Cicha aktualizacja BBM dla Androida.

Mateusz Chodakowski
Mateusz Chodakowski
27.11.2017

Komunikator BlackBerry Messenger został zaktualizowany 24 listopada. Wizualnych zmian jednak nie widać.

Jak donosi autor jednego z blogów o tematyce związanej z BB, w Google Play Store pojawiła się nowa odsłona popularnego komunikatora. Istotnie, w amerykańskim, kanadyjskim czy nawet niemieckim sklepie w stopce karty produktu widnieje data 24 listopada 2017. Próżno jednak szukać listy zmian. Wymienione nowości dotyczą ostatniego wydania opublikowanego pod koniec października.

Polska edycja sklepu Google nie wykazuje jednak żadnej aktualizacji. Sprawdziłem zarówno na stronie internetowej jak i w aplikacji i oba te źródła pokazują, że ostatnio ukazaną wersją BBM jest ta z 25 października.

A jak jest u was?

 

  • Paweł Dejko

    Ktoś tego używa jeszcze?

    • Ewa Kania

      Ja używam. ☺

    • Rafal Kurtzman

      Ja używam i wielu innych ludzi.

    • Tomasz_Max

      Mamy się wszyscy wpisać? Ja używam wraz z kilkunastoma moimi rozmówcami. Na WUP 1, na FM 2.

      • Paweł Dejko

        No już wpisujecie… Naliczyłem trzech.
        Jest moc!

    • macgrzegorz

      Ja też i moi znajomi, których zmolestowałem do BBM-a ;).
      P.S. Dzisiaj pojawiła się aktualizacja BBM w BlackBerry World.

      • Ewa Kania

        W sklepie też widziałam. Dziwne to jakieś – w sklepie na smartfonie mam 25.10. a na komputerze 24.11. Czy ktoś mądrzejszy ode mnie może mi to wytłumaczyć ?

      • Mong

        Dzięki z info

    • Itam

      Ja, znajomi, rodzinka cała.

      • waldek

        Również ja i rodzina 🙂

        • Mong

          Również u mnie cala rodzina i znajomi.

    • zenq

      Ja nie uzywam i nie zamierzam… :p

      • Paweł Dejko

        Ale aktywnie używa, czy ma zainstalowane lub założyło konto? Ja też mam konto na BBM, ale nigdy nie uruchomiłem nawet aplikacji. W Q10 była bo musiała być, w KeyOne ją wyłączyłem.

        • To nie byłeś liczony 🙂 Masz napisane – aktywnych użytkowników w miesiącu, czyli osób, które wyślą przynajmniej jedną wiadomość w miesiącu

          • Paweł Dejko

            Aha.

        • Michnik

          Jakie wrażenia z KeyOne? Pamiętam jak pisałeś, że cieżko znaleźć dobry zamiennik obecnie dla starych Nokii z QWERTY. Rozmiar, funkcjonalność, itp.

          • Paweł Dejko

            No i dalej jest ciężko. KeyOne jest za duży, ale innej opcji na dzień dzisiejszy nie ma. Proporcje ekranu do klawiatury powodują, że po prostu pisze się na nim niewygodnie. O obsłudze jedną ręką można pomarzyć, a pisanie dwiema też nie jest łatwe, bo przez złe wyważenie góra telefonu ciąży i cały czas masz wrażenie, że zaraz upuścisz ważący bodaj ze 180 gramów telefon na ziemię.
            Ergonomia w ogóle nie jest mocną stroną tego telefonu. Przyciski boczne umieszczone są bez sensu. Jeśli nie chcesz ich wcisnąć, to na pewno wciśniesz je przypadkiem. Jeśli chcesz w trakcie rozmowy, to się nie da, bo przez ciężar telefonu ciężko nim manipulować przy uchu jedną ręką, bez strachu, że go upuścisz. Convenience Key bezużyteczny na dzień dzisiejszy. Jeszcze jeśli dałoby się przyporządkować mu skrót migawki aparatu to do czegoś by się przydał. Tak jedynie dubluje to co w ten sam sposób można zrobić z ekranu.

