Apple reaguje na „błąd 56”, iPhone 7 256GB oraz iOS9.3.3 dla deweloperów

Dominik Jonatowski
Dominik Jonatowski
24.05.2016

Dosyć niespokojnie zrobiło się podczas oficjalnej premiery iOS9.3.2 wraz z aktualizacją OTA, a to wszystko za sprawą błędu 56, który dotknął niektórych użytkowników iPadów Pro o przekątnej 9,7 cala. Dodatkowo, natrafiamy na coraz więcej plotek odnośnie najnowszego iPhone 7 oraz dzisiaj Apple wypuściło kolejną odsłonę iOS9 dla deweloperów.

Kilka dni temu, podczas wypuszczenia aktualizacji systemu iOS informowaliśmy, żeby osoby z iPadem Pro 9,7 cala wstrzymały się z jej instalacją. Otóż błąd 56 sprawił, że niektórzy pechowcy do dzisiaj nie mogą uruchomić swoich tabletów i póki co nie zapowiada się, żeby Apple szybko naprawił ten błąd. Pozostali użytkownicy, którzy nie zdążyli przeprowadzić aktualizacji, już tego nie zrobią, a to dzięki interwencji firmy z Cupertino i decyzji o zablokowaniu feralnej odsłony iOS dla posiadaczy tabletów zagrożonych „ucegleniem”. Jeśli kogoś pociesza ten fakt, to Apple jest świadome zaistniałeś sytuacji i komentuje ją w ten sposób:

„We’re working on a fix for an issue impacting a small number of iPad units that are receiving an error when trying to update the software,” an Apple spokesperson told iMore. „We’ll issue an update as quickly as possible.”

„We’re looking into a small number of reports that some iPad units are receiving an error when updating the software,” an Apple spokesperson told iMore. „Those unable to restore their device through iTunes should contact Apple support.”

Sytuacja prawdopodobnie jest poważniejsza, niż można było sądzić na początku, ponieważ mimo wypuszczenia kolejnej odsłony iOS (dla deweloperów, czyli iOS9.3.3 beta 1) pechowe tablety wciąż nie nadają się do używania.

/* San Francisco, June 13-17. */

WWDC tuż tuż, a więc plotek dotyczących iPhone 7 możemy napotkać coraz więcej i częściej. Na podstawie kolejnych zdjęć, które wyciekły można zauważyć, jak prezentować się będą dostępne wersje pamięci flash:

iPhone 7 flash

Jeśli nie możecie uwierzyć własnym oczom, to napiszę to wyraźnie: 16GB, 64GB oraz 256GB. O ile informacje potwierdzą się, to moim zdaniem, będzie to wielkie chamstwo ze strony producenta, ponieważ szczerze wątpię, aby cenowo 256GB wskoczyło na miejsce 128GB. Już w internecie ludzie żartują i przedstawiają przecieki odnośnie iPhone 8: 16GB, 500GB, 1T. Trzymanie w obecnych czasach wersji 16GB zakrawa o kpinę, ale jeśli spojrzeć na to z innej strony, to przecież firma chce zarabiać, a taka wersja jest łakomym kąskiem chociażby dla klientów operatorów komórkowych.

Po lewej stronie widzimy kamerę z dwoma obiektywami, która według plotek znaleźć ma się w większej odmianie iPhone, czyli iPhone 7 Plus. Na pocieszenie, mniejszy model miałby również posiadać optyczną stabilizację obrazu, co do tej pory charakteryzowało wyłącznie modele wyposażone w 5,5 calowy wyświetlacz.

Póki co możemy sobie gdybać, plotkować i komentować, że Apple się kończy, ale wszystko pewnie wyjaśni się już za kilka tygodni podczas konferencji WWDC 2016, która odbędzie się w dniach 13-17 czerwca. Wiele osób zgodnie twierdzi, że Google po zakończonej konferencji I/O 2016 nie będzie miało konkurencji w tym roku, bez względu na to, co inni pokażą. Zgodzicie się z nimi?