TCL chce zainwestować w USA 300 milionów dolarów.

Mateusz Chodakowski
Mateusz Chodakowski
24.04.2017

Chiński producent, który od ubiegłego roku dzięki podpisanej umowie produkuje smartfony z logiem BlackBerry, ma bardzo odważne plany odnośnie rynku elektroniki konsumenckiej. Na chce zainwestować 300 milionów dolarów.

Biznesmeni z Państwa Środka szturmem zdobywają rynki konsumenckie całego Świata. Najmocniej jest to widoczne w elektronice użytkowej, gdzie pojęcie chiński smartfon nie kojarzy się już z podróbką Nokii N95, a z flagowcem wykończonym stalą nierdzewną i szkłem. Przykłady takie jak Xiaomi, Huawei czy OnePlus pokazują, że Azjaci nie rzucają słów na wiatr. Zwłaszcza, że posiadają olbrzymie zasoby gotówki.

Portal Financial Post opublikował dziś wypowiedź szefa TCL, Li Dongsheng’a, który przyznał, że jego firma chce zainwestować w jedną z amerykańskich firm z branży technologicznej 300 milionów dolarów. Zgodnie ze słowami CEO, na transakcję, która „wisi” od listopada musi wyrazić zgodę amerykański rząd. Wykorzystując media, pan Li zwrócił się do Donalda Trumpa, by ten pochylił się nad wnioskiem i zatwierdził inwestycję. Oczywiście nie dowiedzieliśmy się o które przedsiębiorstwo chodzi, ale korzystając z okazji, prezes Dongsheng zdradził, że chce aby TCL w ciągu najbliższych pięciu, maksymalnie dziesięciu lat stał się numerem 1 w produkcji telewizorów na Świecie.

Firma zamierza także produkować wyświetlacze dla Apple, oraz przejąć kilku producentów komponentów używanych do produkcji elektroniki, m.in. ekranów dotykowych czy procesorów. „W przyszłym miesiącu nasz zespół wylatuje do Izraela. Mam nadzieję, że sfinalizujemy tam kilka transakcji” – zapowiedział prezes firmy podczas konferencji prasowej w Chinach, gdzie firma pochwaliła się kolejną inwestycją w nowe zakłady produkcyjne. Wartość projektu wyceniono na 22 miliardy dolarów.

TCL chce wyjść po za Chiński rynek, który jest bardzo konkurencyjny. Po tym jak sprzedaż produkowanych przez nich telefonów znacząco spadła (w I kwartale 2017 odnotowano spadek sprzedaży o 37%), firma zamierza skupić się na dostarczaniu innym podmiotom wysokiej jakości podzespołów. Li Dongsheng odwołał się ponownie do Apple: „Oni lubią dostawców, którzy mają na koncie co najmniej kilkuletnie doświadczenie w branży. My już w tej chwili zaopatrujemy Hawei oraz Oppo”.

Nasuwa się zatem pytanie, czy BlackBerry nie popełniło błędu nawiązując partnerstwo z TCL, dla którego produkcja telefonów to drugorzędny biznes?

źródło: Financial Post