Viber wprowadza szyfrowanie rozmów i ukryte czaty

Adrian Wilczek
Adrian Wilczek
21.04.2016

Wraz z rosnącą popularnością aplikacji zwiększa się ryzyko przejęcia danych przez inne osoby, dlatego deweloperzy kładą coraz to większy nacisk na zabezpieczenia. W końcu są to nasze prywatne rozmowy, prywatne sprawy, a czasem nawet intymne. Dokładnie z tego względu Viber wprowadził szyfrowanie połączeń i ukryte wiadomości.

Każde urządzenie posiada indywidualny klucz kryptograficzny, który jest weryfikowany. Powiadomienie o szyfrowanym połączeniu będzie odnosiło się do ikony blokady (kłódki). Kolor zielony oznajmia, że wiadomość lub połączenie jest szyfrowane. Dodatkowo jest możliwość ręcznego dodania kontaktu do zaufanych. Natomiast jeśli ikona będzie w kolorze czerwonym oznaczać będzie problem z kluczem uwierzytelniania. Może to oznaczać, że użytkownik zmienił swoje urządzenie oraz możliwości ataku (man-in-the-middle-attack).

Żeby to sprawdzić, zainstalowałem sobie Vibera i niestety nie widziałem nigdzie żadnej ikony blokady.

Do ukrytych wiadomości wykorzystuje się 4-cyfrowy kod. Każdy kontakt, z jakim ustawimy funkcję ukrytej wiadomości, pozostaje niewidoczny. Jedno nie zostało przemyślane – mogli zastosować coś w rodzaju osobnej skrzynki, bo za każdym razem, gdy wyjdzie się z konwersacji, trzeba znaleźć dany kontakt. Po za tym opcja ta jest bardzo przydatna, gdy posiadamy aktywne konto Vibera na kilku urządzeniach mobilnych.

W gruncie rzeczy każdy komunikator powinien mieć pewne zabezpieczenie prywatności użytkownika, a ciągle rozwijająca się cyberprzestrzeń oraz popularność w tym przypadku aplikacji jest łakomym kąskiem dla hakerów, którzy mogą wykorzystać nasze dane czy rozmowy przeciwko nam.

Źródło: blog.viber.com