[Recenzja] Samsung Galaxy A5 (2017)

Grzegorz Dudek
Grzegorz Dudek
24.02.2017

Jeśli śledzicie portal BBNews to zapewne wiecie, że od dawna pozytywnie wypowiadam się na temat smartfonów z serii Galaxy A od Samsunga. Urządzenia te już od kilku lat cechują się bardzo dobrym wykonaniem, przywoitymi podzespołami oraz rozsądną ceną.
W ostatnim czasie w moje ręce trafili najnowsi przedstawiciele wspomnianej serii, czyli Galaxy A5 (2017) oraz Galaxy A3 (2017). Pierwszy z tych modeli budzi znacznie większe zainteresowanie, więc postanowiłem, że zrecenzuję go w pierwszej kolejności. Ta generacja smartfonów z serii Galaxy A została wzbogacona o wiele nowych funkcji, które do tej pory były zarezerwowane tylko dla flagowców. Odbiło się to jednak na cenie urządzeń, która w tym roku jest wyższa. Czy Samsung Galaxy A5 (2017) jest nadal urządzeniem wartym zakupu? Przekonajcie się sami.

Wygląd i wykonanie

Samsung Galaxy A5 (2017) został zbudowany z dwóch tafli szkła przedzielonych metalową ramką. Na froncie urządzenia znajdziemy wyświetlacz o przekątnej 5,2 cala oraz rozdzielczości FullHd. Pod nim umieszczono charakterystyczny dla koreańskiego producenta przycisk home, oraz dotykowe klawisze powrotu oraz ostatnio używanych aplikacji, które są podświetlane. W przycisku domowym został umieszczony czytnik lini papilarnych, który jest aktywny. Jest to prawdziwa nowość w smartfonach z serii Galaxy. Aby odblokować urządzenie nie musimy wciskać samego przycisku. Wystarczy, że położymy na nim palec, a urządzenie się odblokuje. Warto wspomnieć, że sam czytnik działa całkiem sprawnie i rzadko się myli. Należy jednak odnotować, że nie należy on do najszybszych. Ten umieszczony w BlackBerry DTEK 60 okazuje się być znacznie sprawniejszy, ale trzeba nadmienić, że oba urządzenia pochodzą z dwóch różnych kategorii cenowych.

Z tyłu urządzenia znajdziemy aparat oraz diodę doświetlającą. Ku mojej uldze nie znalazł się tam głośnik. Warto zaznaczyć, że aparat nie wystaje z obudowy. Poniżej tradycyjnie umieszczono logo koreańskiego producenta.

Na dolnej krawędzi urządzenia znajdziemy port USB typu C oraz wejście słuchawkowe mini jack. Co ciekawe nie umieszczono tutaj głośnika, a jedynie mikrofon. Ten pierwszy został przeniesiony na prawą krawędź urządzenia, gdzie towarzyszy mu przycisk power. Muszę przyznać, że jest to naprawdę ciekawe rozwiązanie, gdyż nawet podczas korzystania ze smartfona w pozycji horyzontalnej, nie będziemy zasłaniać głośnika. W tym miejscu należy wspomnieć, że gra on całkiem dobrze.

Oprócz tego Samsung zdecydował się na rozdzielenie slotu na karty microSD oraz Nano-SIM. Pierwsza szufladka znalazła się na górnej krawędzi smartfona, a druga trafiła na lewy bok. Muszę przyznać, że jest to bardzo użyteczne rozwiązanie, jeżeli często zmieniacie karty pamięci. Dzięki niemu uzyskujemy dostęp do microSD, bez konieczności rozłączania się z siecią komórkową. Na lewym boku smartfona znajdziemy również przyciski do regulacji głośności.

Na sam koniec zostawiłem jedną z najciekawszych właściwości nowego Samsunga Galaxy A5. Otóż urządzenie spełnia normę IP68, więc możemy je uznać za wodoodporne. Smartfon jest w stanie wytrzymać zanurzenie na głębokość 1,5 metra przez 30 minut. Dotychczas ta funkcjonalność była zarezerwowana tylko dla flagowych urządzeń od koreańskiego producenta.

Podsumowując, w kwestii wykonania Samsung Galaxy A5 (2017) jeszcze bardziej zbliżył się do flagowców. Oprócz wykorzystania wysokiej jakości materiałów, producent zdecydował się na wzbogacenie urządzenia o wodoodporność. Warto również zauważyć, że na pierwszy rzut oka Galaxy A5 bardzo przypomina flagowego Galaxy S7, choć przy bliższym kontakcie z łatwością dostrzeżemy liczne różnice.

