsądny (ze względu na rozliczanie roamingu – póki co) i daje od cholery internetu (5GB) Z10 nie był aż tak kuszący ;).

    Oby mi się spodobał.
    I oby dostawa dotarła szybko, bo obecnie w magazynach Orange nie ma ani jednej sztuki.
    Uspokoiło mnie porównanie rozmiarów do HTC One. Dummy HTC One nie wydawał mi sie jakoś strasznie wielki, a skoro Z30 jest od niego kosmetycznie inna to będzie dobrze. Obawiam się tylko:
    – rozmiaru,
    – gdzie go położę w aucie (cup holder ma idealny rozmiar dla 9900)

    • ROJ

      1. spodoba Ci się 🙂
      2. cup holder jest też idealny dla Z30, sprawdzone 🙂

      • zebda

        Hurra!

        Tylko niech Orange sie pospieszy z uzupelnianiem brakow magazynowych.

        Wyslano z BlackBerry® w Orange

  • OWC

    Dzięki za świetną recenzję. Niestety nadal się zastanawiam co wybrać do mojego Q10 jako osobistego Balance. Z10 czy Z30
    Nosić ze sobą Q10 i Z30 to będzie udręka. Z10 i Q10 już chyba lepiej, zwłaszcza że Z10 będzie dużo używane popołudniami i w dzień pracy będzie spokojnie leżeć na biurku lub w kieszeni, a Q10 będzie odpoczywać do następnego dnia pracy 🙂

  • CrazyProphet

    jest „5-cio calowemu”, powinno być:”5-calowemu” 😉 językowy faszysta

  • Tyran1918

    Ciekawe wady podałeś. Pewnie niektóre zostaną dopiero usunięte w kolejnym modelu na rok 2014. Szkoda, że BB jest w tym aspekcie mocno do tyłu względem konkurencji.

    Nie rozumiem tylko zachwytu Istagramem. Nigdy tego nie używałem i nie brakuje mi jakoś tego.

    Fajna recenzja 😉

    • Ten Instagram był raczej trochę luźniejszym opisem sytuacji w BlackBerry World – nie chciało mi się pisać znowu „brakuje wielu ważnych aplikacji” 🙂 Nie traktować dosłownie Instagrama jako Instagrama 🙂

      • Tyran1918

        Domyślam się 🙂 tylko nie rozumiem zachwytu wielu osób tym programem, często jest przywoływany. Podobna sytuacja była na Windows Phone.

        • Ja też nie rozumiem, ale od czasu do czasu korzystam. Za to chyba nie sposób jest zrozumieć fenomen wielu aplikacji, które mają setki milionów userów. Taki np. Snapchat jest dla mnie bezsensem w najczystszej postaci. A jednak ludzie go kochają.

          • Tyran1918

            Nie znam 🙂

          • Nie ma czego żałować 🙂

          • Tyran1918

            Do czego tak dokładnie to służy?

          • Przesyłanie obrazków, które znikają, a przy tym nie są wyświetlane na ekranie „tak o”, tylko trzeba dotykać palcem (tj jak zabierzesz palec od ekranu to pojawia się czarny ekran). Idealny sposób na przesyłanie zdjęć cycków i innych rzeczy, o których wolę raczej nie myśleć. Nie zapisują się w pamięci telefonu i z serwera też znikają po określonym czasie. Screena też trudno zrobić, a jeśli zrobisz, to druga osoba o tym wie (chyba, że zrobisz zdjęcie np. drugim telefonem).

            Co nie zmienia faktu, że to smutne, jak ktoś takie fotki musi przesyłać.

          • Tyran1918

            Czyli nie jest mi potrzebny 🙂 Pewnie nawet nigdy bym o tym programie nie usłyszał gdyby nie Ty 🙂

          • Widzisz, obracasz się w złych kręgach 😀

          • OWC

            Widziałem kiedyś w BBWorld coś nawet podobnego, do wysyłania zdjęć przez BBM. Przekierowywało gdzieś i zdjęcie się kasowało po jakimś czasie.
            Bezsensu aplikacja

          • jakubhajost

            odezwij się pan do mnie na BBM: 24F1C561

          • OWC

            Napisałem. A co tam?

          • jakubhajost

            No nie napisałeś. Zaproś do bbm czy cos.

