Crowdfounding – szansa dla BlackBerry 10

Jakub Płuska
Jakub Płuska
13.09.2017

Kiedy 5 lat temu zaprezentowano platformę BlackBerry 10, wyprzedzała ona konkurencje o całe lata świetlne.
Nawet Apple zdecydowało się na wykorzystanie nowatorskiej obsługi gestami w zaprezentowanym wczoraj iPhonie X. Rozwiązanie to zostało ewidentnie skopiowane z BlackBerry 10 (jak i WebOS).
Niestety słaby marketing, brak wsparcia developerów doprowadził do tego, że obecnie BB10 jest platformą zombie – oficjalnie nieopuszczoną, lecz niewspieraną przez Kanadyjczyków.

Co ciekawe co jakiś czas pojawiają się kolejne aktualizacje (głównie poprawki zabezpieczeń) .

Niestety wszyscy dobrze wiemy,  że na nowe funkcje,  czy nowy Android Runtime nie ma co liczyć.  BlackBerry nie ma zamiaru inwestować w BB10 tak samo jak w model Priv, o którym pisałem zaledwie kilka dni temu.

A gdyby tak zapłacić za aktualizację systemu ? Podobnie jak się to robi w przypadku samochodów, czy desktopów z okienkami ?
Z pomocą przychodzi Crowdfounding – czyli metoda wsparcia projektu przez społeczność. Najlepszym przykładem są liczne startupy na Kickstarterze – Raspberry Pi, Ticwatch i wiele innych, które odniosły sukces.

Technicznie platforma BlackBerry 10 składa się z  32 bitowych procesorów, QNX 6.6 jako bazy oraz hypervisior 1.0, tak więc więc aktualizacja ominie najważniejsze elementy systemu.
Android Runtime, jedna z ciekawszych funkcji naszego ulubionego systemu umożliwiająca uruchamianie aplikacji napisanych pod Robocika na naszych jeżynach, stanęła  oficjalnie na wersji Jelly Bean 4.3  .
Z własnego źródła wiem, że firma Texas Instruments  (dostawca CPU do Playbooka, Dev Alpha i Z10) posiada Runtime wersji L dla platform Jacinto 6).

Na wczorajszym webinarze pracownik BlackBerry oznajmił, że można uruchomić na hypervisiorze każdą wersję AR – nawet O. Wszystko sprowadza się do skompilowania i zvirtualizowanie jądra Androida które jest oparte na Linuxie.

Więc jedynie czego potrzeba to pieniądze, dobra wola BlackBerry oraz wspracie użytkowników.

Pewnie się zastanawiacie dlaczego napisałem ten post?
W związku z zakupem prototypu BlackBerry Cyclone oraz chęcią zwrotu urzadzenia (przez BlackBerry), będę miał możliwość bliższego kontaktu z osobami decyzyjnymi.
Dlaczego więc nie wykorzystać takiej szansy i nie spróbować tchnąć nowego życia w BlackBerry 10? Dzięki temu moglibyśmy wreszcie przestać się męczyć  z Androidem i nadgryzionym jabłkiem .

A jak według Was powinien wyglądać BlacBerry 10.4 ? Dajcie znać w komentarzach.