Tak, te wyśmiewane przez „wszystkich” słuchawki właśnie podbiły rynek

Dominik Jonatowski
Dominik Jonatowski
16.01.2017

Niektórzy znowu się zawiodą i będą się dziwili, jak to możliwe, że do tego doszło. Przecież w tym sprzęcie nie ma nic nowego, nic powalającego, a poza tym są beznadziejne i konkurencja ma lepsze. Jakby to powiedzieć… znowu się pomyliliście, bowiem Apple AirPods zaorały rynek i słuchawki te odniosły niesamowity sukces sprzedażowy.

Według raportu Silice Intelligence, AirPods zdominowały rynek słuchawek bezprzewodowych od dnia, kiedy trafiły do sprzedaży. 26% przychodu ze sprzedaży wszystkich słuchawek BT przez internet stanowiły AirPods. Co ciekawe, wyprzedziły nawet najbardziej marketingowe słuchawki marki Beats, które Apple jakiś czas temu przejęło. Dzięki temu, Apple posiada już ponad 40% całego rynku słuchawek bezprzewodowych.

Nie ma czemu się dziwić, Apple doskonale wie, jak promować swój sprzęt, a produkty z logo Beats wylewają się z telewizora np. podczas wielkich imprez sportowych. Niedawno nawet Bayern Monachium, nawiązał partnerstwo z Beatsami.

Obserwując i analizując to, co robi Apple, nie ma mowy o przypadku. W mojej opinii, Apple już kilak lat temu doskonale wiedziało, że pozbędzie się minijack ze swoich urządzeń, dlatego zainwestowali w bezprzewodowe słuchawki Beats. Jak widać, mimo krytyki bardzo im się to opłaciło, a inne firmy jeśli chcą przetrwać, powinny uczyć się od nich.