Xiaomi Mi5s i Mi5s Plus, czyli Chińczycy w natarciu

Grzegorz Dudek
Grzegorz Dudek
28.09.2016

Powstała zaledwie kilka lat temu firma Xiaomi szturmem zdobywa smartfonowy rynek. Od kilku dni urządzenia tego producenta są już dostępne nad Wisłą, a wśród nich flagowy Xiaomi Mi5, który od wczoraj możemy nazywać ex-flagowcem.
Firma z Państwa Środka ma w zwyczaju jakiś czas po premierze sztandarowego urządzenia prezentować jego odświeżoną wersję. Osobiście nie jestem entuzjastą tak częstego wydawania kolejnych modeli, gdyż ich liczba zazwyczaj niekorzystnie odbija się na czasie aktualizacji. Pomińmy jednak moje osobiste przemyślenia i przejdźmy do meritum.

Zgodnie z oczekiwaniami i licznymi plotkami chińska firma zaprezentowała wczoraj odświeżoną wersję swojego flagowca, a właściwie dwa zupełnie nowe urządzenia. Xiaomi Mi5s oraz Mi5s Plus zdecydowanie różnią się wyglądem od swojego poprzednika. Model Xiaomi Mi5 czerpał garściami z najnowszego Samsunga Galaxy S, natomiast po nowych modelach zdecydowanie nie widać podobieństwa do starszego brata. Mi5s jest zdecydowanie inspirowany produktami z logo nadgryzionego jabłka.
W obu nowych modelach szkło z tyłu urządzenia zastąpione zostało szczotkowanym aluminium oraz dodano niezwykle urodziwe paski antenowe znane z szóstej generacji iTelefonów.

 

x1

(Xiaomi Mi5)

z4

(Xiaomi Mi5s)

z5

(Xiaomi Mi5s Plus)

Przód urządzeń to jednolita tafla szkła 2,5D, pod którą zostały ukryte dotykowe przyciski funkcyjne oraz… czytnik linii papilarnych. Dzięki zastosowaniu technologii Qualcomm Snapdragon Sense ID wykorzystującej ultradźwięki możliwe jest umieszczenie czytnika biometrycznego nie tylko pod szkłem, ale także aluminium, szafirem, metalem czy tworzywem sztucznym. Nowe rozwiązanie ma zapewniać również większą dokładność oraz ma działać sprawnie w sytuacjach kiedy nasze palce są brudne, mokre lub niedawno używaliśmy balsamu do rąk. Poniżej, krótkie wideo prezentujące jak działa Qualcomm Snapdragon Sense ID.

 

Xiaomi Mi5s i Mi5s Plus zostały wyposażone w ekrany o rozmiarze 5,15 cala oraz 5,7 cala . Na tym różnice między modelami się nie kończą. Większy z nich został wyposażony w podwójny aparat (jedna matryca odpowiada za przechwytywanie obrazów kolorowych, a druga czarno-białych). W mniejszym modelu znajdziemy tylko pojedynczy aparat. Takie uzależnienie możliwości fotograficznych smartfona od jego rozmiaru niezbyt przypadło mi do gustu. Jeśli ktoś nie jest zwolennikiem dużych ekranów i zależy mu na posiadaniu bardziej kompaktowego smartfona to musi pogodzić się z gorszymi możliwościami fotograficznymi urządzenia. Taki sam manewr został zastosowany przez firmę z Cupertino w iPhone’ah 7 i 7 Plus.

Model Xiaomi Mi5s w wersji 4gb/128gb został wyposażony w technologię rozpoznawania siły nacisku na ekran. Jestem bardzo ciekawy jak chiński producent wykorzysta tą funkcję. Czy będzie ona miała praktyczne zastosowanie jak w telefonach z logo nadgryzionego jabłka czy pozostanie ciekawostką jak w Huawei Mate S?

Poniżej pełna specyfikacja obu urządzeń.

