Honor 6X trafia w końcu do Polski

Dominik Jonatowski
Dominik Jonatowski
11.03.2017

Jak wszystkim wiadomo, marka Honor jest produkowana przez Huawei i kierowana jest do młodych osób. W tym tygodniu w Polsce zadebiutował kolejny ich smartfon, który swoją premierę miał w październiku ubiegłego roku. Czy warto było czekać? Oceńcie to sami witając Honor 6X.

Na początku ww. model trafił do oferty jednego z polskich operatorów i nie znana jest jego cena detaliczna. Jeśli jesteśmy nim bardzo zainteresowani możemy przenieść numer do sieci PLUS i w abonamencie miesięcznym 88,85 zł staniemy się posiadaczami tego modelu. Pozostałe osoby muszą uzbroić się w cierpliwość i poczekać, aż urządzenie trafi na sklepowe półki. U sąsiadów telefon został wyceniony na 249 euro, co przekłada się na około 1100 zł. Zakładając, że u nas będzie w podobnej cenie, może stać się ciekawą ofertą.

Honor 6X posiada autorski procesor Huawei, czyli Kirin 655, który wspierany jest 3 GB pamięci RAM oraz 32 GB pamięci wewnętrznej. Nie zabrakło w nim oczywiście dużego i wyraźnego ekranu 5,5 cala o rozdzielczości full HD, co przekłada się na zagęszczenie 404 pikseli na cal. Żaden szczegół nie powinien nam uciec. Dodatkowo urządzenie posiada technologię, dzięki której obraz jest doskonale widoczny w słoneczną pogodę. Cała bryła jest doskonale wyprofilowana i świetnie leży w dłoni, ponieważ jego metalowa obudowa jest o grubości 8,2 mm. Za długi czas pracy na jednym ładowaniu odpowiada akumulator o pojemności 3340 mAh, wspierający standard szybkiego ładowania. Według informacji prasowej, Honor 6X spokojnie będzie pracował 1,5-2 dni podczas intensywnego używania. Na pokładzie znajduje się Android 6 z nakładką EMUI 4.1, ale producent zapowiedział już aktualizację do Androida 7 oraz EMUI 5.1.

Honor 6X powinien trafić w gust osób, które interesują się fotografią mobilną, bowiem na tylnej obudowie znajduje się podwójny aparat. Zastosowane w nim matryce 12 i 2 megapikselowe pozwalają na osiągnięcie bardzo szerokiego zakresu pracy przesłony od F/0.95 do F/16. Dzięki temu możemy uzyskać niesamowite efekty rozmycia tła. Autofocus natomiast potrzebuje jedynie 0.3 sekundy na dostosowanie ostrości, do tego sensor Sony IMX386, więc nie trudno o ostre zdjęcia. Z przodu znajduje się aparat o rozdzielczości 8 megapikseli z szerokokątnym obiektywem, dzięki czemu bez problemu zrobimy sobie i grupie znajomym selfie.

Honor 6X posiada również czytnik linii papilarnych, który dodatkowo może służyć do przewijania zdjęć w galerii, wyłączenie alarmu, odebranie połączenia lub szybkie wykonanie zdjęcia. Wszystko to daje ciekawą propozycję, ale ile musiałby kosztować, żebyście rozważyli jego zakup? Używaliście kiedyś jakiegoś produktu marki Honor? Jeśli tak, to jakie są wasze wrażenia? Podzielcie się z nami swoją opinią w komentarzach.