Czy warto kupić BlackBerry Passport, smartfon z BlackBerry 10, w 2017 roku? Nadszedł czas na odpowiedź!

Grzegorz Dudek
Grzegorz Dudek
06.05.2017

Temat dzisiejszego wpisu, wywołałem na łamach BBNews, prawie dwa miesiące temu. Przez ten okres, często przybliżałem Wam specyfikę korzystania z BlackBerry Passport oraz systemu operacyjnego BlackBerry 10 w 2017 roku. Dzisiejszy wpis będzie, więc swego rodzaju podsumowaniem, a nie powtarzaniem kwestii, które zostały już omówione. Na samym dole znajdziecie linki do ostatnich wpisów, które dotyczyły korzystania z platformy BlackBerry 10 w 2017 roku.

Na sam początek należy zaznaczyć, że najnowszą, dostępną wersją, autorskiego systemu operacyjnego Kanadyjczyków, jest 10.3.3. Niestety mimo upływu kilku miesięcy od premiery, nadal nie dotarła ona do wszystkich użytkowników. Na szczęście istnieje stosunkowo łatwy sposób, na samodzielne przeprowadzenie aktualizacji. Wszystkie moje spostrzeżenia, którymi podzielę się z Wami w tym wpisie, będą dotyczyły właśnie wersji 10.3.3.

Przechodząc do meritum, należy zauważyć, że interfejs systemu operacyjnego BlackBerry 10, nadal może się podobać. Obsługa oparta na gestach, wciąż robi wrażenie. Jest to zdecydowanie rozwiązanie na bardziej cywilizowane czasy 🙂 i jak dla mnie wygrywa z androidowymi przyciskami funkcyjnymi. Oczywiście dla osoby, które dotychczas korzystała z systemu operacyjnego z logo zielonego robocika, obsługa BlackBerry 10 będzie wymagała przyzwyczajenia.
Ponadto interfejs kanadyjskiej platformy, robi wrażenie bardziej przemyślanego i uporządkowanego niż Android. Oczywiście możliwości personalizacyjne BlackBerry 10, są znacznie bardziej ograniczone. Właściwie mamy tylko możliwość zmiany kolejności ikon aplikacji. Kanadyjskiej platformie, znacznie bliżej jest więc do iOS.
Nie mam jednak zamiaru opisywać całego systemu, gdyż najnowsza aktualizacja nie wprowadziła, żadnych, wizualnych zmian, więc wszystkie artykuły na BBNews, pozostają aktualne.
Muszę jednak z przykrością stwierdzić, że mój BlackBerry Passport potrafi się zawiesić. Zdarza się to stosunkowo rzadko, jednak warto odnotować, że na 10.3.2, takie sytuacje nie miały miejsca. W ogólnym rozrachunku system działa jednak bardzo płynnie, nie występują klatkowania animacji, ani irytujące opóźnienia. Jestem przekonany, że mimo upływu lat, Passport wciąż będzie działał płynniej, niż część androidowych smartfonów.

Przyjmy się teraz najsłabszej stronie BlackBerry 10, czyli dostępności aplikacji. BlackBerry World tradycyjnie świeci pustkami, ale należy również pamiętać o możliwości uruchamiania aplikacji przeznaczonych dla systemu operacyjnego Android. Przypominam jednak, że jeżynka pozwala na uruchomienie aplikacji pisanych dla Androida 4.3 lub starszych wersji. To zdecydowanie komplikuje sprawę, jednak wiele aplikacji da się uruchomić. Bez problemu zainstalujemy takie programy jak WhatsApp, czy Facebook Messenger. Warto również zaznaczyć, że w niektórych przypadkach, działanie androidowych aplikacji pozostawia wiele do życzenia.
Jeśli jesteście zainteresowanie możliwością zainstalowania konkretnych aplikacji, to serdecznie zapraszam Was na BBForum. Jego użytkownicy przygotowali sporą listę androidowych programów, które zainstalujecie na BlackBerry Passport.

Warto też zaznaczyć, że poszczególne smartfony, smartfony pracujące pod kontrolą BlackBerry 10, różnią się specyfikacją. Passport jest zdecydowanie najmocniejszym z nich, więc niektóre, androidowe aplikacje, które działają na nim dobrze, mogą stwarzać problemy na innych modelach. W celu uzyskania informacji o działaniu konkretnych aplikacji, na danych smartfonach, ponownie odsyłam Was na BBForum lub zapraszam do zadawania pytań w komentarzach. Postaramy się, w ramach naszych możliwości, sprawdzić działanie poszczególnych z nich na różnych modelach.

