Konferencja Apple – nowa cena Apple Watch oraz nowe… paski?

Adrian Wilczek
Adrian Wilczek
22.03.2016

Wczorajsza konferencja prasowa Apple prowadzona przez Tima Cooka bardziej była skupiona na nowych urządzeniach (iPhone SE i iPad Pro) oraz oprogramowaniu iOS w wersji 9.3, lecz również z okazji zbliżającego się pełnego roku od czasu premiery zegarka iWatch, która miała miejsce 24 kwietnia 2015 roku, cena zostaje „lekko obniżona”, ale raczej i tak będzie na tym samym progu cenowym, jak dotychczas.

Wraz z najtańszym możliwym modelem jakim jest aluminiowy Apple Watch 38mm możemy za 299$ kupić go wraz z plecionym nylonowym paskiem, który w moich oczach bardzo ładnie się prezentuje i kosztuje tyle samo, co w przypadku paska sportowego.

nylonowe paski

Firma oczywiście dalej ma zamiar rozwijać ten gadżet, by był bardziej niezależny od połączenia z iPhonem i wydaje się, że wszystko to idzie w dobrą stronę, szczególnie, że Apple nie spieszy się z wydawaniem nowszej generacji zegarków. Szkoda tylko, że taki smartwatch kosztuje więcej niż dobrej klasy telefon, ale za jakość trzeba płacić.

Na oficjalnej polskiej stronie Apple najtańszym modelem jest właśnie wersja sport 38mm wykonana z anodyzowanego aluminium z plecionym nylonowym paskiem (1449 zł brutto) natomiast jego druga wersja 42mm jest trochę droższa, lecz nie przekracza 2000 zł (1699 zł brutto). Bardziej ekskluzywna odmiana Apple Watch ze stali nierdzewnej przekracza 2500 zł i również można ją dostać w dwóch wersjach: 38mm (2749 zł brutto) i 42mm (2999 zł brutto).

Jeśli ktoś posiada już zegarek od Apple, zawsze może dokupić sobie sam pasek zarówno ten z nylonu jak i mediolańską bransoletę, bransoletę panelową, skórzany pasek i kilka innych odmian w różnych wariantach kolorów. Wybór jest duży i spersonalizowany dla wymagań poszczególnych klientów.