 

 

 

 

Wyświetlacz

Samsung Galaxy A5 (2017) został wyposażony w wyświetlacz o przekątnej 5,2 cala i rozdzielczości FullHD. Ekran pokrywa szkło Gorilla Glass, więc w teorii nie musimy obawiać się o zarysowania. Taki zestaw możemy uznać za standard w tej kategorii cenowej, choć warto nadmienić, że podobnie wyceniony Samsung Galaxy S6, posiada ekran o rozdzielczości QuadHd.
Jak przystało na koreańskiego producenta, zastosowano tutaj matrycę wykonaną w technologii Super AMOLED. Otrzymujemy zatem głęboką czerń oraz świetny kontrast. Czytelność w jasnym słońcu również stoi na wysokim poziomie.

W tym momencie warto wspomnieć, że nowy Galaxy A5 został wyposażony w znaną z flagowego Galaxy S7 funkcję Always On Display. Na wygaszonym ekranie może wyświetlać się godzina oraz informacje o powiadomieniach, które nas ominęły. Muszę przyznać, że jest to bardzo użyteczna funkcja jednak jej dodanie odbywa się kosztem większego zużycia baterii.

Podsumowując wyświetlacz to kolejny duży plus nowego Samsunga Galaxy A5.

Zasięg oraz bateria

Dla wielu osób te dwie kwestie wciąż pozostają kluczowe przy wyborze konkretnego modelu telefonu. Muszę przyznać, że na obu tych polach najnowsza propozycja od koreańskiego producenta nie zawodzi.
Podczas użytkowania smartfon nie zrywał połączenia z siecią komórkową i zapewniał wysoki komfort pracy.

W kwestii baterii również byłem bardzo zadowolony z Samsunga Galaxy A5. Urządzenie średnio wytrzymuje 5/6 godzin na ekranie. Oczywiście możliwe są pewne odchylenia. Smartfon czasem może przekroczyć te wyniki lub zejść poniżej nich, jednak 5,5 godziny na ekranie to tyle ile możemy spokojnie oczekiwać od tego smartfona. Warto wspomnieć, że zdarza się iż urządzenie wytrzymuje, aż 7 godzin na ekranie.

Urządzenie zostało wyposażone w akumulator o pojemności 3000 mAh oraz technologię szybkiego ładowania. Napełnienie baterii nie powinno zająć nam więcej niż 1,5 godziny.

Aparat

Samsung mocno chwali się właściwościami fotograficznymi urządzenia i muszę przyznać, że na papierze wyglądają one imponująco. Galaxy A5 został wyposażony w aparat główny o rozdzielczości 16 Mpx ze światłem 1,9 oraz przedni o identycznych parametrach. Frontowa kamerka sprawdzi się przy wykonywaniu zdjęć selfie oraz wideorozmowach.

Więcej uwagi chciałbym jednak poświęcić aparatowi głównemu. Urządzenie w dzień wykonuje naprawdę dobre zdjęcia, jednak ich jakość po zmroku zdecydowanie spada. Rozczarowujący jest również brak optycznej stabilizacji obrazu. Smartfon nie jest także w stanie nagrywać wideo w rozdzielczości 4K. Zdjęcia wykonywane w rozdzielczości 16 Mpx mają format 4:3. Jeśli chcemy uzyskać format 16:9, to jesteśmy zmuszeni do zmniejszenia rozdzielczości do 12 Mpx.
Na plus należy zaliczyć obecność trybu profesjonalnego gdzie możemy możemy zmienić balans bieli czy ISO. Nagrania wideo również są jak najbardziej akceptowalne.

Podsumowując aparat w Samsungu Galaxy A5 (2017) jest przyzwoity i nic więcej. Nie ma tutaj powodów do zbytnich zachwytów, ani narzekań. Poniżej przykładowe zdjęcia wykonane tym modelem.

Wydajność i oprogramowanie

Sercem urządzenia jest ośmiordzeniowy procesor Samsung Exynos 7880 taktowany zegarem 1,9 Ghz (Cortex-A53), wspierany przez układ graficzny Mali-T830MP3. Na pokładzie znajdziemy też 3GB pamięci RAM oraz 32 GB pamięci wewnętrznej. Całość pracuje pod kontrolą Androida w wersji 6.0.1 Marshmallow, ale należy spodziewać się aktualizacji do nowszym wersji systemu.

