Autonomiczny Lincoln z QNX na pokładzie wyrusza na drogi!

Mateusz Chodakowski
Mateusz Chodakowski
16.10.2017

Zaledwie rok po otwarciu w Ottawie specjalnego Centrum Innowacji, należąca do BlackBerry firma QNX zaprezentowała w pełni autonomiczny samochód. Pokazowy przejazd był pierwszym tego typu wydarzeniem w Kandzie.

Na przejażdżkę po przedmieściach kanadyjskiej stolicy wybrali się: burmistrz Jim Watson, radna Marianne Wilkinson oraz John Wall, dyrektor QNX. Cała trójka nie potrzebowała rzecz jasna kierowcy, bowiem prowadzeniem Lincolna MKZ zajął się system komputerowy wspomagany przez szereg czujników i radarów. Na potrzeby pierwszej prezentacji, zamknięto ulice, ale samochód zaprojektowano oczywiście z myślą o poruszaniu się w regularnym ruchu ulicznym, pełnym innych aut oraz chociażby przechodniów. Wydzielona przestrzeń została wyposażona w światła, które komunikowały się z przejeżdżającym samochodem, namalowano także pasy, aby podmiejska droga jak najbardziej przypominała rzeczywiste warunki codziennej jazdy.

John Wall w jednej z wypowiedzi zaznaczył, proces wdrożenia w życie projektu w pełni autonomicznego samochodu nie leży w rękach jednej firmy, która zrobi wszystko. BlackBerry odpowiada za przygotowanie odpowiedniego oprogramowania, natomiast pozostali partnerzy pracują nad czymś co szef QNX nazwał „mózgiem”. „To my będziemy dostarczać odpowiednią infrastrukturę, i zabezpieczenia do niej. Odpowiadamy także za wewnętrzną komunikację oraz sposób przepływu informacji”.



Oczywiście, w stu procentach samodzielne auta wciąż są dość odległą przyszłością, ale już dziś dzięki nowoczesnym sensorom, samochody trzymają się wyznaczonych pasów, hamują gdy w niebezpiecznie szybki sposób zbliżamy się do przeszkody i ostrzegają przed innymi pojazdami znajdującymi się w martwym polu. Teraz trzeba po prostu spiąć wszystkie tego typu systemy w jeden.

Wiele firm z całego świata pracuje nad technologią, która pozwoli na bezpieczną i w pełni autonomiczną jazdę samochodem. W technologiczny wyścig zaangażowanych jest mnóstwo przedsiębiorstw kojarzonych do tej pory zarówno z motoryzacją jak i sektorem IT. W deklaracjach przedstawicieli zespołów opracowujących najśmielsze pomysły padają przeróżne deklaracje dotyczące terminu wprowadzenia takich systemów do powszechnego użycia. Kanadyjski producent części zamiennych, firma Magna ogłosiła ostatnio, że dzięki współpracy z BMW oraz Intelem już w 2021 roku ukończony zostanie system obsługujący jazdę autem bez kierowcy. Nad podobnymi konceptami pracują też specjaliści w Uberze czy należącym do Alphabet Inc. Waymo. Oba startupy testują autonomiczne pojazdy na drogach Stanów Zjednoczonych. Swoją szansę na sukces lub chociaż istotny wkład w branżę dostrzegają także właściciele gigantów takich jak Bosch, Osram, Nvidia czy Continental. W ten przyszłościowy biznes, już teraz pompowane są olbrzymie pieniądze. Stawką w wyścigu jest nie tylko prestiż, ale też szansa na zdobycie milionów klientów w bardzo szybkim czasie.

A co Wy to tym sądzicie? Czy także nie możecie się już doczekać autonomicznych samochodów na polskich ulicach?

 

Źródło: thestar.com