          • AP 

            Aa znam to- kumpel ze stanów mi pokazywał- w ogóle tego nie skumałem 😛

          • ROJ

            prawda… gusta i guściki…

          • Marek

            Świetna recenzja ale mam pytanie.Na ile mogę z niej skorzystać przy testowaniu Z30 w Orange, no bo przecież koła nie wymyślę.Pozdrawiam

          • Ja nie mam nic przeciwko, o ile podane będzie źródło 🙂

      • AP 

        Ale port z Androida działa, więc nie jest źle:)

  • AP 

    Ogólnie najlepsza i najbardziej obiektywna recenzja jaką czytałem! 🙂 Super! Zwłaszcza porównania do innych modeli konkurencji. Nie bałeś się też wytykać wad i powiedzieć wprost- za tę cenę chciałoby się kilku wodotrysków 🙂 Wysłałem recenzję wszystkim znajomym, którzy chcą zmienić telefon i 1 na 100% kupi Z30 jak będzie w Krakowie dostępne (przesiada się z HTC One X) a jego brat ma HTC One- ale chłopak wybrał jednak Z30- jak widać BB ma jeszcze to coś w sobie 😉

  • HokusPokus

    Kolejny BB z zawyzoną ceną, a zaniżonymi możliwościami w stosunku do konkurencji. Ta firma upadnie, nie ma bata. Z każdej recenzji wynika, że każdy model ma tyle samo wad, co zalet.

    Jak się nie ma aplikacji i bazy użytkowników, to wszystko inne musi być co najmniej świetne, a najlepiej wyprzedzające konkurencję i innowacyjne. BB niemało, że wypuściło parę lat później, po wysokiej cenie, to jeszcze w dodatku mocno średnie.

    Lubię tę markę i chciałbym przy niej zostać, ale po wypuszczeniu smartfonów z BB10 jestem zmuszony odejść. Niestety…Papa, BB! Powodzenia.

  • furmantis

    Piotrze weź popraw „nie pamiętajo”, na „nie pamientajo”. Bo wstyd 😀

    • OMG, takiego orta strzelić :/

      • furmantis

        Noo, na bakier z językiem internetów 🙂

  • Piotr Purwin

    Ale chyba nawet po przeczytaniu tej recenzji wybiorę Z10 🙂 Nie ma co mówić, ale tanio można go teraz chyba kupić w porównaniu do Z30 🙂 a i telefonu stricte dotykowego nigdy nie miałem i myślę, że 5′ to za dużo może być.

    • Abc

      Przecież widać ewidentnie, że wielkością Z10 i Z30 różnią się prawie wcale, a to że jeden ma 4,2” a drugi 5” to już inna sprawa. Taki powód to żaden powód. Więc może czas skończyć z pisaniem tego typu rzeczy bo to się kupy nie trzyma.

      • Nie mogę się zgodzić – te telefony zupełnie inaczej leżą w dłoni, zupełnie inaczej się z nich korzysta i zupełnie inne wrażenie sprawiają w codziennym użytkowaniu. Fakt, na papierze nie różnią się zbyt wiele rozmiarem, ale w dłoni już tak.

        • Abc

          Faktycznie porównywałem wymiary i taki wysnułem wniosek jaki wysnułem, ale skoro masz porównanie praktyczne – którego mnie brak z oczywistych powodów – to nie sposób się nie zgodzić.
          Także zwracam honor. : )

  • Przemek

    Miałem możliwość porównania przez kilka dni w stosunku do mojego Z10 (serwisowany od 2 tygodni zresztą) Odczucia mam takie, że to po prostu większy brat Z10 i nic więcej. Na ekranie jeśli chodzi o system mieści się taka sama ilość rzeczy. W moim przypadku jedynie przy nawigacji i internecie jest nieco wiecej miejsca ale także nie jest mi to specjlanie potrzebne i dyskomfortu przy Z10 nie odczuwam.
    Jak już ktoś zdecyduje się na BB ma na szczęście wybór – więcej czy mniej cali. Ja zostaję przy Z10 ze względu na wygodę noszenia po kieszeniach i ogólną poręczność w moich rekach.
    Miałem także najnowszego samsunga galaxy 4 i po kilku dniach z androidem z ulgą wróciłem do Z30. Może to kwestia przyzwyczajenia, ale jeśli ktos używa tel. w celu szeroko rozumianej komunikacji w pracy to hub jest niezastapiony. Android – co za dużo to nie zdrowo – tak w skrócie po kilku dniach, pomimo, że sprzedaż pokazuje, że jestem w mniejszości.

    • Przemek

      Dodam, ze test fajny ale ten argument bym pominął – „Niekoniecznie spodoba się wszystkim”.

  • miroslaf

    Pomocy! Nie mogę zdjąć plecków Z30, żeby go odpalić. Właśnie sobie umyśliłem, żeby się przełączyć z 10 na 30 i klapa, nie dam rady zdjąć tych plecków. Niestety nie mam tu nikogo do pomocy a moje dłonie nie są zbyt sprawne. Raczej nic dzisiaj już nie wymyślę, chyba, że ktoś ma jakiś pomysł jak to zrobić. Lekka masakra jest z zamocowaniem tej pokrywki.