Urządzenie działa sprawnie jednak od razu można zauważyć, że choć w kwestii wykonania blisko mu do flagowców, to w prędkości działania zdecydowanie im ustępuje. Nie jest to responsywność jaka występuje w modelach z najwyższej półki.
Oczywiście warto nadmienić, że smartfon działa stabilnie. Podczas testów nie spotkałem się z samoczynnym zamykaniem się aplikacji czy restartami urządzenia. Jeśli jednak spojrzymy na ten model, jak na urządzenie ze średniej półki, to z łatwością stwierdzimy, że wszystko jest na swoim miejscu. W końcu konkurentami tego modelu będą Huawei P10 Lite czy HTC U Play, a nie ich droższy bracia.
Poniżej wyniki z Antutu Benchmark.

Jak już wspomniałem urządzenie działa pod kontrolą Androida w wersji 6.0.1 Marshmallow, który został przykryty nakładką TouchWiz. Można ją lubić, albo nie ale sprawia ona, że system Android wydaje się bardziej spójny niż np. w BlackBerry. Podczas korzystania z Samsunga Galaxy A5 (2017) nie byłem zasypywany różnymi komunikatami oraz prośbami o udzielenie pozwoleń, co w przypadku innych smartfonów nie zawsze jest regułą.

Samo oprogramowanie to standard jaki od lat serwuje nam koreański producent. Samsung dodaje od siebie mnóstwo funkcji, z których jak mniemam, korzysta jedynie niewielki procent właścicieli smartfonów.
Interfejs urządzenia składa się z ekranów, na których można rozmieszczać skróty do aplikacji i widżety. Po lewej stronie znajdziemy katalizator wiadomości nazwany Upday. Nie zapomniano również o szufladzie z aplikacjami oraz rozwijanym z góry pasku ze skrótami do różnych funkcji oraz powiadomieniami.

W urządzenia znajduje się funkcja dzielenia ekranu pomiędzy aplikacje, która została przygotowana przez Samsunga. Oczywiście wraz z aktualizacją do Androida 7.0 Nougat zostanie ona zastąpiona rozwiązaniem przygotowanym przez Google. Cieszy jednak, że smartfon posiada możliwość dzielenia ekranu od samego wyjęcia z pudełka. Wielu producentów nie wyposaża swoich smartfonów w tą funkcjonalność. Jeśli weźmiemy pod uwagę jaki procent smartfonów z Androidem możeli liczyć na aktualizację do Nougata, to możemy z łatwością stwierdzić, że wiele wspaniałych phabletów nigdy nie doczeka się tej „rewolucyjnej” funkcjonalności.

 

 

 

 

 

 

Podsumowanie

Samsung Galaxy A5 (2017) to dobre urządzenie, które z flagowcami wiąże jedynie jakość wykonania. W kwestii wydajności jest to najzwyczajniej w świecie sprzęt zupełnie innej kategorii. Nowy przedstawiciel serii Galaxy A to typowe urządzenie klasy średniej, które działa jak przystało na jej przedstawiciela.
W codziennej pracy smartfon sprawuje się dobrze, a także posiada kilka unikalnych dodatków takich jak Always On Display, czy wodoodporność. Aparat również spełnia swoje zadanie, ale zdecydowanie nie należy do topowych. Należy przypuszczać, że ten smartfon będzie przez długi okres wspierany przez producenta. Oryginalny Samsung Galaxy A5, który miał premierę 2014, prawdopodobnie otrzyma aktualizację do Androida 7.0 Nougat. W przypadku nowego modelu możemy, więc mieć nadzieję na trzy duże aktualizacje.
Jeśli jesteście przekonani, że urządzenie ze średniej półki cenowej Wam wystarczy, to z czystym sercem mogę polecić Wam Samsunga Galaxy A5 (2017). Warto jednak zaznaczyć, że w podobnej cenie możecie kupić starsze, flagowe urządzenia, które jednak nie będą cechowały się wodoodpornością. Wybór należy do Was.

Jeśli jesteście zainteresowani zakupem, któregoś z najnowszych modeli z serii Galaxy A, to informuję, że oba z nich są już dostępne w ofercie BBSklep!

– Samsung Galaxy A5 (2017)

– Samsung Galaxy A3 (2017)