Apple się (nie)kończy, wyniki za I kwartał 2017 oraz nowa współpraca z…

Dominik Jonatowski
Dominik Jonatowski
01.02.2017

Apple podało w końcu wyniki za Świąteczny okres, czyli za IV kwartał 2016 roku kalendarzowego. Po kilku spadkach z rzędu, gigant z Cupertino wraca na ścieżkę, do której wszystkich przyzwyczaił. Są rekordy i wzrosty, ale nie odbyło się również bez ogromnych spadków produktów, które w dzisiejszych czasach cieszą się coraz mniejsza popularnością w ogóle.

iPhone pobił rekord sprzedaży i w jednym kwartale sprzedał się w ilości 78,3 mln sztuk! Jest to bezdyskusyjnie ogromny sukces i wbrew prognozom niektórych analityków, najważniejszy produkt firmy odniósł 5% wzrost ilości sprzedanych egzemplarzy. Taka sprzedaż przełożyła się na przychody w wysokości 54,3 mld USD, co jest również wzrostem na poziomie 5%.

Tim Cook mówił prawdę odnośnie sprzedaży najnowszych Macbooków

Moim zdaniem, najciekawiej prezentują się wyniki dotyczące Macbooków. Mało kto wierzył w słowa Tim Cooka, kiedy ogłaszał wszem wobec, że najnowszy Macbook Pro sprzedaje się najlepiej w historii tej serii laptopów. Patrząc na dzisiejsze wyniki, widzimy, że prawdopodobnie CEO Apple miał rację i nie było to żadne nadużycie z jego strony. Otóż Macbook odnotował wzrost sprzedaży o 1% (5,37 mln sztuk), co przełożyło się na przychód w wysokości 7%, czyli 7,2 mld USD. Daje nam to prawo sądzić, że tak relatywnie wysoki wzrost przychodu, jest spowodowany premierą bardzo drogich laptopów dla profesjonalistów.

Bardzo interesująco przedstawiają się wyniki za usługi. Według danych, Apple za usługi otrzymuje przychód na poziomie tego za komputery Mac, czyli 7,2 mld USD, co daje aż 18% wzrost! W kategorii Usługi znajdują się przychody z App Store, iCloud, Apple Music oraz Apple Pay. Niektórzy krytykują zamknięty świat Apple, ale jak widać, ludzie bardzo cenią sobie, że wszystko potrzebne do funkcjonowania znajdują u jednego producenta.

Mimo, że Apple bardzo dobrze radzi sobie w ww. kategoriach, to nie są w stanie zmienić ogólnego spadu w segmencie tabletów. Można założyć, że po części sami przyłożyli do tego rękę wprowadzając do swojego portfolio ogromne paletki w postaci modeli z plusem. Ludzie nie chcą i nie potrzebują tabletów i widać to przy każdych wynikach kwartalnych. W omawianym kwartale iPady odnotowały 19% spadek w ilości sprzedanych sztuk, co przełożyło się na „zaledwie” 5,5 mld USD przychód (-22%).

Współpraca Beats z Bayern Monachium, była początkiem czegoś większego

Przy okazji wpisu dotyczącego sukcesu odniesionego w internecie AirPods, wspomniałem o współpracy klubu, który jest mi bardzo bliski, czyli Bayernu Monachium, z producentem słuchawek Beats. Kolejnym krokiem współpracy bawarskiego klubu z Apple jest partnerstwo z Apple Music.

W chwili obecnej na Apple Music znajduje się pierwsza playlista „Przedmeczowe pewniaki”, w której znajduje się 18 piosenek. W przyszłości do serwisu będą trafiać specjalnie przygotowane utwory i playlisty, które *”mają na celu motywować przed spotkaniem, uskrzydlać w czasie treningów czy pozwalać na jeszcze większe delektowanie się zwycięstwami”. Oprócz tego potwierdzone zostało, że piłkarze dalej będą korzystali ze słuchawek i głośników z logo Beats.

Oczywiście, jako wierny kilkunastoletni fan Bawarczyków, zrezygnowałem ze Spotify Premium i aktywowałem, póki co 3 miesięczny okres próbny za darmo, Apple Music 😀