            Jakość wykonania, ogólnie dobra. Klawiatura na fotkach wygląda na tandetną, ale w realu się broni. Materiał wykonany z tworzywa zapewniającego dobrą przyczepność do palców. Skok klawisza wyraźny, a klik wyczuwalny. Gładzik działa kiepsko. Raz załapie, raz nie – szczególnie jak masz wilgotne lub tłuste ręce. Część aplikacji wariuje po jego użyciu, a część (nawet systemowych) błędnie interpretuje polecenia nim wydawane. Skaner linii papilarnych działa szybko i bezbłędnie.

            Ekran odpowiednio wrażliwy na dotyk. Nie ma takiej padaki jak z Q10, gdzie pięć razy musiałem tapnąć na dany element by załapało i odróżniło tapnięcie od próby wykonania gestu. Za to spieprzony czujnik światła. W Q10 działał płynnie, tu skokowo i w dodatku z kilkusekundowym opóźnieniem. Wchodzisz z jasnego do ciemnego pomieszczenia i ekran dobre 4-5 sekund świeci się z maksymalną jasnością. Wychodzisz z ciemnego do jasnego i ten przez kilka sekund jeszcze ledwo się żarzy. Działa jakby był zepsuty i często wygląda jakby chaotycznie.

            Dioda LED nie jest konfigurowalna poza kontami mailowymi zdefiniowanymi w BBHub. Nie da się przyporządkować własnego koloru do wiadomości SMS, nieodebranych połączeń czy społecznościówek. Nie da się też ustawić długości powiadamiania, przez co po kilkunastu minutach dioda gaśnie. Za to ta od akumulatora mruga przy poziomie poniżej 15%. To może dobre dla dzieci smartfonów, ale u normalnych użytkowników KO poziom 15% może oznaczać ponad dzień normalnej pracy. Ostatnio nie mrugało. Albo się popsuło, albo oszczędzanie energii na 5% spowodowało, że system przestał informować o niskim poziomie.

            Wibracje słabe i ledwo odczuwalne. Głośnik cichy, ale dobrze przenosi. Jakość na słuchawkach powalająca. Z RMAA nie wynika żadna rewelacja, ale czego by nie podłączyć pod miniJack – wysterowane zostanie w sposób robiący dobre wrażenie.

            Bateria ideał. 6-8 dni pracy to żadna rewelacja. Nawet ostro katując czym się da, trudno rozładować baterię w jeden, a nawet dwa dni. Ładuje się błyskawicznie.

            Materiały wykończeniowe dobre. Nie razi nawet plastikowa zaślepka w górnej części. Masa i chłód od aluminiowej obudowy dają odczucie trzymania w ręku przedmiotu dobrej jakości, a gumowe plecki wzmacniają wrażenie telefonu przeznaczonego do pracy.

            Od aparatu chyba trudno oczekiwać czegoś więcej. Zdjęcia bardzo dobrej jakości. Działa szybko i dysponuje odpowiednią ilością ustawień.

            Gorzej z produktywnością. Aplikacja HUB to tylko namiastka HUBa obecnego w BBOS 10. Funkcjonalność zbliżona, ale konieczność uruchamiania aplikacji za każdym razem powoduje, że ma się wrażenie robienia czegoś niepotrzebnego. To samo przełączanie między aplikacjami. W BBOS 10 wykonałem 3 gesty i wszystko ogarnięte. Tu muszę się na klikać… Brak systemowego managera zadań jak w BBOS 10. Wykres baterii również ułomny. Na Q10 mogłem zawężać widok i dzięki temu sprawdzać co mi drenuje baterię. Tu się nie da, a przydałoby się, ze względu na pojemny akumulator.
            Na plus, że w końcu system żyje, aplikacje są i w dodatku aktualizowane. Na OS10 było to nie do wytrzymania. Ciągle porzucane wsparcie dla tego czy tamtego, drogie i niedziałające aplikacje zastępcze, brak aktualizacji przez lata, protezowanie średnio działającymi aplikacjami z Androida (które coraz częściej wymagały wersji 5.0). Tu po prostu jest spokój, wszystko działa, wszystko kompatybilne i nie musisz sobie wmawiać bajek ani tłumaczyć, że w biznesie nie jest potrzebne to czy tamto. To jest i działa.

