Statystyki Android Pay w Polsce, to porażka!

Dominik Jonatowski
Dominik Jonatowski
12.04.2017

Polacy zdecydowanie lubią płatności zbliżeniowe za zakupy, co widać na każdym kroku w sklepach. Mogłoby się wydawać, że po wprowadzeniu płacenia swoim smartfonem, Polacy również rzucą się na tę formę, ale jak pokazują statystyki, nic takiego nie miało i nie ma miejsca.

Jak czytamy na serwisie Cashless jest JUŻ 25 tys. klientów w Polsce, którzy używają swoich smartfonów podczas zakupów. Oczywiście chodzi o użytkowników Androida, bowiem chodzi o Android Pay oraz klientów wybranych banków, dających taką możliwość. BZ WBK chwali się, że ma 11 tys. takich klientów, Alior 8,2 tys. oraz T-mobile Usługi Bankowe 5,2 tys. Jak na kraj, w którym Android jest wiodącym systemem operacyjnym jest to żałosny wynik. Powodów takiego stanu rzeczy może być kilka.

Płatność kartą jest na tyle wygodne, że ludzie nie są zbytnio zainteresowani tą formą. Ilość banków jest bardzo mała i w momencie, jak usługa ruszy w innych placówkach, to popularność wzrośnie. Android Pay interesują się tylko gadżeciarze i młodzież, która nie ma jeszcze kont bankowych w ogóle. Poza tym, jak się okazuje, nie wszyscy wiedzą, że z Android Pay można korzystać we wszystkich sklepach, w których mamy możliwość płatności zbliżeniowo, a nie tylko tam, gdzie jest naklejka Android Pay…

Czy osoby czekające na Apple Pay mają powody do obaw? Moim zdaniem nie, nie sądzę, aby Apple przejmowało się statystykami Android Pay w Polsce. Według mnie, mimo, że iPhone jest dużo mniej popularny, niż wszystkie urządzenia z Androidem, to ilość podpiętych kart w pierwszych dniach byłaby większa, niż po kilku miesiącach Android Pay.