    • Spróbuj mega na maksa podważyć centralnie w tym otworze z tyłu na dole i nie bój się zrobić tego za mocno. Jeśli nie – spróbuj to zrobić nie idealnie po środku tej szpary, ale przy jej krawędzi.

      Ewentualnie można próbować jakąś starą kartą płatniczą.

      • miroslaf

        Dzięki, Piotrze! Zaraz spróbuję jeszcze raz. Może się uda?

        • Powodzenia, też miałem z tym ogromny problem.

          • miroslaf

            Jeszcze raz wielkie dzięki! Patent z kartą nie do wyjęcia, trwało to parę sekund. Czemu ja sam na to nie wpadłem? 😉 W każdym razie serdecznie dziękuję i pozdrawiam.

          • Do usług 🙂 U mnie niestety większość kart nadaje się do otwierania telefonów albo zdrapywania lodu z auta 😉

  • miroslaf

    Obawiałem się trochę gabarytów Z30 ale jest bardzo dobrze. Trzyma się świetnie, leży w dłoni jak przyklejona. Blackberry bardzo się postarało. I wszystko pięknie śmiga 🙂

  • miroslaf

    Zastanawiam się z jakiego szkła wykonany jest ekran? Zresztą z jakiego by nie był to jest ono rewelacyjne. Z10 po krótkim czasie był cały zapalcowany. Tu praktycznie brak odcisków palców, zero. Bardzo przyjemnie się z nim obcuje, użytkuje. Jestem ogromnie zadowolony z przesiadki. 🙂

  • toldix

    Kilka uwag

    – Niektóre aplikacje się nie dostosowują do ekranu przy obroceniu do poziomu wliczając systemowy ekran szukania.
    – Wiele czynności trwa dużo dłużej niż na boldzie np nagranie + wysłanie notatki głosowej
    – podpowiedzi klawiatury są niewidoczne. Trzeba się wpatrzec w ekran by wybrać właściwą wiec lepiej, szybciej po prostu dopisać zaczęto wyraz
    – ograniczona możliwość dostosowania systemu np nie można usunąć folderu gry pomimo że ja z gier nie korzystam I nie mam żadnej zainstalowanej, brak możliwych skrótów np kalendarza na pulpit etc.

    To tylko niektóre braki jakie zauważyłem po kilku dniach użytkowania. Ogólnie tel dobry ale nie zachwyca tak jak stare legendarne BlackBerry czy pierwsze iPhone y które wyznaczaly ścieżki mobilnej komunikacji

  • konopkasz

    uwagi użytkownika:
    generalna – telefon jest REWELACYJNY
    w szczegółach:
    – HUB – super rozwiązanie dla kogoś kto ma kilka maili, facebooka itp. wszytko w jednym miejscu ułatwia i przyspiesza obsługę
    – wprowadzanie tekstu: bardzo dobre podpowiedzi w trakcie pisania + możliwość dodawania własnych skrótów do słownika + „zapamietywanie” często wpisywanych zwrotów. kasowanie wyrazu za pomocą gestu, przełączanie klawiatury z liter na cyfry za pomocą gestu
    – przeglądarka internetowa = przeglądarka internetowa w kompie: jest flash, wszystko się wyświetla, odtwarza wszystkie wideo, podcasty (np. tok.fm) itd. prosto i szybko
    – szybkie otwieranie aplikacji do pisania maili, smsów itd za pomocą telefonowej wyszukiwarki (dodatkowa opcja poza HUB’em)
    – głosnik telefonu!!!

    jak go dalej potestuję to napiszę coś wiecej

    Podsumowując jest to telefon dla osób szukających urządzenia „biznesowego” – trochę brzmi snobistycznie ale chodzi mi o osoby krzystające z kilku maili/kont, często piszących oraz dla osób które szukają dobrej przeglądarki interentowej (ta jest najlepsza z jaką miałem doczynienie)

    • toldix

      czy ktos wie jak ustawic by dane w przypadku polaczenia z WiFi byly przesylane za pomoca sieci zamiast operatora?
      Ze zdziwieniem zauwazylem [a uzywam youtube itp dano-zerczych aplikacji praktycznie tylko w domu] ze 2.8 GB zniknelo w ciagu 10 dni. Dzwonilem do operatora wspominajac o opcji [over WiFi priority] w moim bylym 9900, w z30 tego nie ma,w opcjach polaczen, nie ma rowniez takiej opcji w przegladarce co sugerowal konsultant. WTF!!!
      siedzac sobie w domu na sofie,polaczony z WiFi jak i operatorem dane przesylane sa poprzez operatora!