            Launcher Blackberry dupy nie urywa, ale jest jedynym obsługującym skróty z fizycznej klawiatury. A te skróty to podstawa. Przy czym to też skopali. Ustawiłem długie wciśnięcie na uruchamianie aplikacji, a krótkie miało powodować rozpoczęcie wyszukiwania. Pod W miałem włącznik WiFi. I jak chciałem włączyć WiFi przez przytrzymanie, to oczywiście WiFi się włączało, ale również otwierało się okno wyszukiwania z wpisaną frazą: wwwwwwwww. Jednym słowem launcher niedopracowany.

            Jakość rozmów dobra, różnie bywa z zasięgiem. Mam wrażenie, że Q10 lepiej trzymało zasięg, ale za to WiFi jest mocniejsze. Głośnik rozmów wymaga prawidłowego skierowania względem ucha inaczej nic nie słychać.

            Szybkość działania jest wystarczająca. Działa bez lagów i zadyszki. Nie widzę różnicy w porównaniu z telefonami na Snapdragonie 8xx. Dopiero po uruchomieniu bardziej wymagających gier. Ale ja gram tylko dla zabicia czasu w pasjansa, bilarda albo tetrisa, więc fakt ten jest dla mnie bez większego znaczenia. Mówię oczywiście o wersji 64/4 GB – 32/2 GB może być mniej wydajny.

  • Lechu

    Ja używam, ale na androidzie jest wkurzające powiadomienie na pasku o połączeniu. Da sie to jakos wylaczyc? Bo moge wyłączyć powiadomienia bbm na pasku ale trace wtedy powiadamianie o wiadomościach.

    • Rado

      Ja w aplikacji BBM w zakładce Notifications usunąłem ptaszka przy BBM Connected Icon. Pojawiło się ostrzeżenie, iż mogę nie otrzymywać powiadomień, zignorowałem to i wszystko hula 🙂

    • BB Launcher pozwala wyłączyć powiadomienie np. na zablokowanym ekranie tylko jeśli chcesz, a by całkiem wyłączyć ikonkę connected (wtedy po restarcie nie będziesz chyba widział czy działa w tle czy nie) wchodzisz w zakładkę Me na dole i Notifications tak jak to Rado wspomniał możesz to tam wyłączyć 🙂

  • nightowl

    witam pytanie z innej beczki, moze ktos poradzic czy komus dziala
    aplikacja mbank? a jak tak to jaka wersja, bo mi po zainstalwoaniu,
    sparowaniu z telefonem odebraniem kodu weryfikacyjnego wpisuje pin
    loguje sie i wtle widze swoje zasoby na koncie ale przyciemnione a na
    pierwszym planie komunikat ze aplikacja zostala zatrzymana i zamknieta i
    nic oprocz zamkniecia nie moge wykonac, poradzcice cos, bo w wersji
    przegladarkowej na tel jak sie zaloguje to cos sie stalo ze logowac sie
    moge widze gorny panel konta ale srodek pusty jest

  • Kleistenes

    Ja używam oraz moja rodzina… 🙂

  • OWC

    Na BB10 uzywam (w firmie i rodzinie) na Androidzie(znajomi) nie 🙂 I raczej nie zamierzam instalować! Może jak zamienie Motke na Keyone to zainstaluje ale wtedy strace mozliwosc na BB10 wiec dopóki BB10 działa BBM nie zaistnieje u mnie na Androidzie 🙂

    • BBfanfan

      Już nie możesz przenieść swojego BBM z BBOS i BB10 na Androida czy iOS.

      Termin minął 25 września. Od tego momentu zostajesz na zawsze z BlackBerry 🙂

      Oczywiście nadal możesz przenosić się pomiędzy BBOS i BB10.

      Ja się niestety nieświadomie odstrzeliłem :/

      Muszę założyć nowe BB ID..