Duże zmiany w App Store – koniec z jednorazowym kupnem aplikacji

Adrian Wilczek
Adrian Wilczek
10.06.2016

[…]sprawiedliwy zarówno dla [dużych] deweloperów, jak i innych deweloperów…”

Tak Apple po skrócie przedstawia myśl zmian w mobilnym sklepie dla urządzeń iPhone i iPad. Przejdzie on „gruntowny remont” i obejmie deweloperów oraz użytkowników.

Powód zmian jest jasny, deweloperzy piszący aplikację na system operacyjny iOS, pobierając przy tym opłatę od jej pobrania, są niezadowoleni ze sposobu płatności, a raczej wynagrodzeń. W sklepie Apple zawsze były subskrypcje, lecz teraz obejmą one wszystko! Szef działu Apple Store zapowiedział, że teraz każdy deweloper za swoją pracę będzie mógł żądać abonamentu zamiast jednorazowej opłaty. Zmiany obejmą również prowizje, jakie autorzy programów czy aplikacji muszą oddać producentowi urządzeń z logiem „nadgryzionego jabłka”. Wcześniej stale odprowadzane było 30% przychodów z aplikacji – taka prowizja zostanie, lecz tylko przez pierwszy rok abonamentu. Jeżeli twórcom uda się utrzymać użytkownika przez następny rok to od kolejnych opłat Apple pobierze tylko 15% przychodu z App Store.

Dodatkowo w wyszukiwarce sklepu zostaną wdrożone reklamy proponowanych programów, aplikacji czy gier. „Sponsorowane” wyniki wyszukiwania wyświetlą się tylko i wyłącznie osobom powyżej 13-go roku życia i będą związane jedynie z wpisanym przez Nas zapytaniem w wyszukiwarce.

Dla jednych to plus, dla innych minus. Prawda jest taka, że użytkownicy iPhonów i iPadów będa musieli płacić więcej niż dotychczas. Wydaje się, że będą tworzone masowe protesty przeciwko tym zmianom, lecz wątpię, by udało się coś wskórać. Możliwe, że takie demonstracje zobaczymy na zbliżającym się WWDC. Czyżby Apple popełnił błąd, który odbije się na sprzedaży jego urządzeń?

Źródło: TheVerge.com