Jak sprzedaje się iPhone 7?

Grzegorz Dudek
Grzegorz Dudek
29.09.2016

Światowa premiera nowych modeli z logo nagryzionego jabłka miała miejsce 16 września. Od tego czasu nowe smarfony od Apple pojawiły się na kilku kolejnych rynkach i wiele osób zaczęła zadawać sobie pytanie jak właściwie sprzedają się owe urządzenia? Niestety na to pytanie wciąż nie ma odpowiedzi.
Od wielu lat firma z Cupertino miała w zwyczaju informować ile nowych iPhonów sprzedało się w pierwszy weekend po premierze. W tym roku próżno wyczekiwałem tej informacji. Czy oznacza to, że sprzedaż nowych urządzeń Apple jest taka zła?
Wręcz przeciwnie. Analityk Ming-Chi Kuo prognozuje, że nowe smarfony będą sprzedawać się lepiej niż sam początkowo przewidywał. Na początku oszacował, iż nowe modele rozejdą się w około 65 milionach sztuk. Ostatnio zweryfikował swoje prognozy do 70-75 milionów. Według analityka zasługą takiego stanu rzeczy są m.in. problemy Samsunga z modelem Note 7 oraz innowacyjna kamera w większym z nowych iPhone’ów.
Więc o co chodzi firmie z Cupertino? Czemu w tym roku nie postanowiła zgodnie z tradycją pochwalić się ilością sprzedanych modeli?

z2

( iPhone 7 oraz iPhone 7 Plus)

Prawdopodobnie ilość sprzedanych iPhone’ów 7 będzie mniejsza niż w przypadku iPhone’a 6s. Potwierdza to ostatnią tendencję do spadku sprzedaży telefonów z logo nagryzionego jabłka. Firma z Cupertino postarała się jednak o to, aby nie dało się dostrzec, iż powoli traci rozpęd. Z nieoficjalnych informacji wynika, iż do salonów Apple Store została dostarczona mała ilość nowych urządzeń, co miało wywołać wrażenie, iż sprzęt rozchodzi się jak ciepłe bułeczki.

Czyli jak często piszą zachodnie portale – Apple się kończy? Otóż w żadnym wypadku. 75 milionów sprzedanych telefonów to liczba, o której wielu producentów może sobie tylko pomarzyć, jednak w Cupertino dostrzeżono już problem. Jak powszechnie wiadomo iTelefon odpowiada za większość sukcesu amerykańskiego giganta i jakiekolwiek problemy mogą odbić się na całej firmie. Dlatego Apple w najbliższym czasie będzie prawdopodobnie próbowało swoich sił na nowych polach.W przeciwieństwie do firmy z Cupertino, Samsung nie jest uzależniony tylko od telefonów komórkowych. Koreański gigant produkuje ogromne ilości rożnego rodzaju sprzętów użytkowych i prawdopodobnie problemy działu mobilnego nie miałyby znacznego wpływu na całą firmę.

A co Wy myślicie na temat nowych iPhone’ów? Czy w najbliższych latach ich sprzedaż będzie wciąż spadać i czy może mieć na to wpływ tak kontrowersyjna zmiana jak brak mini jacka? A może coraz bardziej śmiali producenci z Państwa Środka? Zapraszam do komentarzy.

Źródło: Forbes.com

  • Peter

    Jak to powiadają nic nie trwa wiecznie. Rynek urządzeń mobilnych już się nasycil. Wydaje mi się że sprzedaż będzie spadać na rzecz tanich chińskich urządzeń. Ale czas pokaże.

  • Nie tylko Apple może się pochwalić dobrymi wynikami sprzedaży. LeEco sprzedał swój najnowszy flagowy model Le Pro 3 w ilości pół miliona w bardzo krótkim czasie 15 sekund.

  • Dawid Maślanka

    Brak znaczacych innowacji + wprowadzanie glupich decyzji przy projektowaniu telefonow. To musi sie odbic nawet na tak zlewicowanych odbiorcow (mozna im wmowic bardzo wiele, ale I z czasem sami beda uzywac swojego rozumu) jakimi w wiekszosci sa uzytkownicy Appla. Mysle ze beda utrzymywac swoj troche zanizony, ale staly pulap.

    • OWC

      raczej tak, bo uwalenie jacka to chyba tak na sile i duuuzo ludzi/uzytkownikow iP to tez widzi i sie wkurzylo. (chociaz jeden znajomy i tak kupil bo to nowy iP)
      Zobaczymy iP8 czy bedzioe mial jacka 😀 Po tym bedzie widac czy sprzedaz duuuzo spadla i dlatego wrocili….

    • Kadafi Yaki

      Nic nie trwa wiecznie, mamy na przykładzie dawnego giganta Nokia złe decyzje i traci swój prym wiec jeśli czegoś szybko nie wymyśla to ten gigant będzie jak Nokia gdzie bez innowacyjności straciła swój prym bo za długo siedziała na Symbianie + kolejne złe decyzje i posypała sie Nokia to samo może być z Apple jeśli czegoś nie wymyśla co zmieni rynek znowu smartfonów 🙂

  • Mong