(BlackBerry Z10 Limited Edition)

Myślę, że warto powiedzieć kilka słów o klawiaturze, choć od czasów premiery urządzenia, wiele się w tej kwestii nie zmieniło. Wciąż obsługuje gesty, podpowiedzi, pozwala na przewijanie stron internetowych. Jest jednak stworzona do pisania obiema rękami. Okazjonalnie, kiedy jestem do tego zmuszony, udaje mi się napisać krótką wiadomość, z pomocą jednej dłoni, jednak cały czas mam wrażenie, że Passport w każdej chwili może się wyślizgnąć. Jeśli jesteś osobą, która na codzień pisze jedną ręką, to zdecydowanie nie jest to urządzenie dla Ciebie.

Skoro, krótką charakterystykę urządzenia mamy już za sobą, nadszedł czas na udzielenie odpowiedzi, na postawione pytanie. Nie będzie to jednak zwyczajne „tak” lub „nie”. Nie mogę z czystym sumieniem polecić Passporta/BlackBerry 10 każdemu oraz odradzić go wszystkim. Składa się na to kilka czynników, a przede wszystkim ograniczona liczba dostępnych aplikacji. Musimy jednak pamiętać, że nie dla każdego będzie to znacząca wada. Wiele osób nie potrzebuje dziesiątek aplikacji na swoim smartfonie i to co oferuje platforma BlackBerry 10, nawet nie uwzględniając możliwości instalowania aplikacji androidowych, całkowicie im wystarczy.
Jeśli myślicie nad wejściem w posiadanie Passporta lub innego smartfona z systemem operacyjnym BlackBerry 10, to polecam odwiedzenie BlackBerry World oraz wejście na BBForum, w celu sprawdzenia jakie aplikacje natywne i androidowe można obecnie zainstalować. Być może okaże się, że wszystko czego potrzebujecie jest dostępne dla jeżynki.

Pozostaje jednak jeszcze jeden aspekt, czyli przeglądarka. W obecnej sytuacji, kiedy liczba aplikacji jest ograniczona, jej sprawne funkcjonowanie staje się niezbędne. Warto przypomnieć, że na 10.3.2 były z nią spore problemy. Najnowsza wersja BlackBerry 10, wyeliminowała te niedogodności, ale jeśli Kanadyjczycy zaprzestaną aktualizowania przeglądarki, to wkrótce będziemy mieli do czynienia z powtórką z rozrywki. Oczywiście istnieje możliwość instalacji przeglądarek pisanych z myślą o systemie operacyjnym Android. Warto jednak przypomnieć, że BlackBerry 10, obsługuje androidowe aplikacje do wersji 4.3. Jest to już dość leciwa odsłona zielonego robocika, i należy mieć na uwadze, że z czasem liczba kompatybilnych z nią aplikacji będzie malała. Nie da się jednak ocenić, kiedy poszczególne, androidowe aplikacje przestaną działać. Każdy deweloper ma swoją politykę, „ubjania” starszych odsłon swoich programów. Niektóre aplikacje mogą podziałać przez lata, inne zaś już są niedostępne. Myślę, że pewne wskazówki może dać nam analiza dotychczasowej polityki dewelopera, co pozwoli ocenić, ile mniej więcej będziemy mogli cieszyć się konkretną aplikacją.

Na koniec chciałbym jeszcze wspomnieć o wysokim bezpieczeństwie systemu operacyjnego BlackBerry 10 oraz prywatności jaką nam daje. Jeśli nie przepadacie za gigantem z Mountain View, który delikatnie mówiąc, potrafi bywać ciekawski, to BlackBerry 10 może być naprawdę dobrym wyborem. Jeśli korzystaliście lub korzystacie z Androida to wiecie o czym mówię. Przykładowo, jeżeli chcecie przegrać kilka zdjęć ze swojego dysku Google, to jesteście zmuszeni podpiąć konto do całego telefonu. Nie ma możliwości, na chwilę zalogować się jedynie do aplikacji dysku.

(Od lewej: BlackBerry Q10, Q5, Classic)

Podsumowując, BlackBerry 10 nie jest systemem dla każdego jak i systemem dla nikogo. Zakup urządzenia, działającego pod kontrolą tej platformy, powinien być świadomym i przemyślanym wyborem. Może się okazać, że Kanadyjska platforma idealnie trafi w Wasze potrzeby, albo zdecydowanie nie będzie tym czego oczekujecie. Jeśli jednak dokładnie przemyślicie zakup, to możecie stać się właścicielem ciekawego, bezpiecznego i oryginalnego urządzenia, przy okazji nie wydając na nie majątku. Wybór należy do Was i dobrze przemyślany, napewno będzie słuszny.

Poniżej znajdziecie wpisy dotyczące BlackBerry 10, BlackBerry Passport, które ukazały się w 2017 roku.