Mi5s Plus

ekran – 5,7 cala, FullHD, IPS
system operacyjny – Android 6.0 Marshmallow, MIUI
processor – Qualcomm MSM8996 Snapdragon 821
czterordzeniowy (2×2.35 GHz Kryo & 2×1.6 GHz Kryo)
układ graficzny – Adreno 530
pamięć – 64 GB, 4 GB RAM lub 128 GB, 6 GB RAM
aparat – 2x 12 Mpx z tyłu oraz 4 Mpx z przodu
ponadto – Dual SIM, bateria 3800 mAh, szybkie ładowanie, USB Typu C

Mi5s

ekran – 5,15 cali, FullHD, IPS
platforma – Android 6.0, MIUI
processor – Qualcomm MSM8996 Snapdragon 821
czterordzeniowy (2×2.15 GHz Kryo & 2×1.6 GHz Kryo)
układ graficzny – Adreno 530
pamięć – 64 GB, 3 GB RAM lub 128 GB, 4 GB RAM
aparat – 12 Mpx z tyłu oraz 4 Mpx z przodu
ponadto – Dual SIM, bateria 3200 mAh, szybkie ładowanie, USB Typu C

Cena za poszczególne modele będzie wahać się od 1999 juanów (1150 zł) za MI5s 64 GB do 2599 juanów (1500 zł) za najlepiej wyposażoną MI5s Plus 128 GB. Na razie nie wiemy kiedy i czy nowe modele trafią do Polski. Obecnie dostępny Mi5 kosztuje nad Wisła 1800zł. Prognozuje więc, że za podstawową wersję Mi5s przyjdzie nam zapłacić jakieś 2000zł, a w tym przedziale cenowym istnieje już bardzo silna konkurencja. A co wy myślicie o nowych modelach od Xiaomi? Czy podoba wam się cykl wydawniczy chińskiego producenta? Jak zawsze zapraszam do komentarzy.

  • Nowe modele Xiaomi zapowiadają się bardzo dobrze, nie tylko pod względem specyfikacji ale również ceny.

    • Wodnik Szuwarek

      Plus backdoor gratis.

      • MiloszI

        Chmura Xiaomi, a nie backdoor. Można z niej nie korzystać. Można też wrzucić Cyanogenmod i po problemie. Ja wrzuciłem na Mi4c i działa bardzo dobrze. Telefon kosztował 440zł. Nie mam pytań.

        • Wodnik Szuwarek
          • MiloszI

            No i? Ktoś zauważył proces i coś podejrzewa 😀 Ale – jak pisałem – jest Cyanogenmod i po problemie 😀

          • Wodnik Szuwarek

            Czyli nic się nie zmieniło w przypadku Androida. Kupujesz telefon i sam go musisz na starcie naprawiać jakimś Cyanogenmodem.

          • LinekPark

            Nie android, a cos innego – nakładka i to od chińczyków, gdzie od dawna ludzie piszą, że nie bez powodu są one tanie jak barszcz. Piszesz o androidzie, a potem Miui, Touchwizie, Sense… itp.

      • Każde urządzenie posiada backdoor.

        • Wodnik Szuwarek

          Szybko zmieniacie zdanie.

        • LinekPark

          SYSTEMOWY ma każdy, iOS, Windowsy, Symbiany, Androidy i inne, ale w Xiaomi masz 2! Ten od googla i ten od chinoli. Zrozum, bo nie jest to 1 raz, gdy trzeba to prostować.

  • BBfanfan

    BB10.3.3 w końcowej fazie uzyskiwania certyfikatów. Dzisiejsza wiadomość od BB.

    https://mobile.twitter.com/BlackBerry/status/781252164551401473?ref_src=twsrc%5Etfw

    ” We are in the final stages of NIAP security certification for our latest BB10 release, 10.3.3. We are grateful for our devoted BB10 customers and continue to support the platform.”

    https://mobile.twitter.com/BlackBerry/status/781252164551401473

    • ihugun

      Pewnie też żadnych nowości. Chyba, że wreszcie zaskoczą czymś pozytywnie.

      • OWC

        Kiedy ostatnio BB zaskoczylo nas pozytywnie? Ja już nawet nie pamietam…

    • Mong

      No to kto pierwszy zaktualizuje u siebie? 🙂