      • szymon

        W pomocy w pisz „połączenie wi fi „, pierwsza podpowiedzieć powinna pomóc . Trochę dziwaczne miejsce w systemie na takie rozwiązanie ale wydaje mi się ze to jest to. Daj znać czy jest ok (konopkasz)

        • toldix

          Dzięki,
          Hmmm, włączyłem to ale z opisu wynika ze to raczej będzie działać tylko dla ściągania z BlackBerry World 🙁

  • Marcin Wojciechowski

    Jako użytkownik Z10 chętnie powitałbym w swoich rękach i Z30 ale… niewymienna bateria sprawia,że to to rozwiązanie bardzo studzi moje zapędy do tego pięknego urządzenia. Po przypadkowym utopieniu swojej Omnii I900 nie mogę się w żaden sposób przekonać do tego rozwiązania. Wielka szkoda bo Z30 wspaniale uzupełniałby się z aktualnie używanym przeze mnie Z10.

    • AP 

      Bateria z Z30 działa spokojnie tak jak 2.5 baterii Z10 😛 Noo i zawsze można power bank zakupić – ja się skusiłem i nie narzekam, a on sobie leży spokojnie w torbie na sytuacje awaryjne 🙂

      • Marcin Wojciechowski

        Mi raczej chodzi o kwestię przypadkowego zamoczenia np w okresie jesień noc zimowym gdzie telefon mógłby niechcący wpaść w kałużę. Moim zdaniem takie pseudo „trendy” podejście do kwestii baterii niestety ale zmusza do dość skrupukatnego dbania o telefon co w przypadku braku takich pancernych i wodoszczelnych obudów jak Lifeproof nabiera szczególnego znaczenia a nie każdy prowadzi „biurowy” tryb życia gdzie telefon jest zdecydowanie mniej narażony na kontakt z wodą aniżeli np robotnik czy nawet przedstawiciel handlowy. Dlatego też chwilowo odłożyłem zakup Z30. Gdyby nie ta drobna aczkolwiek ważna dla mnie kwestia Z30 kupiłbym bez najmniejszego zastanowienia, bo to kawał pięknego sprzętu o genialnym interfejsie.

        • AP disqus sie tnie

          Noo tu się zgadzam- szkoda, że BB o czymś takim nie pomyśli i nie wypuści modelu jak xperia z 🙂 ale tak czy siak krótkie spotkanie z wodą powinien przeżyć bez problemu- koleżance iPhone wpadł do wanny na 3-5sekund, ale jak wytarla to okazało się że działa i nic mu się nie stalo:) nie mniej jednak zawał serca jest w takiej sytuacji:)

  • Guest

    Tak właśnie myślałem- w artykule nie ma nic o białym Z30, a prezentuje się jak zwykle bardzo ładnie 🙂 http://www.mondoblackberry.com/wp-content/uploads/2013/09/blackberry-z30-white-4.jpg

  • Tiger Kr

    Bardzo fajnie napisana recenzja. Od siebie mogę tylko dodać, że BlackBerry Z30 to świetny smartfon. Jakość połączeń jest doskonała, nie ma najmniejszych problemów z zasięgiem, a nowy soft OS 10.2 jest genialny. Pisze wam były fan iPhone. Naprawdę warto zainwestować ten sprzęt.

  • hj4lm4r

    Hej, mam tylko wszystko swietnie, ale bateria wcale rewelacyjna nie jest…mi wytrzymuje 1,5 dnia przy naprawde sporadycznym uzytkowaniu. Jak to poprawic???

  • Faithless 993

    Z opóźnieniem trochę ale pozwolę sobie zauważyć, że wg mnie uznanie wielkości wyświetlacza jako wadę jest nieuzasadnione… „”5″ to nadal zbyt dużo dla wielu osób” – przecież przy każdym telefonie można takie coś napisać… iPhone 4s może być zbyt mały dla wielu osób itd. Druga sprawa i kolejna dziwna uwaga „Niekoniecznie spodoba się wszystkim” – co to ma być..? Takie rzeczy wpisywać jako wady produktu? Z każdym telefonem tak jest, że nie musi podobać się wszystkim i na pewno nie ma takiego, który by się wszystkim podobal… tak samo brak Instagrama jako główna wada z30… te 170 g to ani bardzo dużo ani bardzo mało bo mamy zarówno cięższe od z30 telefony jak i lzejsze… o zgrozo… po bardzo ciekawej I szczegółowej recenzji wypisywanie takich rzeczy jako głównych wad produktu jest wg mnie słabe… nasuwa się jeden komentarz – szukanie wad na siłę… pozdrawiam